Ambasador USA w Polsce: Pierwsze elementy tarczy powstaną do 2018 r. A wizy? Staramy się...

Wojciech Rogacin
- Pierwsze elementy amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce mają powstać zgodnie z planem w 2018 roku -zapewnił ambasador USA w Warszawie Stephen D. Mull. Wkrótce przyjedzie do Polski grupa ekspertów z Departamentu Obrony USA w tej sprawie. Ambasador powiedział też, że administracja Obamy czyni starania nad zmianą prawa, które pozwoliłoby znieść obowiązek wizowy dla Polaków.

Zgodnie z planami zgłoszonymi przez administrację Baracka Obamy już w poprzedniej jego kadencji, w Redzikowie w Słupskiem w 2018 roku mają już działać wyrzutnie rakiet będące elementami amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Podczas spotkania z dziennikarzami polskimi nowy ambasador USA w Polsce Stephen D. Mull zapewnił, że nic się w tych planach nie zmieniło i rakiety zostaną zainstalowane na czas. - Z każdego spotkania w Waszyngtonie w sprawie tarczy, w którym uczestniczyłem zawsze wynsiłem przekonanie, że nasz plan, aby umieścić rakiety w Polsce w 2018 roku jest aktualny - powiedział ambasador Mull.

Dodał, że wkrótce do Polski przyjadą eksperci z Departamentu Obrony USA, by obejrzeć miejsce przyszłego stacjonowania wyrzutni rakiet i sprawdzić, jakie muszą być wykonane prace, by te wyrzutnie tam zainstalować. - To oznacza, że ten system powstanie w Polsce w planowanym terminie - dodał ambasador. Stwierdził, że zastrzeżenia Rosji co do powstania tej tarczy nie będą przeszkodą w jej budowie.

Tarcza antyrakietowa ma chronić USA i jej sojuszników przed ewentualnym atakiem rakietowym ze strony takich państw jak Iran, Korea Północna czy Syria (a także Rosja i Chiny). Jej elementy mają być rozmieszczone na terenie kilkunastu państw. W Polsce mają się znaleźć wyrzutnie rakiet przechwytujących.

Zapytany o sprawę wiz dla Polaków do USA, ambasador Mull stwierdził, że prezydent Obama bardzo dobrze rozumie, jak ważna jest to sprawa dla Polski, jednak kwestia zniesienia obowiązku wizowego jest sprawą administracyjną, a nie polityczną. Zgodnie z amerykańskim prawem do programu bezwizowego mogą być przyjęte te kraje, w których liczba odmownych decyzji w sprawie wniosków wizowych nie przekracza 3 procent ogółu wniosków. - Kiedy pracowałem w Polsce po raz pierwszy, w latach 80., 90 procent wniosków wizowych rozpatrywano odmownie 90 proc. wniosków. teraz jest to nieco ponad 9 procent - powiedział Stephen D. Mull. Dodał, że czynione są starania w Waszyngtonie, aby zmienić prawo administracyjne USA pozwalające na przyjęcie do programu bezwizowego kraju, w którym liczba odmownie rozpatrywanych wniosków jest nie większa niż 10 proc. Ze względu na skomplikowaną procedurę legislacyjną w Stanach Zjednoczonych, przeprowadzenie takiej zmiany będzie jednak bardzo trudne.

Na pytanie, czy Ameryka za prezydentury Obamy nie odwróciła się od Europy Środkowej na rzecz Azji, ambasador Mull odparł, że prezydent Obama niejednokrotnie podkreślał, iż Polska jest kamieniem węgielnym wspólnego bezpieczeństwa europejskiego. Dodał, że obecnie Polska i USA wspólnie angażują się w sprawy Azji, gdzie rodzą się nowe pola konfliktów (np. ostatnio spory terytorialne pomiędzy Japonią i Chinami), czego dowodem niedawna wizyta ministra Radosława Sikorskiego w Chinach.

Mull dodał, że w swej drugiej kadencji prezydent Obama na pewno odwiedzi Europę, nie ma jeszcze natomiast planów kiedy i do jakich krajów przyjedzie.

Stephen D. Mull po raz trzeci pełni funkcję dyplomatyczną w Polsce. Wcześniej pracował na niższych szczeblach ambasady w latach 80. i 90. Podczas spotkania z dziennikarzami powiedział, że od tamtego czasu Polska ogromnie się zmieniła. - Gdy pierwszego dnia po przyjeździe do Polski, dwa tygodnie temu, spacerowaliśmy z żoną po ulicach Warszawy, byliśmy zaszokowani atmosferą. Widzieliśmy ludzi uśmiechniętych, dobrze ubranych, nastrój na ulicach czy w autobusach jest znacznie lżejszy niż kiedyś. Widać również oznaki wzrostu gospodarczego. Oczywiście są problemy, ale ma je każdy kraj - dodał ambasador.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wit
Jakiegoś chłopka tym razem przysłali? On da nam tarczę i wizy .
w
wit
Jakiegoś chłopka tym razem przysłali? On da nam tarczę i wizy .
M
Marek S.
Sposoby odmowy udzielenia wizy. To co pan będzie robił panie Kowolski w USA? - pyta sie urzędnik ambasady amerykańskiej Polaka ubiegajacego sie o wizę.
- Będe zwiedzał - pada odpowiedź.
- A w Sandomierzu pan by? ł - pyta urzędnik.
- Nie.
-No to niech pan najpierw zwiedzi Sandomierz a dopiero potem Stany.
N
Narodowiec
A po co Nam wasza tarcza
K
Karolwojtyla
Jak przyjdzie co do czego to i tak nas znowu sprzedadza ruskim dla chwały yankesom.Q_rwa!
m
matt
Także nie tego rodzaju wuj który ma pracować za polskich polityków. Gdyż politycy powinni stworzyć miejsca pracy w Polsce a nie myśleć tylko o sobie! Podobne stanowisko wyraża Polonia USA która nie oczekuje z dawnego kraju na żadne statki pełne bezrobotnych. Gdyż sami z pracą mają niełatwo! 2 milionowy exodus zarobkowy Polaków istnieje już w EU, gdzie wielu pracuje na czarno za dubbingowe i głodowe stawki! Przez co rynek pracy i stawek został negatywnie rozregulowany!
G
Gabriel
Do roku 2018 mają powstać elementy tarczy, to znaczy, że nawet śruby mogą być elementami tarczy ? Taki komunikat to śmiech.
Dodaj ogłoszenie