Anna Gwozdowska: Za rok matura

Dziennikarka działu opinie
Udostępnij:
Eksperci załamują ręce i alarmują, że z roku na rok poziom maturalnych prac spada. Dodają, jak zawsze, że winni są nauczyciele. Stawiam inną tezę. Językowemu niechlujstwu winni są literaci, którzy w poszukiwaniu kolejnej mody w sztuce zapominają o czytelnikach.

Młode pokolenie jest zadumane w sobie. To nietypowe stwierdzenie zaczerpnęłam z jednej z tegorocznych prac maturalnych. Nic dodać, nic ująć. Młodzież mamy zadumaną, ale nie na tyle, aby nie wiedziała, że "Mickiewicz był filatelistą w okresie studiów", a "Łęcki pogrywał z Wokulskim w karty". To kolejne przykłady kreatywności maturzystów. Śmiać się czy płakać? Eksperci załamują ręce i alarmują, że z roku na rok poziom maturalnych prac spada. Dodają, jak zawsze, że winni są nauczyciele.

Stawiam inną tezę. Językowemu niechlujstwu winni są literaci, którzy w poszukiwaniu kolejnej mody w sztuce zapominają o czytelnikach. Młodzi ludzie potrzebują powieści zaadresowanych do ich pokolenia, w które wczytywaliby się z taką zachłannością jak my w przygody Ani z Zielonego Wzgórza czy Winnetou. Tylko w literaturze znajdą kopalnię przysłów, synonimów i wszystkich tych dziwactw, które próbują im wbić do głowy nauczyciele.

Dobra literatura oczywiście nie wystarczy, przydałyby się klarownie wykładana matematyka, logika i np. lekcje łaciny. Męczyli się nad nią nasi (pra)dziadkowie i wyszło im to na dobre. Wystarczy posłuchać, jak mówią. To polszczyzna z innej planety.

Nie dlatego, że wielu słów używamy już w inny sposób. Ona ma swój gramatyczny kręgosłup, ale i wdzięk. No i mojej babci nie zdarzyło się kiedykolwiek powiedzieć, że: "Siedząc w pokoju, spotkała ją przykrość".

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michalina
Zgadzam się z makaronem. "(...)literaci, którzy w poszukiwaniu kolejnej mody w sztuce zapominają o czytelnikach. Przypominamy, że jest XXI wiek w centrum Europy i mamy tutaj wolność słowa. Proszę, zadbać lepiej o własny warsztat i zacząć od siebie w tworzeniu pozytywnych wzorców. Bo poki co te teksty pozostawiają wiele do życzenia.
m
markon
Więcej osób czyta gazety niż książki. A jak widzą takie coś z kontrowersyjną na siłę tezą, pisane wyłącznie dla wierszówki, pozbawione polotu i sensu, to skąd mają czerpać dobre wzorce? Żenada.
w
wj1977
Oczywiscie, ze za niski poziom wiedzy maturzystow odpowiedzilni sa przede wszystkim nauczyciele. Maturzysci przez kolejne lata uzysliwali promocje do nastepnej klasy i zostali ostatecznie dopuszczeni do matury.
Widac nauczyciele nie widzieli ich bledow czy niechlujstwa jezykowego.

Obwinianie literatow to jakis smieszny wybieg i odwrocenie uwagi od problemu od niskich kwalifikacji naszych nauczycieli. Przypomne tylko sytuacje z egzaminem gimnazjalnym. Przez trzy lata gimnazjum jest do omowienia zaledwie piec lektur. A i tak byly klasy, ktore dwoch z tego nie omowily. I temu winni sa takze literaci? Za duzo lektur napisali?

A co do nauki laciny ... moze lepiej patrzec w przyszlosc i uczyc sie jezykow nowozytnych ktorych swiat uzywa? Ale to znowu wyzwanie dla nauczycieli, bo znajomosc i skutecznosc nauczania jezyka mozna dzisiaj latwo zweryfikowac. Wiec lepiej zeby mlodziez wkuwala lacinskie tablice gramatyczne, takie zajecia o wiele latwiej przygotowac.
Dodaj ogłoszenie