Alarm powodziowy 30.04.2017 Fala kulminacyjna przeszła przez woj. śląskie DANE Z WODOWSKAZÓW

Redakcja
Gdzie w woj. śląskim trwa akcja powodziowa? Zobacz tutaj
Wojewoda śląski odwołał w sobotę o godz. 21 pogotowie przeciwpowodziowe na terenie całego województwa śląskiego. Woda na większości rzekach nieco opada, ale mimo to na 6 stacjach pomiarowych rzek utrzymuje się stan alarmowy. Strażacy całą dobę monitorują okolice. Najpoważniejsza sytuacja występuje na Odrze w Krzyżanowicach, Raciborzu Miedoni, na Wiśle w Bieruniu Nowym, na Pszczynce w Mizerowie Borkach oraz na Brynicy w Kozłowej Górze.

Pogotowie przeciwpowodziowe zostało odwołane na terenie całego województwa śląskiego. Taką decyzję wydał wojewoda śląski, bo generalnie sytuacja hydrologiczna się poprawia. Alarmy powodziowe obowiązują jednak w kilku gminach i sołectwach.

ALARM POWODZIOWY: GDZIE GROZI POWÓDŹ

AKTUALIZACJA 30 KWIETNIA 2017 GODZ. 16:45

Stany rzek mają tendencję spadkową. Wciąż jednak utrzymuje się stan alarmowy.

Stany alarmowe są przekroczone na punktach pomiarowych w Raciborzu Miedoni na Odrze (615 cm), Bieruniu Nowym na Wiśle (340 cm), w Kozłowej Górze na Brynicy (137 cm), Brynicy na Brynicy (209 cm) i w Mizerowie-Borkach (253 cm) na Pszczynce.

W związku ze spadkiem poziomu wód odwołano już alarm przeciwpowodziowy w gminach Milówka i Siewierz. Alarm utrzymano w gminie Krzyżanowice, tam jednak również w ciągu kilku następnych godzin przewidywane jest obniżenie się niebezpiecznego poziomu rzeki.

Nadal jednak obowiązuje pogotowie przeciwpowodziowe w powiecie częstochowskim na terenie 5 gmin, w gminie Ujsoły, w powiecie cieszyńskim, bieruńsko – lędzińskim, w gminie Radziechowy – Wieprz oraz w gminie Sośnicowice.

CZYTAJ KONIECZNIE
ZALANY SZPITAL W BYTOMIU, DOMY W BIERUNIU, CHORZOWIE I RYBNIKU

W sobotę przez Odrę i Wisłę przechodziła fala kulminacyjna, jednak, według zapewnień hydrologów, do wieczora sytuacja na śląskich rzekach powinna się ustabilizować. Wszystkie służby utrzymywane są jednakże w pogotowiu.

W związku z intensywnymi opadami deszczu do wczorajszego wieczora straż pożarna interweniowała 571 razy, najwięcej interwencji odnotowano w powiecie częstochowskim. Główne działania to: wypompowywanie wody z zalanych posesji, podtopionych piwnic i udrażnianie przepustów. Ponadto strażacy monitorują stany wód w rzekach i na zbiornikach w zagrożonych miejscach. W działaniach, w całym województwie zaangażowanych jest ponad 3000 strażaków PSP i druhów OSP.

AKTUALNA SYTUACJA POWODZIOWA 30.04.2017 GODZ. 7

Sytuacja powodziowa Tarnowskie Góry

Nasze interwencje były związane z wypompowaniem wody z piwnic i studzienek kanalizacyjnych. Patrzymy z niepokojem, bo stan wody wzrasta - relacjonował Piotr Pichura​ ze straży pożarnej w Tarnowskich Górach.

Po dwóch dniach intensywnych opadów Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia hydrologiczne dla ośmiu regionów. Poziom Odry przekroczył poziom ostrzegawczy, a hydrolodzy ostrzegają, że fali kulminacyjnej na tej rzece należy spodziewać się w niedzielę.

Podtopienia w Pszczynie

Intensywne opady deszczu i stany alarmowe na rzekach na południu kraju. W kilku regionach ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe. W wielu miejscach interweniowali strażacy. Najgorsza sytuacja jest w Małopolsce, na Śląsku i Opolszczyźnie. Do lokalnych podtopień doszło w Pawłowicach, w powiecie pszczyńskim.

Podtopienia w powiecie częstochowskim

Stan alarmowy przekroczyła Iłownica w Czechowicach-Dziedzicach, Wisła w Oświęcimiu i Stryszawka w Suchej Beskidzkiej. W powiecie oświęcimskim obowiązuje pogotowie przeciwpowodziowe. Strażacy interweniowali tam kilkanaście razy. Najczęściej pompowali wodę z piwnic budynków jednorodzinnych, rozlewisk i udrażniali przepusty. Trudna sytuacja jest też w powiecie częstochowskim, m.in. w gminie Koniecpol, gdzie woda uszkodziła 5 dróg, a trzy z nich zamknięto, bo zupełnie nie nadają się do jazdy.

Wideo

Materiał oryginalny: Alarm powodziowy 30.04.2017 Fala kulminacyjna przeszła przez woj. śląskie DANE Z WODOWSKAZÓW - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

e
erotic shop

Zapraszamy do odwiedzenia sklepu igraszki.org

t
takiego wała!!

powódź nam nie grozi !! mamy , wreszcie, wspaniałe zbiorniki retencyjne, nowe wały przeciwpowodziowe
Na terenach zalewowych, nikt nie mieszka, ci, którzy tam mieszkali, dostali domy i ziemię, gdzie indziej.
Niejaki ryży, ten od zielonej wyspy, wraz z przydupasami osobiście sypali, owe wały, przez 7 lat!!Wreszcie mamy wały
przeciwpowodziowe których nie musimy się wstydzić, przeciwnie, możemy być z nich dumni! Nawet amerykanie, co rusz, przyjeżdżają
do Polski, obejrzeć, owe wały, sami będą takie budować na Mississippi!! Ponadto, jak powszechnie wiadomo,
mamy najwybitniejszego na świecie fachowca do walki z powodzią, niejakie cimoszątko!!

O
O/S

fala kulminacyjna nie osiagnela jeszcze wroclawszczyzny, a gdzie tam szczecinszczyzna...a fuuuuj ! Jakzez ten jezyk polski przesiakniety jest rusycyzmami, az ciarki po plecach przechodza jak sie to czyta

G
Gość

"Najgorsza sytuacja jest w Małopolsce, na Śląsku i Opolszczyźnie..."

I w tym momencie zdjęła mnie litość nad głupotą redaktora. I żal nad Czytelnikami, którym ten idiota - przy aprobacie swoich zwierzchników - miesza w głowach.

Dodaj ogłoszenie