Areszt Śledczy w Piotrkowie: Więzień poskarżył się do sądu, bo było mu ciasno, zimno i miał być źle traktowany

Aleksandra Tyczyńska
Aleksandra Tyczyńska

Wideo

Udostępnij:
Więzień pozwał na drogę cywilną Areszt Śledczy w Piotrkowie o wypłatę 100 tys. zł zadośćuczynienia za szereg „niewygód” jakich miał doświadczyć oraz złe traktowanie. Sąd Okręgowy w Piotrkowie odrzucił jego powództwo stwierdzając m.in., że odbywanie kary pozbawienia wolności wiąże się właśnie z takimi „niewygodami”.

Areszt Śledczy w Piotrkowie: Więzień poskarżył się do sądu, bo było mu ciasno, zimno i miał być źle traktowany

51-letni S. to recydywista znany organom ścigania, skazany m.in. za rozbój z ciężkim pobiciem oraz usiłowanie gwałtu. W piotrkowskim areszcie siedział m.in. od października 2019 do lipca 2020 r. , kiedy to został przewieziony do zakładu karnego w Łodzi.

W lutym ub. roku pozwał AŚ w Piotrkowie o zasądzenie 100 tys. zł zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych. Lista zarzutów wobec warunków panujących w więzieniu i tych dotyczących postępowania funkcjonariuszy, była długa. S. wskazał m.in., że był niewłaściwie leczony, cele mają zbyt mały metraż, zimą jest w nich zimno, tzw. blendy w oknach ograniczają widoczność, a ponadto nie otrzymywał prasy. Miał też doświadczyć przemocy fizycznej i psychicznej - funkcjonariusze mieli go zastraszać, szturchać i niezasadnie karać.

Pełnomocnik pozwanego AŚ w Piotrkowie wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od S. kosztów procesu.

SSO Alina Gąsior, rozpatrując sprawę dopuściła szereg dowodów, m.in. zeznania świadków, notatki służbowe, dokumentację lekarską. Ustaliła, że cele, w których przebywał 51-latek nie były przeludnione i spełniały normę 3 m kw na osadzonego, blendy pełnią funkcję izolacyjną i zabezpieczającą, a stała temperatura utrzymywana w celach w okresie grzewczym wynosi 20 stopni Celsjusza. Prasa, jak się okazało, była dostępna bez ograniczeń w świetlicy. W zawiązku z bólem kolana S. został skierowany do ortopedy, u którego już wcześniej się leczył i otrzymał leki. W kwestii zaś niehumanitarnego traktowania piotrkowska prokuratura prowadziła postępowanie, ale śledczy nie stwierdzili by doszło do przestępstwa przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy AŚ w Piotrkowie.

Sąd Okręgowy w Piotrkowie uznał, że powództwo nie zasługuje na uwzględnienie i zasądził od S. 5,4 tys. zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sędzia Alina Gąsior podkreśliła, że prawo do odbywania kary pozbawienia wolności w godnych warunkach jest jednym z podstawowych dóbr osobistych, ale  S. nie udowodnił, by doszło do ich naruszenia.

- Pobyt powoda w AŚ w Piotrkowie był wynikiem skazania go na karę pozbawienia wolności, która to kara jest środkiem dolegliwym i skutkującym znaczącymi ograniczeniami (...). Subiektywne odczucia w tym zakresie nie mogą być podstawą do skutecznego sformułowania zarzutów (...) - napisała w uzasadnieniu SSO Alina Gąsior.

Absurdalne skargi więźniów

SO w Piotrkowie na przestrzeni ostatnich lat odrzucał już pozwy więźniów, którzy skarżyli się m.in. na brak intymności, czy spanie na górnej pryczy.

W ub. roku więźniowie osadzeni w polskich zakładach karnych złożyli ponad 37 tys. skarg. Resort sprawiedliwości tymczasem szykuje program reform „Nowoczesne więziennictwo”, który ma m.in. ograniczyć składanie absurdalnych skarg przez więźniów, takich jak np. zażalenie na posiłek sprzed 6 lat... „Jeden z więźniów w ciągu pół roku wysłał tyle skarg, że same znaczki pocztowe, za które płaci Służba Więzienna, kosztowały 26 tys. zł” - podało MS.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Trzeba było tego ch.uja ubić
W
Witold Duch
2 grudnia, 11:47, Gość:

SZKODA ! najpierw niech zapłaci za to co uczynił zlego innym ludziom , co za dziadostwo kiedy bandziory , patologia cwaniaczki żądaja i podnoszą dumnie łby ,,czasy sa straszne ,, a tak aprop tego co wyslal na 26 tys zl skarg , niech teraz to odpracuje ciekawe, gdzie zarobi przez pol roku 26 tys zl,?

A czemu nie pozwał za brak np. seksu ?

G
Gość
SZKODA ! najpierw niech zapłaci za to co uczynił zlego innym ludziom , co za dziadostwo kiedy bandziory , patologia cwaniaczki żądaja i podnoszą dumnie łby ,,czasy sa straszne ,, a tak aprop tego co wyslal na 26 tys zl skarg , niech teraz to odpracuje ciekawe, gdzie zarobi przez pol roku 26 tys zl,?
Dodaj ogłoszenie