Amerykańska piosenkarka Billie Eilish zgarnęła sześć nagród Grammy

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
W nocy z niedzieli na poniedziałek rozdano w Los Angeles muzycznego Oscary – nagrody Grammy. Triumfatorką gali była amerykańska wokalistka Billie Eilish, która zgarnęła aż sześć statuetek w najważniejszych kategoriach.

Billie Eilish to największe „objawienie” muzyki pop minionego roku. Amerykanka zadebiutowała mając zaledwie siedemnaście lat – ale jej pierwsza płyta „When We All Fall Asleep, Where Do We Go?” stała się nie tylko komercyjnym bestsellerem, ale również została uznana za ważne dzieło pod kątem artystycznym przez krytyków na całym świecie. Eilish zachwyciła wszystkich oryginalnym głosem o niemal męskiej barwie, nowocześnie zaaranżowanymi na elektroniczne brzmienia melodiami (przez jej brata – Finneasa O’Connella) oraz gotyckimi tekstami o nastoletnich lękach i paranojach. Sukcesy te sprawiły, że to właśnie jej powierzono stworzenie piosenki do nowego filmu o przygodach Jamesa Bonda – „Nie czas umierać”.

Podczas minionej gali rozdania nagród Grammy Eilish otrzymała aż sześć statuetek, w tym cztery z głównych kategorii: najlepszy nowy artysta, nagranie roku („Bad Guy”), album roku („When We All…”) i piosenka roku („Bad Guy”). Ponadto gwiazda triumfowała w kategorii najlepszy popowy album wokalny i najlepiej wyprodukowany album.

To historyczne zwycięstwo: Eilish jest najmłodszą solową artystką, która wygrała w kategorii album roku. Wcześniej rekord ten należał do Taylor Swift, która jako dwudziestolatka sięgnęła po trofeum za płytę „Fearless”. Angielka jest także pierwszą wokalistką i drugim artystą w ogóle, który zatriumfował w kategoriach nagranie roku, album roku, piosenka roku i najlepszy nowy artysta w tym samym roku. Mało tego – najlepszym producentem roku został jej brat – Finneas O’Connell.

Podczas niedzielnej gali trzy statuetki zgarnęła z kolei inna wokalistka – Lizzo. To czarnoskóra raperka, która specjalizuje się w muzyce łączącej hip-hop, R&B i pop. Dostała ona Grammy m.in. za najlepsze wykonanie wokalne piosenki pop – „Truth Hurts”. W kategorii muzyki tanecznej bezkonkurencyjna okazała się brytyjska grupa The Chemical Brothres, która dostała dwie statuetki: za najlepszy album dance – „No Geography” i najlepsze nagranie dance – „Got to Keep On”.

Najlepszą płytą rockową uznano „Social Cues” mało u nas znanej grupy Cage The Elephant, a najlepszą alternatywną – „Father of the Bride” Vampire Weekend. Bardzo lubiana w Polsce grupa Tool, którą oglądaliśmy w zeszłym roku podczas Impact Festivalu w krakowskiej Tauron Arenie, dostała Grammy za najlepsze wykonanie utworu w kategorii metal – „7empest”. Najlepszym albumem R&B okazał się „Ventura” Andersona Paaka, a hip-hopowym – „Igor” Tyler The Creatora.

Dziś Bartosz Bielenia to wielka gwiazda. A jak radził sobie ...

Wielką przegraną podczas tegorocznego rozdania nagród Grammy okazała się piosenkarka Ariana Grande. Mimo, że była nominowana w aż pięciu kategoriach, nie zdobyła żadnej statuetki.

Ceremonia w Los Angeles odbyła się w cieniu wielkiej tragedii – tuż przed jej rozpoczęciem do organizatorów dotarła informacja o śmierci popularnego koszykarza ligii NBA – Kobe Bryanta. Sportowiec zginął wraz ze swoją trzynastoletnią córką i siedmioma innymi osobami w katastrofie śmigłowca. Prowadząca Grammy piosenkarka Alicia Keys oddała hołd koszykarzowi. - Dzisiaj, Los Angeles, Ameryka i cały świat, stracił bohatera. Zgromadziliśmy się tutaj dosłownie ze złamanymi sercami - powiedziała.

W hołdzie dla sportowca Keys wykonała a capella „It’s So Hard to Say Goodbye to Yesterday” z repertuaru Boys II Men. Śpiewanie tego utworu po tragicznych wydarzeniach to już tradycja w amerykańskim show-biznesie. Barrio Boyzz wykonali go po śmierci latynoskiej gwiazdy Seleny, a Usher - dla tragicznie zmarłej piosenkarki Aaliyah.

Wśród specjalnych występów podczas gali, największe wrażenie zrobiło pojawienie się na scenie Dami Levato. Piosenkarka niedawno opuściła klinikę, do której trafiła po przedawkowaniu narkotyków. Levato nie udało się rozpocząć wykonywanej piosenki wraz z zespołem – i dopiero za drugim podejściem „zgrała” się ze swoimi muzykami. Mimo to publiczność zgromadzona w Staples Center w Los Angeles nagrodziła ją owacją na stojąco. Gwiazda wykonała piosenkę „Anyone”, którą napisała cztery dni przed swoim przedawkowaniem.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Amerykańska piosenkarka Billie Eilish zgarnęła sześć nagród Grammy - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lena

Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

Dodaj ogłoszenie