Amerykanie obrabowali Auschwitz. Ukradli obozowy barak

Anna Ziobro
Udostępnij:
- Nadużycie jest wyraźne, a nawet więcej: to po prostu rabunek. Kilka miesięcy temu wypowiedział się w tej sprawie amerykański rzecznik, który kompletnie się skompromitował, mówiąc, że były początkowo w ich muzeum ustalenia, by zwrócić eksponat, ale nigdy nie było takiego zamiaru - mówi "Polsce" Władysław Bartoszewski, przewodniczący Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej. Czy zabytek powróci do muzeum obozu Auschwitz? Zastanawia się Anna Ziobro

Bezskuteczne zabiegi Polski o zwrot jednego z obiektów wypożyczonych na czas określony Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie przez Muzeum Auschwitz-Birkenau trwają już ponad dwa lata.

Dudek: Niestety, stereotypy o stosunku amerykańskich Żydów do Polski się potwierdzają

Chodzi o pół zabytkowego dziś baraku znajdującego się na terenie byłego obozu koncentracyjnego z czasu nazistowskiej okupacji. - Nadużycie jest wyraźne, a nawet więcej: to po prostu rabunek. Kilka miesięcy temu wypowiedział się w tej sprawie amerykański rzecznik, który kompletnie się skompromitował, mówiąc, że były początkowo w ich muzeum ustalenia, by zwrócić eksponat, ale nigdy nie było takiego zamiaru. Podobne oświadczenie można porównać do osoby zaciągającej kredyt, która po tygodniu twierdzi, że podpisała zobowiązanie do spłaty, ale nigdy nie miała zamiaru go wykonać! To wyrafinowane przestępstwo - mówi "Polsce" Władysław Bartoszewski, przewodniczący Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej.

Eksponat został wypożyczony w 1989 r. jako własność polskiego muzeum. Przepisy umożliwiały wówczas użyczenie obiektu na 10 lat z możliwością ponownego zawarcia umowy de facto przedłużającej wypożyczenie na kolejną dekadę. I tak po 20 latach, gdy zawarta umowa wygasła, dyrekcja Muzeum Auschwitz-Birkenau upomniała się o swoją własność. Okazało się jednak, że po tak długim czasie Amerykanie zaczęli traktować eksponat jak własny i ani myślą go oddawać.

W trakcie, gdy strona polska po dobroci stara się odzyskać historyczną pamiątkę, nie wchodząc na drogę sądową, waszyngtońskie muzeum ma nadzieję znów przedłużyć umowę na bezprawnie przetrzymywany dziś eksponat na kolejne lata.

Polskie przepisy dotyczące wywożenia z kraju obiektów zabytkowych mówią teraz nie o dziesięciu, ale o pięciu latach umożliwiających pożyczenie eksponatów. Amerykanie podnoszą głosy, że barak mógłby się rozlecieć w trakcie powrotnego transportu i dla jego dobra powinien pozostać w Stanach Zjednoczonych.

Muzeum w Waszyngtonie uparcie nie reaguje na kolejne pisma wysyłane przez stronę polską. - Najlepiej byłoby załatwić tę sprawę w drodze porozumienia muzeów. Jeśli jednak Amerykanie będą się zachowywać jak do tej pory, trzeba będzie wystąpić na drogę sądową. Z pewnością nie wolno dać odczuć stronie amerykańskiej, że nic w tej sprawie nie robimy. Sprawa jest zdumiewająca i niestety potwierdza stereotypy stosunku kręgu amerykańskich Żydów do Polski. To naprawdę bardzo przykre - mówi "Polsce" politolog, prof. Antoni Dudek.
Kolejnym kuriozalnym argumentem wysuwanym przez komentujących sprawę Amerykanów jest taki, że muzeum jeden barak nic nie zmieni, bo w Auschwitz jest ich kilkadziesiąt. - Nawet na chwilę nie zrezygnowaliśmy z ubiegania się o zwrot eksponatu i ciągle czynione są kroki w kierunku zwrócenia Polsce baraku. Na razie nie udziela się nowych informacji w tej sprawie, bo nie ma żadnego wyniku z ostatnich rozmów - mówi nam podejmujący starania o dyplomatyczne rozwiązanie sprawy prof. Władysław Bartoszewski.

W poprzednich latach bywało, że Polska miała problemy z odzyskaniem eksponatu m.in. z izraelskiego Yad Vashem. Chodziło o okulary Janusza Korczaka należące do Muzeum Historycznego Miasta Warszawy. Wtedy doszło do porozumienia i okulary zostały zwrócone. - Wypożyczamy eksponaty za granicę, bo sami chcemy korzystać z tego przywileju. Ale nie wolno tolerować totalitarnej zasady, że ktoś na siłę trzyma eksponat, ignorując zawartą umowę. Dla dobrych stosunków muzeum powinno trzymać się rozwiązania problemów drogą dyplomatyczną - komentuje Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego.

Jednym ze sposobów szukania pozasądowego porozumienia jest działanie przez Międzynarodową Radę Oświęcimską, która po wakacjach zaczynie nową kadencję w zmienionym składzie. Będą w niej m.in. obecna dyrektor Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie Sara Bloomfield, jak również prezes Światowego Kongresu Żydów Ronald Lauder. - Przed nami nowe otwarcie. Podkreślę, że utrzymujemy też dobre stosunki z amerykańskimi Żydami, wśród których nie jednak ma jednolitego poglądu na temat zatrzymania baraku. Umowa zawarta między muzeami jest sprawą honoru - dodaje Bartoszewski.

Były dyrektor wystaw w Muzeum Holokaustu Martin Smith twierdził, że Polacy otrzymali z USA 65 mln dol. na konserwowanie historycznych obiektów m.in. z Auschwitz. Dyrektor Muzeum Auschwitz Piotr Cywiński powiedział, że było to 15 mln dol., z czego jego muzeum nie otrzymało ani grosza.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
troll
że PO, PiS i SLD - wszystkie już udowodniły swoja służalczą uległość wobec USA, które otwarcie i bez skrupułów wykorzystują nasze neofickie, nieco idealistyczne i zawsze chętne oddanie ichniej sprawie. jesteśmy ich miesem armatnim, jesteśmy ich ziemia do zakładania gabinetów tortur i przesłuchań. nikt nie bardzo wie, za co tak tą Amerykie kochamy, ale kochamy. zwłaszcza, że każdy polski obywatel jadący odwiedzić amerykańskie slumsy jest traktowany jak potencjalny przestępca, któremu zdejmuje się odciski palców, ogląda, obwąchuje i tylko od chciejstwa jakiegoś otyłego urzędasa zależy, czy przejdziesz do kolejnej bramiki.

więcej godności, Polacy. wyjmijcie języki z amerykańskich dup, bo nic z tego nie macie.
t
troll
to był barak Obamy
c
czeczotka
Uuups, ale gafa. Zwracam uwagę, ze prekursorami obozów śmierci są napływowi biali, którzy zapędzili Indian do rezerwatów, a kontynent eksploatowali w sposób rabunkowy. Howgh.
G
Gość
Wrogowie Polski czyli Okupanci Polski reżimu "PO", podkręca Was aby wejść w konflikt z Naro dem Amerykańskim !. Naród Polski jest Przyjacielem Narodu Amerykańskiego i odwrotnie Naród Am erykański jest przyjażnie ustosunkowany do Narodu Polskiego !. To jest ta PRAWDA która winna być chroniona !. Władysław Bartoszewski trafnie stwierdza, że jest to ...WYRAFINOWANE PRZESTĘPSTWO !. Naród Polski nie ma prawa bagatelizować sprawy tylko natychmiast należy wytoczyć Proces sądowy !. Całą winę ponoszą Żydzi a nie Amerykanie . Na chorobe Amerykanom pół baraku ?. UWAGA ! Żydzi są przygotowani na Proces w USA, gdyż sądownictwo USA jest całkowicie w rękach żydowskich !. Dlatego należy zrobić im "niespodziankę" i Proces wytoczyć w Polsce !. Na Procesie żądać także milionowych odszkodowań za nie wywiązy wanie się z Umowy . Wtedy właśnie wykorzystać oświadczenie Władysława Bartoszewskiego . Już dzisiaj należy powołać Grupę Polskich Prawników którzy poprowadzą Proces . Jeżeli żydzi chcą mieć taki barak to niech się zwrócą do rządu niemieckiego a rząd niemiecki udostępni im taki barak z innych niemieckich obozów koncentracyjnych . Niemcy czynili LUDOBÓJSTWO dlatego Niemiecki obóz koncentracyjny w Oświęcimiu jest obecnie Muzeum Niemieckiego Ludobójstwa i na leży te Muzeum do świata !. Stąd Proces będzie w Imieniu całego świata poszkodowanego przez niemieckie ludobójstwo !. Składmy POZEW SĄDOWY NATYCHMIAST W POLSCE !. Good luck !.
G
Gość
Wrogowie Polski czyli Okupanci Polski reżimu "PO", podkręca Was aby wejść w konflikt z Naro dem Amerykańskim !. Naród Polski jest Przyjacielem Narodu Amerykańskiego i odwrotnie Naród Am erykański jest przyjażnie ustosunkowany do Narodu Polskiego !. To jest ta PRAWDA która winna być chroniona !. Władysław Bartoszewski trafnie stwierdza, że jest to ...WYRAFINOWANE PRZESTĘPSTWO !. Naród Polski nie ma prawa bagatelizować sprawy tylko natychmiast należy wytoczyć Proces sądowy !. Całą winę ponoszą Żydzi a nie Amerykanie . Na chorobe Amerykanom pół baraku ?. UWAGA ! Żydzi są przygotowani na Proces w USA, gdyż sądownictwo USA jest całkowicie w rękach żydowskich !. Dlatego należy zrobić im "niespodziankę" i Proces wytoczyć w Polsce !. Na Procesie żądać także milionowych odszkodowań za nie wywiązy wanie się z Umowy . Wtedy właśnie wykorzystać oświadczenie Władysława Bartoszewskiego . Już dzisiaj należy powołać Grupę Polskich Prawników którzy poprowadzą Proces . Jeżeli żydzi chcą mieć taki barak to niech się zwrócą do rządu niemieckiego a rząd niemiecki udostępni im taki barak z innych niemieckich obozów koncentracyjnych . Niemcy czynili LUDOBÓJSTWO dlatego Niemiecki obóz koncentracyjny w Oświęcimiu jest obecnie Muzeum Niemieckiego Ludobójstwa i na leży te Muzeum do świata !. Stąd Proces będzie w Imieniu całego świata poszkodowanego przez niemieckie ludobójstwo !. Składmy POZEW SĄDOWY NATYCHMIAST W POLSCE !. Good luck !.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Amerykanie obrabowali Auschwitz. Ukradli obozowy barak
d
długo_pis
najlepiej wyzwala sie bliski wschod dojac zasoby..
Dodaj ogłoszenie