Antypolski serial "Tałasz" na Białorusi: Polscy żołnierze w roli bezdusznych morderców [VIDEO]

Redakcja
Serial "Tałasz" pokazuje walkę białoruskiej partyzantki w trakcie wojny polsko-bolszewickiej
Serial "Tałasz" pokazuje walkę białoruskiej partyzantki w trakcie wojny polsko-bolszewickiej screen: YouTube
W miniony weekend białoruska telewizja Białoruś 1 wyemitowała cztery odcinki serialu "Tałasz". Przedstawia on polskich żołnierzy jako bezdusznych morderców, znęcających się nad Białorusinami. Historycy oceniają, że film fragmentarycznie przedstawia historię, a wydźwięk obrazu jest wyraźnie antypolski.

Serial opowiada o Wasylu Tałaszu, którego jednostka partyzancka ramię w ramię z Armią Czerwoną walczy przeciwko Polakom. Bohater był przez Polaków najpierw więziony, a potem stracił przez nich syna. Według odtwórcy głównej roli, "Tałasz" to "film dla tych, którzy lubią historię Białorusi, dla tych, których niepokoi współczesna sytuacja i życie Białorusi oraz przyszłość kraju".

Czytaj również: Cud nad Wisłą na wielkim ekranie: "Bitwa Warszawska 1920 roku" Jerzego Hoffmana

Jednak serial zawiera bardzo dużo wątków antypolskich. Polscy żołnierze palą białoruskie wsie, planują mordy jej mieszkańców, a ataki rozpoczynają od okrzyków "O wielką Polskę! Od morza do morza!". Z kolei główny bohater w finalnej scenie mówi do polskiego żołnierza: "Będziemy was bić, będziemy palić wasze siedziby, tak długo dopóki nie zrozumiecie, że będziemy was traktować tak i jak wy nas traktujecie".

Czytaj również: Białoruś: Aleh Wouczak, obrońca praw człowieka, zatrzymany przez milicję

Według historyka Igora Kuźniecoua wydarzenia pokazane w serialu są wyrwane z kontekstu. "Twórcy filmu kładą akcent na mordy i tortury, których dokonują Polacy. Na wojnie dzieją się różne rzeczy, ale tu nie ma nic o działalności czerezwyczajki czy mordach bolszewików. Polacy byli zawsze dobrymi żołnierzami i w końcu to oni wygrali z bolszewikami, a na filmie widzimy samych tchórzy i jakieś postacie operetkowe" - cytuje wypowiedź historyka "Gazeta Wyborcza"

Źródło: ''Gazeta Wyborcza''

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Woomot
Jakto co? Leczy zakwasy po wczorajszym harataniu gały.
D
Drobna
mają gorzej, filmów na których widać jak mordują jest na całym świecie mnóstwo. Co do prawdy historycznej, to gdzie jak gdzie, ale na Białorusi to jej nie ma i nie będzie. Czy mamy się tym przejmować? - zaniepokojenie, notę dyplomatyczną można wysłać - tak na wszelki wypadek. Bardziej martwią antypolskie działania i nastroje na Litwie, tutaj potrzeba nie tylko rozmów, ale przemyślanej długofalowej polityki broniącej praw polskiej mniejszości na Litwie.
s
szalom
co ma trzy paszporty w kieszeni
Dodaj ogłoszenie