Alicja Bachleda-Curuś kręci z Farrellem

Grażyna Miłoszewska
Bachleda-Curuś ma na koncie 12 ról w filmach, m.in. w "Panu Tadeuszu"
Bachleda-Curuś ma na koncie 12 ról w filmach, m.in. w "Panu Tadeuszu" Fot. Vision Film
Polska aktorka stoi przed swoją wielką szansą. W najnowszym filmie zagra u boku hollywoodzkiej pierwszej ligi.

Polscy aktorzy wciąż śnią o wielkiej zagranicznej karierze. Tak jak Marilyn, bohaterka filmu "Pociąg do Hollywood" (1987) Radosława Piwowarskiego, którą zagrała Katarzyna Figura. Aktorce za oceanem nie za bardzo się powiodło. Bo choć zagrała w kilkunastu filmach, w tym w "Pret-a-Porter" (1994) samego Roberta Altmana, były to głównie epizody. Teraz przed swoją wielką szansą stoi 25-letnia Alicja Bachleda-Curuś.

Już w połowie lipca ruszą zdjęcia do najnowszego filmu Neila Jordana ("Gra pozorów", "Wywiad z wampirem", "Śniadanie na Plutonie") z jej udziałem.

Tym razem 58-letni reżyser postanowił wskrzesić mit o syrence. Jego "Ondine" to opowieść o morskiej nimfie, która wpada w sieć ubogiego irlandzkiego rybaka. Miłość, która połączy bohaterów, będzie miała wymiar społeczny - sprawi, że odmieni się życie rybackiej wioski. W roli pięknej nimfy zobaczymy Alicję Bachledę-Curuś, którą z morskich otchłani wyłowi przystojniaczek Colin Farrell ("Raport mniejszości", "Telefon", a ostatnio "Sen Kasandry" Woody'ego Allena). 32-letni aktor irlandzkiego pochodzenia należy dziś do hollywoodzkiej pierwszej ligi.

To nie pierwsze kroki Alicji w amerykańskim show-biznesie. Rok temu Bachleda-Curuś zagrała w reżyserskim debiucie kinowym Kevina Kline?a "Trade". Za rolę uprowadzonej przez gang porywaczy nastolatki zebrała życzliwe recenzje amerykańskiej krytyki.

Wcześniej urodą i talentem naszej aktorki zachwycili się Niemcy. To właśnie u naszych zachodnich sąsiadów zagrała m.in. w telewizyjnym filmie przygodowym "Krew templariuszy" (2004), a także w przebojowej komedii romantycznej "Letnia burza" z tego samego roku. Dwa lata temu uwiodła Francuzów, dając popis swoich umiejętności w komediowej polsko-francuskiej koprodukcji "Comme des voleurs".
Jednak jej najbardziej znaną jej kreacją pozostaje rola Zosi w "Panu Tadeuszu" (1999) Andrzeja Wajdy, gdzie Bachleda--Curuś partnerowała Michałowi Żebrowskiemu. Polscy telewidzowie pamiętają ją rów- nież z seriali "Na dobre i na złe" i "Lokatorzy".

Jeśli zabłyśnie rolą u Jordana, możemy być pewni, że w polskich tasiemcach długo jej nie zobaczymy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie