Arkadiusza Milika może czekać operacja [AKTUALIZACJA]

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
East News
Nie jest tak źle, jak w tamtym roku - skomentował uraz kolana Arkadiusz Milik, pytany po meczu ze SPAL przez włoskich dziennikarzy. Dziennik "La Gazzetta dello Sport" w niedzielę rano poinformował, że sztab Napoli jest zaniepokojony wstępnymi diagnozami. Te wskazują, że może być potrzebna operacja. Telewizja "Rai" dodała, że Polak zerwał więzadła.

AKTUALIZACJA
23-letni napastnik w doliczonym czasie gry meczu ze SPAL bez kontaktu z przeciwnikiem upadł na murawę. Z powodu bólu w prawym kolanie nie dokończył spotkania. Stadion opuszczał o własnych siłach, z opatrunkiem na nodze.

– Rozmawiałem z Arkiem. Jest nadzieja, że to nic poważnego. Milik doznał urazu kolana bez kontaktu z przeciwnikiem. To drugie kolano, a nie to samo, co operowane rok temu. Jestem z Arkiem w stałym kontakcie i wiemy już, że w poniedziałek będzie miał konsultację medyczną u doktora Piera Paolo Marianiego. To wybitny specjalista, który rok temu przeprowadził operację lewego kolana Milika. Teraz również istnieje ryzyko operacji, ale wszystko wyjaśni się jutro. Trzymajmy za Arka kciuki! – stwierdził w rozmowie z serwisem Łączy Nas Piłka lekarz reprezentacji Polski Jacek Jaroszewski.

Milik część poprzedniego sezonu stracił przez uszkodzone w październiku 2016 r. więzadła w lewym kolanie. Przeszedł operację, do gry wrócił po czterech miesiącach. W tym roku historia może się powtórzyć, tyle że z drugim kolanem. Chwilę przed godziną 11 klub z Napoli poinformował, że wyniki badań w klinice Pineta Grande wskazują, że Polaka może czekać operacja. Szczegóły i ostateczne decyzje mają być znane po poniedziałkowej konsultacji w renomowanej rzymskiej klinice Villa Stuart.

Kilka godzin później włoska telewizja Rai podała, że więzadła krzyżowe przednie w kolanie polskiego napastnika są zerwane. Jeśli podczas poniedziałkowych konsultacji nie okaże się, że jest mniej drastyczna droga, by wrócić do gry, Milika czeka kilka miesięcy przerwy.

W niedzielnym meczu 6. kolejki Napoli wygrało na wyjeździe ze SPAL 3:2. Polski napastnik grał od 70. min. Na boisku zastąpił Piotra Zielińskiego. Całe spotkanie rozegrał za to obrońca gospodarzy, Bartosz Salamon.

Press Focus/x-news

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie