Andrzej Godlewski: Polska potrzebuje Sarkozy'ego

szef działu opinie
To będzie gorący tydzień. W ostatnich dniach przed parlamentarnymi wakacjami politycy nie pozwolą, byśmy o nich zapomnieli. Będą więc nagle zwoływane konferencje prasowe, ostre słowa i emocje w telewizyjnych studiach.

Pojawią się pewnie znowu jakieś materiały o tym, jak politycy PiS nadużywali władzy, a członkowie PO mają kłopoty z uczciwością.

Polityczny marketing jest u nas na coraz wyższym poziomie. Spece od odwracania uwagi mają więcej środków, byśmy zapomnieli o tym, co jest naprawdę ważne. Wpadkę konkurentów potrafią sprzedać jako największą aferę naszych czasów. Wyścig zbrojeń PR będzie trwał u nas jeszcze długo, bo obydwa wielkie obozy polityczne wzorują się na mistrzowskich manewrach wielkiego mistrza Sarkozy?ego i jego Carli.

Jednak prezydent Francji nie tylko pokazuje się w telewizji. On rzeczywiście zmienia swój kraj i świadomość rodaków. "Dzięki Sarkozy?emu debata publiczna we Francji stała się bardziej otwarta i na nowo możemy spojrzeć na własną historię" - mówi dziś w "Polsce" historyk Reynald Secher, autor "Czarnej księgi rewolucji francuskiej".

Symbolem skuteczności "Sarko" stało się uwolnienie Ingrid Betancourt, której przez lata nikt nie mógł pomóc. Francuski prezydent zabrał się teraz za zmiany w Europie. Ma wielu przeciwników i mało czasu, ale nie mówi, że się nie da. Przede wszystkim ta cecha, a nie umiejętność korzystania z marketingowych gagów powinna być wzorcem dla naszych mężów stanu.

Potrzebują oni Sarkozy?ego bardziej niż poprzednich francuskich przywódców. Pogrążona w wewnętrznych walkach Ameryka nie chce wsłuchiwać się w polskie postulaty. Wzmocniona petrodolarami Rosja w ogóle nas nie zauważa. Testuje intencje Zachodu i lada chwila może wzniecić kolejny konflikt.

Trzymające się sztywno unijnych paragrafów instytucje UE nie są zainteresowane, by nadal pomagać polskim stoczniowcom. Ten nieprzewidywalny i grożący palcem Sarkozy powinien stać się polskim sojusznikiem. Carla Bruni, oczywiście też.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie