ATP World Tour Finals. Falstart Rogera Federera, ale Szwajcar wciąż liczy, że ustrzeli setkę w Londynie. We wtorek czeka go mecz o wszystko

Jakub NiechciałZaktualizowano 
Roger Federer chce po raz siódmy wygrać turniej Masters
Roger Federer chce po raz siódmy wygrać turniej Masters Xinhua News/East News
- Tutejszy kort jest wolniejszy od tych, na których rywalizowałem w trzech poprzednich turniejach. Myślę, że z tego powodu wszyscy musimy wprowadzić poprawki do swojej gry. Ja również - przyznał Roger Federer po niedzielnej porażce z Keiem Nishikorim [6:7(4), 3:6]. Szwajcar nadrabiał po meczu miną, choć na pewno był rozczarowany. Przed turniejem zapowiadał przecież, że przyjechał do Londynu, żeby wygrać swój setny turniej w karierze, a Japończyk wydawał się idealnym rywalem na początek.

Z Nishikorim poprzednim razem przegrał ponad cztery lata temu w Miami, a od tamtego czasu pokonał go sześć razy z rzędu. Ostatnie dwa razy całkiem niedawno, bo podczas turniejów w Szanghaju (październik) i Paryżu (początek listopada). W obu tych meczach nie stracił nawet seta.

Tym razem stracił dwa. Oba w pełni zasłużenie, bo zagrał po prostu słabo i nie można tłumaczyć tego wyłącznie nawierzchnią. - W pierwszym secie miałem swoje szanse, być może więcej niż mój rywal. W drugim obaj zaczęliśmy czuć się lepiej na korcie i poziom gry wzrósł. Kluczowy był w tym meczu okres od końcówki pierwszego seta do stanu 1:1 w drugim. Mogłem wtedy wyjść na prowadzenie, a tymczasem przegrywałem - podsumował swój występ Federer, dla którego była to czwarta w karierze porażka na inaugurację Masters. W 2007 roku i tak wygrał potem cały turniej, za to rok później odpadł już po fazie grupowej. W 2013 roku dotarł do półfinału.

We wtorek Szwajcara czeka mecz o wszystko z Dominikiem Thiemem [Austriak przegrał w pierwszym meczu 3:6, 6:7(10) z Kevinem Andersonem z RPA]. Będzie to ich czwarty pojedynek, trzy poprzednie miały miejsce w 2016 roku. Dwa z nich wygrał Thiem, na ziemi w Rzymie i na trawie w Stuttgarcie. Na korcie twardym w Brisbane górą był Federer.

Mecz rozpocznie się o godz. 21 czasu polskiego. Transmisja w Polsacie Sport.

Lewandowski, Radwańska, Gortat i inni. Sportowcy świętują stulecie odzyskania niepodległości

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie