Akt oskarżenia przeciwko byłemu prezesowi Sądu Okręgowego w Przemyślu. W lipcu 2020 r. sędzia został zatrzymany przez CBA

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Marek Z. były prezes Sądu Okręgowego w Przemyślu został oskarżony przez Prokuraturę Krajową o przyjęcie 100 tys. zł łapówki. Akt oskarżenia obejmuje również cztery inne osoby.
Marek Z. były prezes Sądu Okręgowego w Przemyślu został oskarżony przez Prokuraturę Krajową o przyjęcie 100 tys. zł łapówki. Akt oskarżenia obejmuje również cztery inne osoby. Norbert Ziętal
Prokuratura Krajowa skierowała do sądu akt oskarżenia wobec byłego prezesa Sądu Okręgowego Marka Z. Śledczy zarzucają mu przyjęcie 100 tys. zł łapówki w zamian za korzystne rozstrzygnięcie sprawy. Oskarżone zostały również cztery inne osoby.

Śledztwo w tej sprawie prowadziło Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. W lipcu ub. roku były prezes przemyskiego SO został zatrzymany przez CBA, a niedługo później tymczasowo aresztowany przez sąd.

- Były prezes Sądu Okręgowego oskarżony o przyjęcie 100 tys. zł korzyści majątkowej. Mężczyzna został zatrzymany w lipcu 2020 r. przez funkcjonariuszy rzeszowskiej Delegatury CBA. Aktem oskarżenia objęto także cztery inne osoby - poinformowało dzisiaj CBA.

O sprawie byłego prezesa przemyskiego sądu okręgowego pisaliśmy przeszło rok temu. Jak podawała Prokuratura Krajowa, z ustaleń śledczych wynikało, że w okresie od stycznia do lutego 2018 roku w Jarosławiu sędzia Marek Z. zażądał, a następnie przyjął 100 tys. złotych łapówki, w zamian za wydanie korzystnego dla Macieja M. wyroku umarzającego przepadek kwoty blisko 2 mln złotych.

Do wręczenia łapówki miało dojść w lutym 2018 r., przed rozprawą. Oskarżony w tej sprawie Maciej M. miał dać 110 tys. złotych Bogusławowi P. Z tej kwoty 100 tys. złotych rzekomo miało być dla sędziego Z., a pozostałe 10 tys. złotych dla innej osoby.

Jednak to nie koniec sprawy. Śledczy badali również inny wątek. W maju 2019 r. miało również dojść do próby przekonania jednej z osób zamieszanych w tę sprawę, że 100 tys. złotych było tylko pożyczką.

W październiku 2019 r. Marek Z. przeszedł w stan spoczynku. W lipcu ub. roku Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego uznała, że może on zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej.

Marek Z. został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA chwilę po wyjściu z sądu. Trafił do aresztu tymczasowego.

Byłemu prezesowi sądu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. W tej sprawie oskarżone są jeszcze cztery osoby. Maciej M., który miał wręczyć łapówkę, Bogusław P., który miał być pośrednikiem, Beata M., która według śledczych była pośrednikiem przy załatwianiu "odkręcenia sprawy", czyli twierdzi, że 100 zł było pożyczką oraz Agnieszka K., która również była pośrednikiem na pewnym etapie sprawy.

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Materiał oryginalny: Akt oskarżenia przeciwko byłemu prezesowi Sądu Okręgowego w Przemyślu. W lipcu 2020 r. sędzia został zatrzymany przez CBA - Nowiny

Dodaj ogłoszenie