Ania i Kuba z „Rolnik szuka żony” po rozstaniu mają prośbę do fanów

Strefa Agro
Fremantle Media Polska
Ta para miała się ku sobie od samego początku 6. serii programu "Rolnik szuka żony". Ania zachowywała co prawda większy dystans, ale oboje dali sobie szansę i w kolejnych odcinkach fani mogli obserwować rozwijający się związek. Wystąpili razem w świątecznym odcinku i nic nie zwiastowało rozstania. Teraz jednak była już para prosi internautów, by uszanowali ich decyzję.

Ania i Kuba byli parą, która zawiązała się w czasie ubiegłorocznej, 6. edycji programu "Rolnik szuka żony". Ona z Poznania, on hodowca trzody chlewnej ze Szczepankowa w Wielkopolsce. Widzowie czekali na wieści o ślubie, ale takiego nie będzie. Związek zakończył się.

Ania postanowiła poinformować o tym fakcie internautów. Napisała o rozstaniu w miniony weekend na Instagramie, gdzie wcześniej często publikowała zdjęcia z Kubą i jej synem. Była nawet wspólna fotografia z powitania Nowego Roku. Okazało się jednak, że to nie będzie wspólny rok dla tej pary.

Ania z Rolnik szuka żony 6: każdy z nas inaczej rozumie słowo "rodzina"

"Z uwagi na szacunek dla ludzi którzy nam bardzo kibicowali i trzymali kciuki za naszą miłość czuję się zobowiązana do wyjaśnienia dlaczego od jakiegoś czasu nie zamieszczam zdjęć z Kubą. Nie było to dla mnie łatwe i nadal nie jest dlatego też wolałam milczeć ale niestety po programie okazało się że każdy z nas inaczej rozumie słowo,,rodzina,, a że każdy doskonale wie czego chce i szuka to nasze drogi się rozeszły.
W programie przeżyliśmy bajkę, która niestety nie znalazła szczęśliwego zakończenia, ale przecież życie toczy się dalej i każdy zasługuje na miłość i szczęście tym bardziej że tego chcemy. Mimo wszystko wierzę że je znajdziemy u boku osób nam pisanych. Zdaje sobie sprawę że każdy z Was będzie miał swoją wersję ale nasza wersja jest prawdziwa,szczera i miło by było gdybyście to uszanowali bo nie jest nam łatwo..."

Kuba z Rolnik szuka żony 6: różnimy się w zbyt wielu sprawach

Sytuację skomentował na Facebooku także Jakub:
"Drodzy Fani Rolnik szuka żony !
Życie pisze różne scenariusze, raz lepsze, raz gorsze. Niestety mój związek z Anią zakończył się. Ostatnie tygodnie pokazały nam, że różnimy się w zbyt wielu sprawach, by zaryzykować i iść wspólnie przez życie do końca naszych dni. Nie żałuję żadnej chwili spędzonej razem z Anią i jej synkiem, mam nadzieję, że jeszcze spotkamy się kiedyś jako znajomi. Życzcie nam powodzenia. Kuba".

Ania i Kuba chcą, by fani programu uszanowali ich decyzję

W internecie rozpętała się burza, popłynęła lawina komentarzy. Wiele osób obwinia w nich Anię o rozpad związku, a ta wydaje się być już mocno zmęczona uwagami internautów. Zamieściła jeszcze jeden wpis dotyczący rozstania:

"Zgłaszając się do programu oboje chcieliśmy znaleźć bliską nam osobę. Oboje podczas nagrań byliśmy bardzo szczęśliwi i wierzcie lub nie ale nie jest mi miło czytać złe rzeczy na temat Kuby a jemu na mój temat. Choć wiem że każdy ma prawo do wyrażenia własnej opinii to pokażmy klasę i szacunek do innych. Między nami narodziło się uczucie choć z mojej strony było mniej widoczne przed kamerami to było. Niestety są rzeczy które pomimo uczucia nie jesteśmy w stanie przeskoczyć.
Oboje cały czas byliśmy szczerzy bo to nie był serial a prawdziwa historia. Uszanujcie naszą decyzję, czy każdy z Was od razu poznał tą odpowiednią osobę? Przeżyliśmy kolejną lekcję życia która na pewno wniesie coś dobrego do naszego życia.
Tak jak cieszyliście się naszym szczęściem tak docencie proszę, że rozstajemy się w spokoju i każdy z nas przeżywa to na swój sposób".
Dziękuję za wsparcie i miłe słowa ale kłótnie słowne pod postami są naprawdę nie potrzebne. Życie toczy się dalej i cieszmy się tym co mamy".



https://www.instagram.com/p/B70T3zIp8NX

Ponad połowa Polaków wierzy w przesądy. Od lat w te same.

Wideo

Materiał oryginalny: Ania i Kuba z „Rolnik szuka żony” po rozstaniu mają prośbę do fanów - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lena

Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

J
Ja
27 stycznia, 13:42, Gość:

Szkoda tak im kibicowałam😥

Ania już raz została skrzywdzona dlatego jest ostrożna i dmucha na zimno

G
Gość

Szkoda tak im kibicowałam😥

Dodaj ogłoszenie