Andrzej "Pudel" Bieniasz opowiada o klipie do utworu "5885"

Tomasz Dereszyński AIP
Udostępnij:

Specjalnie dla naszego portalu Andrzej "Pudel" Bieniasz opowiada o artyście Piotrze Marku i klipie do utworu "5885" z najnowszej płyty grupy "Püdelsi" pt. "Über Alles''. Krążek wydała wytwórnia HRPP Records:

"Pojawiający się w tle obraz, został namalowany przez nieżyjącego już w naszym wymiarze Piotra Marka. Jego autorstwa są również graficzne symbole zespołu Düpą, którego spadkobiercami są Püdelsi.

Piotr Marek był wybitną postacią świata artystyczno-twórczego, nie tylko Krakowa.

Jego dzieła w większości wyemigrowały za granicę. Nie tylko europejscy marszandzi cenili jego obrazy. Zauważył je również światowy rynek sztuki.

Dla mnie ważnym jest, aby pamięć o Piotrze Marku zataczała coraz szerszy krąg i nie odeszła w zapomnienie. Piotr sprzedawał swoje obrazy, aby utrzymać rodzinę, a w niej trzech synów. Niby nie przywiązywał się do swoich dzieł , ale miałem wrażenie, że w głębi duszy cierpiał, rozstając się z nimi.

Niektóre dzieła tworzył rok.

Dopieszczał i dążył do absolutnej perfekcji. Silne światło skierowane na skończony obraz wydobywa intrygujące szczegóły. Całość olśniewa fantazją , kunsztem , perfekcją , a po zgaszeniu światła chowa się w tajemniczym mroku , by swym surrealistycznym światem błysnąć w blasku światła ponownie. Tak malowali najwięksi malarze. Nie tylko ja Piotra do takich zaliczam.

Na przełomie lat 70. i 80. widywaliśmy się z Piotrem na giełdzie płyt winylowych. Łączyła nas pasja tworzenia muzyki . Kiedy spotkaliśmy się muzycznie, wiedzieliśmy, że lecimy na tej samej orbicie . Połączył nas Andrzej Potoczek zwany Przesławnym Potokiem i tak powstał przy akompaniamencie stanu wojennego zespół Düpą . Rzeczywistość ponurego PRLu wyznaczyła mu egzystencję w artystycznym podziemiu. Piotr był starszy i został szefem . Był kreatorem i wizjonerem. Okazał się również świetnym poetą . Pisał teksty malarsko. Bawił się rymami, słowem pobudzał wyobraźnię. Prowokował i nie uznawał świętości.

Obserwował świat, widział rzeczy, których inni nie dostrzegali . Graliśmy całymi dniami . Kiedyś Tomasz Stańko słuchając naszych nagrań powiedział : " jesteście 60 lat do przodu " Piotr był diabelsko inteligentny, kpiarski do bólu i przewrotny. Do tego miał nadzwyczajne poczucie humoru. Znałem Piotra 5 lat. Tylko i aż 5 lat. 5 ostatnich lat jego życia . Do tragicznej śmierci Piotra doszło 5.8.85 właśnie . Jedni go nie znosili inni kochali . Ja należę do tych drugich! Wiele się od niego nauczyłem . Zabrał mnie w muzyczną podróż. Razem stworzyliśmy świetny materiał muzyczno-tekstowy, spożywając przy tym zakazane substancje w dużych ilościach . Powstał materiał , który stał się zaczątkiem zespołu Düpą. Na początku byliśmy my DU i PĄ. ,,Ü,,. To była sprytna ucieczka przed PRLowską cenzurą. Mówiono więc DIPĄ. Ale nie było to łatwe i Piotr wymyślił ,,Narzędnik Osobowy - Düpą /kim czym/ i tak oficjalnie pozostało.

Jak wspomniałem Piotr Marek miał trzech synów: najstarszego Piotra Jr, Stasia i Jasia, których uwielbiał. W tamtych czasach znałem Stasia i Jasia.

O Piotrze często słyszałem. Jego piękna żona Kukuła, była jego wielką miłością i niby nic nie zapowiadało tragedii. Jednak wielokrotnie mi opowiadał o różnych sposobach popełniania samobójstwa. Ten głos był w jego obrazach i słowach. Piotr był surrealistycznym kpiarzem i niestety nie brałem tych słów na poważnie. Niestety stało się najgorsze i nadszedł koszmarny dzień 5.8.85.

W układzie tych liczb jest jakiś znak, który dla nas stał się symbolem.

Większość ludzi nie słyszało o Piotrze Marku dlatego tak ważna jest pamięć o Nim. Umarł bardzo młodo, miał 35 lat.

Piotr Marek Jr. Najstarszy syn Piotra prowadzi stronę poświęconą ojcu:

Piotr Marek Düpą. Piotr jr opublikował na niej dzieła ojca, jest to bardzo ciekawa opowieść z perspektywy syna. Musicie koniecznie wybrać się w tę surrealistyczną podróż !!!!!!!!!!

Tekst 5885 z najnowszej płyty Püdelsów poświęciłem Piotrowi myśląc o nim w kolejną rocznicę jego śmierci . Jej refren to cytat słów Piotra. Nigdzie dotąd nie publikowany fragment tekstu:

Zabij ten strach

Zabij ten lęk, włóż sobie w gębę jointów pęk

Urżnij się razem ze swoją kostuchą

Odstaw jej kosę

I zwal ją pod gruchą.”

Brzmi jak recepta na to jak poradzić sobie ze śmiercią

Kiedyś 30 lat temu 5.8.85 napisałem z potrzeby serca i smutku utwór "Mrok" dokładnie w dzień śmierci Piotra. W futerale gitary znalazłem fragment jego tekstu:

,,świat wiruje za mgłą białą

Pulsującej ciszy snem

R... wszystko wkoło

Potem sam powieszę się”

Połączyłem fragmenty tekstu

I powstała najprawdziwsza z prawdziwych pieśń Püdelsów ,,Mrok"- Bo Düpą, wtedy w dniu śmierci Piotra 5.8.85 przestało istnieć, wiecznie żyjąc i królując w podziemiu i w ortalionie!"

Püdel Düpą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Andrzej "Pudel" Bieniasz opowiada o klipie do utworu "5885" - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej PolskaTimes
Dodaj ogłoszenie