Aptekarz nie sprzeda środków antykoncepcyjnych? "Nie możemy łamać sumień"

Redakcja
Fot. Polskapresse
W Sejmie tworzony jest ponadpartyjny projekt ustawy wprowadzający tzw. klauzulę sumienia dla farmaceutów. Zakłada on, że aptekarz mógłby odmówić sprzedaży np. środków antykoncepcyjnych, jeśli byłoby to sprzeczne z jego światopoglądem. - dowiedział się serwis tvp.info. - Projekt jest potrzebny, by nie łamać sumień farmaceutów wierzących w Boga - tłumaczy Jacek Żalek z PO. - To zwiększy liczbę niechcianych ciąż i nielegalnych aborcji - ostrzega Lewica.

Jak dotąd w Polsce z klauzuli sumienia mogą korzystać lekarze, którzy mogli odmówić np. przeprowadzenia aborcji. O podobny przywilej walczą od lat grupa farmaceutów, którzy chcą przestrzegać zasad nauki społecznej Kościoła katolickiego.

- Nasz moralny sprzeciw budzi przede wszystkim sprzedaż tzw. pigułek po stosunku, wkładek domacicznych i niektórych form antykoncepcji hormonalnej. Te środki utrudniają zagnieżdżenie zarodka, doprowadzając do jego śmierci - wyjaśniała TVP INFO Małgorzata Prusak ze Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich (SFK) z Gdańska.

Czytaj także: W Norwegii lekarze przepisują środki antykoncepcyjne 12-latkom

- Na gruncie obowiązującego prawa mamy niestety obowiązek sprzedawać te preparaty. Prawo farmaceutyczne nakazuje nam sprowadzić dany preparat farmakologiczny, jeśli nie ma go w sprzedaży - tłumaczyła.

SFK zbiera w internecie podpisy pod deklaracją poparcia dla wprowadzenia klauzuli sumienia także dla farmaceutów. Jest ich już prawie 12 tysięcy. Ich postulaty chcą poprzeć posłowie z Parlamentarnego Zespołu na Rzecz Ochrony Życia i Rodziny. Zasiadują w nim głównie politycy PiS, ale także przedstawiciele PO, PSL i Solidarnej Polski.

Czytaj także: Francuskie władze stawiają na antykoncepcję. Bezpłatne kupony dla licealistów

- Zespół przygotowuje się do prac nad projektem zmian w prawie dotyczącym klauzuli sumienia - poinformował TVP Info wiceprzewodniczący zespołu Jacek Żalek z PO - Za odmowę sprzedaży środka wczesnoporonnego farmaceuta może być obecnie poddany sankcjom karnym. Nie można dłużej pozwolić na łamanie sumień aptekarzy.

W opinii posłów, prawo należy zmienić, bo jest ono sprzeczne z Kodeksem Etyki Aptekarza, który pozwala farmaceutom kierować się sumieniem. Ich prawo do korzystania z klauzuli sumienia poparła też, w październiku 2010, roku Rada Europy. - Uchwalenie projektu nie doprowadzi do dyskryminacji pacjentów. Będą mogli pójść do innej apteki i tam zrealizować receptę - mówi poseł Żalek.

Czytaj także: Włoski katechizm dopuszczał stosowanie antykoncepcji? Watykan wprowadza poprawki

Czy projekt poprze parlamentarna większość? Na razie nie wiadomo.

WR Źródło: TVP INFO

Najnowsze oferty na Black Friday

miejsce #3

JIMMY CHOO WOMEN 40ml

woda perfumowana

159,99 zł129,99 zł-19%
miejsce #1

CALVIN KLEIN EUPHORIA 30 ml

169,99 zł89,99 zł-47%
Materiały promocyjne partnera

Wideo

Materiał oryginalny: Aptekarz nie sprzeda środków antykoncepcyjnych? "Nie możemy łamać sumień" - Polska Times

Komentarze 39

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~B.B.

Ja ze względu na swoją chorobę niestety będę musiała przez najbliższe 25 lat brać tabletki hormonalne (właśnie antykoncepcyjne). Niech się aptekarze nie boją, dzieci też planuję :P :P Z "pomocą" lekarza (o zgrozo! ;) ) ale planuję. I powiem szczerze, znając siebie, gdyby w aptece odmówiono mi sprzedaży tabletek, to skończyłoby się to awanturą a potem pozwem. A tłumaczyć się aptekarzowi po co mi one nie miałabym zamiaru . Mnie sumienie też nie pozwala wielu rzeczy robić, a muszę. Więc niech mi się tu nie zasłaniają wiarą i pokażą gdzie w Biblii jest napisane, że nie wolno stosować antykoncepcji (już nie wspominając, że Biblia została napisana przez biskupów, którzy wybierali takie fragmenty oraz je tak przekształcali, aby zyskał na tym najbardziej Kościół).

p
pp

Ależ pyta, tylko dlaczego zawsze mamy pytać po stosunku a nie przed?

N
Nicka

Każdy mówi o sumieniu aptekarza, ale nikt nie mówi o sumieniu CZŁOWIEKA, który nie chce sprowadzać na TAKI świat kolejnego dziecka. Nikt nie pyta nas, czy mamy pracę, czy mamy godziwe zarobki, aby zapewnić sobie i swojemu dziecku godziwe warunki życia. Tych „obrońców życia” nie interesuje to życie, które już jest na świecie. Nie interesuje ich, czy Ty masz na mleko i pieluchy dla swojego dziecka. Nie interesuje ich, czy znajdzie się dla niego miejsce w żłobku czy przedszkolu. Nie interesuje ich, czy wystarczy Ci pieniędzy na leczenie, jeśli Twoje dziecko zachoruje. Dlaczego? Bo tak jest TANIEJ! Taniej jest zakazać antykoncepcji, żebyśmy „plenili się, jak króliki”, niż zapewnić nam godziwe warunki bytowania. Ludzie! Jeśli nie zaprotestujemy głośno i dobitnie, jeśli nie zorganizujemy się tak, jak młodzież w sprawie ACTA, to rząd wprowadzi tę ustawę, bez mrugnięcia okiem.

o
ona

A co z osobami biorącymi antykoncepcję hormonalną z powodu np zachwianej gospodarki hormonalnej? Albo z innych powodów?!

P
Polak

idę do apteki po towar, a nie słuchać wykładów o moralności. Jakoś farmaceutom sumienie nie przeszkadza wysoka marża na produkty

r
raf

to niech zostana ksiedzem a nie farmaceutą.

R
Racjonalny

W dupach im się poprzewracało i tyle :(

g
gugugu

poproszę o spis aptek w krotoszynie wielkopolska tych których farmacełci nie są katolikami a co z wolnośćią obywatela,prawa do wyboru czy chce mieć kolejne dziecko? może podrzucimy te dzieci państwu na utrzymanie,bo nie sprzedał leku anmykocepcyjnego zapisanego na receptę ,to pachnie "DYSKRIMITACJĄ",obywateli,ajak chcę kupić lek w tej aptece to mam go dostać a nie biegać od apteki do apteki,jak mi odmówią to podam aptekę do sądu poswę o łamanie wolności wyboru idyskriminowanie mnie jako klijenta,to na razie tyle na gorąco

M
Maciek

Farmaceuta jak i lekarz, może miec swoje prywatne przekonania, jednak wykonując swoj zawód w godzinach pracy nie ma czasu na swoje poglądy.

Mam pacjentów to informuję ich o maturalnych metodach planowania rodziny jak i o in vitro. Oni sami zadecydują które metody wybierają. Tak samo powinno byc z aptekami

a
anarchy in the pl

Powinien miec oznaczona apteke jako nie sprzedajaca takowych - ogromy baner, ktory wiekszosc normalnych mogla by potraktowac jako antyreklame. Sam sporzadze strone z negatywna reklama takich aptek.

m
mir

a co z żołnierzami, którzy nie chcą zabijać, oni też mają sumienia, dajcie im też takie prawo, może policjanci brzydzący się przemocą...?

m
mat

poj*%#ni ludzie

P
Powaliło

Chyba kogoś kompletnie powaliło, nikt im nie każe być aptekarzem, mam nadzieję, że to nie przejdzie, CZYSTY ABSURD, przez takie prawo Polska wygląda jak wygląda.
Okaże się, że trzeba będzie jeździć po aptekach, co w przypadku małych miejscowości, może być sporo utrudnione... Ale bym sobie poużywał w takiej aptece, jakby ktoś mi odpowiedział, że nie sprzeda zgodnie z jego sumieniem...

b
bolek

To robić kurs na fryzjera i sp*erdalać z zawodu, który jest potrzebny!! OCH*JELIŚCIE DO RESZTY od tego katolicyzmu, bożków, maryjek i jezusków! Jezusek zabija mózgi i jesteście tego doskonałym przykładem, won do Watykanu albo się w klasztorach pozamykać, oszołomy!

t
taki-tam-jeden

powalony kraj, powalone prawo, powaleni ludzie. Jak idzie jeden z drugim do apteki pracować to przecież wie co tam się sprzedaje... A igły do strzykawek będzie sprzedawał? to mu nie przeszkadza? Żenująca głupota.