Arkadiusza Milika może zastąpić... Didier Drogba

MS
Bartek Syta / Polska Press
Mimo że Arkadiusz Milik robi co może, by szybko wrócić do zdrowia - Napoli musi szybko znaleźć godnego zastępcę reprezentanta Polski. Propozycji jest kilka, a najciekawszą wydaje się sam Didier Drogba

32 miliony, które klub z Neapolu wydał na Arkadiusza Milika, zaczęły się spłacać dosyć szybko. Licznik jednak stanął w miejscu, wszystko przez ciężką kontuzję 22-latka, który zdążył już dla nowego klubu zdobyć siedem bramek. Oficjalny profil Napoli na twitterze pokazuje postępy w leczeniu Milika.

W sobotnim meczu eliminacji do MŚ 2018 z Danią (3:2), Milik doznał urazu więzadła krzyżowego w lewym kolanie. Operację przeszedł już w poniedziałek rano. Napastnik garnie się do kontaktu z piłką, co widać na materiałach, które zamieszcza oficjalny profil klubu z Neapolu na twitterze. To może zwiastować dobre nastawienie do tej trudnej sytuacji.

Trener Maurizio Sarri jest zmuszony poszukać w styczniu nowej "dziewiątki". I tutaj zaczyna się zabawa. Na możliwej, transferowej liście życzeń pojawił się sam Didier Drogba. Legenda Chelsea musiałaby wrócić aż z za oceanu, bo Iworyjczyk to obecnie piłkarz kanadyjskiego Montreal Impact. Mówiło się też o Miroslavie Klose, ale to już chyba zbyt wiekowy gracz. Emmanuel Adebayor może mieć za duże wymagania, gdy chciał go sprowadzić do siebie Lyon, Togijczyk wymyślił kaprysy z kosmosu. Trzecią opcją mógłby być Daniele Osvaldo, jednak on lepiej czuje się w roli frontmana swojej grupy rockowej, a ostatnio widziano go, jak śpiewa karaoke w jednym z barów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie