Andrzej Juskowiak: Przed Euro 2016 wolę być umiarkowanym optymistą

Tomasz Biliński

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Andrzej Juskowiak, były napastnik reprezentacji Polski: Wreszcie inni postrzegają nas jako groźnego rywala, który potencjalnie może wygrać z każdym.

Niedawno Adam Nawałka ogłosił szeroką kadrę na Euro 2016. Kogoś Panu w niej brakuje?
Raczej nie, tego mniej więcej się spodziewałem. Choć myślałem, że może na ostatniej prostej szansę pokazania się dostanie Maciej Dąbrowski z Zagłębia Lubin. Miał bardzo dobry sezon, był filarem zespołu. Selekcjoner musiał uznać, że czas eksperymentów się skończył i na tak ważnej pozycji, jaką jest środek obrony, nie chce już eksperymentować.

Zagraniczne media widzą w nas czarnego konia turnieju.
I fajnie. W końcu inni postrzegają nas jako dobrego, solidnego i wymagającego rywala. Wcześniej to my sami mieliśmy duże oczekiwania, może czasem zbyt duże. Obecnie powinniśmy być świadomi własnych umiejętności. Przeszliśmy eliminacje w dobrym stylu, w sparingach pokazujemy doskonałą skuteczność i pewność siebie, więc w tej roli powinniśmy czuć się dobrze.

To na co nas stać na Euro?
Jestem przeciwnikiem takiego prognozowania. Nasza grupa nie jest łatwa, zobaczymy, czy nasza drużyna zaskoczy już od pierwszego spotkania. Jestem umiarkowanym optymistą, wolę rozczarować się pozytywnie, gdy wyjdziemy z grupy i będziemy podbudowani wygranymi.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie