Artur Boruc to przykład bramkarza, którego nie da się złamać

    Artur Boruc to przykład bramkarza, którego nie da się złamać

    Michał Skiba / Twitter: MSkiba92

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Gdyby Artur Boruc nie istniał - należałoby go wymyślić. By dawać przykład kibicom, że da się wyjść praktycznie z każdego życiowego zakrętu
    Artur Boruc wyśmienitym sezonem na zapleczu Premier League może mocno zapracować na miano pierwszego bramkarza kadry

    Artur Boruc wyśmienitym sezonem na zapleczu Premier League może mocno zapracować na miano pierwszego bramkarza kadry ©Bartek Syta

    Kiedy Artur Boruc odchodził do prowincjonalnego Bournemouth, wydawało się, że wpadł jak śliwka w kompot. To miał być początek końca jego kariery sportowej. Po raz kolejny udowodnił, że pogłoski o jego śmierci były mocno przesadzone.

    Lato 2014 roku. Ronald Koeman zostaje nowym szkoleniowcem Southampton. Holender nie miał łatwego zadania, bo musiał wejść w buty Mauricio Pochettino, który miał Boruca za jednego ze swoich ulubieńców. Koeman nie tracił czasu i od początku swojej przygody na St. Marys Stadium dokonał kilku ważnych zmian.

    Z Celticu Glasgow za 14 milionów funtów został ściągnięty Ben Foster. Nowy menedżer Southamptonu jasno uświadomił Boruca, że ten będzie musiał pogodzić się z rolą drugiego lub trzeciego bramkarza.

    Boruc i Foster grali dla Koeamana w zupełnie innej bramkarskiej lidze. Dla Holendra Boruc nie istniał. Nie dość, że Polak stracił miejsce w pierwszym składzie, to jeszcze wyleciał nawet z ławki rezerwowych. Nagle z podstawowego golkipera stał się golkiperem numer trzy. Postanowił więc zrobić krok wstecz.

    Do Bournemouth przeniósł się na zasadzie wypożyczenia. Kontrakt podpisał 19 września, a w nowej drużynie zadebiutował już po 24 godzinach.

    Z miejsca stał się czołową postacią swojego nowego zespołu. To był czas, kiedy jeszcze nikt w klubie nawet nie śnił o Premier League. Przed przenosinami Boruca do Bournemouth klub nie miał dobrego bilansu. Dwa zwycięstwa, dwa remisy i trzy porażki. Osiem punktów w siedmiu kolejkach.

    Teraz mieszkańcy miasta z hrabstwa Dorset cieszą się z historycznego awansu swoich pupili do angielskiej elity. - Nie spodziewałem się tego, kiedy podpisałem kontrakt, ale gdy tylko tu przyszedłem, zobaczyłem grupę chłopaków, którzy naprawdę ciężko pracują i dla których liczy się tylko piłka. Oni wiedzieli, co chcieli osiągnąć. Po kilku meczach zdałem sobie sprawę z tego, że możemy tego dokonać i wierzyliśmy w to - powiedział Boruc oficjalnej stronie klubu.

    Wszyscy na Dean Court pragną, by został. - Chodzi o coś więcej niż klub. Chodzi o to, jak bardzo mnie tu chcieli. Zobaczymy, co się wydarzy w następnych tygodniach, ale mam nadzieję, że zostanę w drużynie - dodaje polski bramkarz. Boruca w Bournemouth pokochali prawie tak mocno jak w Glasgow. Tam na dobrą sprawę zaczął się prawdziwy kult Artura Boruca.

    Lipiec 2005 roku. Wysłannicy Celticu Glasgow przyjeżdżają do Polski, aby sfinalizować z Wisłą Kraków transfer Macieja Żurawskiego, który był wtedy gwiazdą naszej ligi. Ale do Szkocji wrócili z podwójnym łupem - oprócz Żurawskiego zabrali jeszcze bramkarza Legii, który zrobił na nich na tyle dobre wrażenie, że postanowili dać mu szansę i pozyskać go na zasadzie wypożyczenia.

    Polak zaczął jako zmiennik Davida Marschalla, ale szybko okazało się, że jest za dobry, aby pełnić tylko rolę rezerwowego. To była kwestia czasu, kiedy Artur Boruc zostanie ulubieńcem kibiców na Celtic Park.
    « 1 3

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Abc

    Abc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Fraser Forster a nie Ben Foster ;) to dwaj inni bramkarze, dwie inne osoby.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Abc

    Abc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Fraser Forster a nie Ben Foster ;) to dwaj inni bramkarze, dwie inne osoby.

    Aktualności sportowe

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Śląsk Wrocław Live 5 13 4 1 0 8-3
    2 Pogoń Szczecin Live 5 13 4 1 0 6-1
    3 Jagiellonia Białystok Live 6 11 3 2 1 12-7
    4 Cracovia Live 6 10 3 1 2 8-6
    5 Lech Poznań Live 5 8 2 2 1 8-5
    6 Piast Gliwice Live 5 8 2 2 1 4-3
    7 Wisła Kraków Live 6 7 2 1 3 7-5
    8 Legia Warszawa Live 4 7 2 1 1 4-3
    9 Górnik Zabrze Live 5 7 2 1 2 4-5
    10 Lechia Gdańsk Live 5 6 1 3 1 4-4
    11 Raków Częstochowa Live 5 6 2 0 3 4-6
    12 Zagłębie Lubin Live 5 5 1 2 2 5-5
    13 Korona Kielce Live 5 4 1 1 3 3-5
    14 ŁKS Łódź Live 5 4 1 1 3 3-8
    15 Arka Gdynia Live 6 2 0 2 4 1-9
    16 Wisła Płock Live 4 1 0 1 3 2-8