Agresywny sekularyzm zagraża Anglii

Jacek Stawiski
Jacek Stawiski
Jacek Stawiski Fot. archiwum
O tym czym żyją Brytyjczycy - pisze Jacek Stawiski.

W Wielkiej Brytanii trwa nerwowe oczekiwanie na finansową apokalipsę związaną z możliwym wyjściem Grecji z unii walutowej. Media brytyjskie zgodnie stwierdzają, że po raz pierwszy w prawie 60-letniej historii UE i 10-letniej historii pieniądza euro istnieje realna możliwość cofnięcia wskazówek zegara i "wyplucia" jakiegoś kraju z do niedawna jeszcze stabilnych instytucji europejskich. Prezes Banku Anglii, który emituje funta szterlinga, oraz sam premier David Cameron ostrzegają, że załamanie finansowe Grecji i wykluczenie jej z eurostrefy, a także wysoce prawdopodobny upadek finansowy Hiszpanii i Portugalii to największe zagrożenie dla gospodarki Wielkiej Brytanii. "Guardian" w komentarzu redakcyjnym ostrzega, że tak długo, jak kraje bogate z eurostrefy nie zgodzą się na wpompowanie w gospodarkę Południa wielkich sum pieniędzy, ratowanie euro i finansów greckich, włoskich i iberyjskich skazane jest na klęskę.

W niemal kompletnie zlaicyzowanej Anglii od czasu do czasu odzywają się głosy nawołujące społeczeństwo do przemyślenia niechętnego stosunku do religii, zwłaszcza do religii chrześcijańskiej. Jednym z takich głosów jest wystąpienie kardynała Cormaca Murphy'ego-O'Connora, jednego ze zwierzchników Kościoła katolickiego, który ostrzega przed agresywną religią, jaką jest nietolerancyjny sekularyzm. Według tygodnika "Tablet" kardynał uznał, że takim przejawem skrajnej nietolerancji wobec instytucji religijnych było zmuszanie katolickich agencji doradztwa adopcyjnego do uznania małżeństw homoseksualnych za zdolne do wychowania dzieci. Kościół katolicki na Wyspach zdecydowanie zaprotestował, jednak w obliczu niezmienionych wymagań rządu zmuszony był do zamknięcia katolickich agencji.

"Jewish Chronicle" pisze o antyizraelskiej akcji bojkotu artystów teatralnych z państwa żydowskiego na londyńskim Festiwalu Szekspirowskim. Skierowane przeciwko Izraelowi happeningi są coraz modniejsze w Wielkiej Brytanii, tym razem przeciwko obecności w teatrze Globe aktorów z izraelskiego teatru Habima protestowali Palestyńczycy i ich zwolennicy z Londynu. Według relacji tygodnika akcja została po prostu zignorowana przez izraelskich artystów, którzy tłumaczyli potem, że z jednej strony oskarża się Izrael o blokowanie rozwoju kulturalnego na ziemiach palestyńskich, ale z drugiej strony - odmawia się artystom izraelskim prawa do uczestnictwa w imprezach kulturalnych.

Wielkie poruszenie na Wyspach Brytyjskich wywołała decyzja władz prestiżowej Politechniki Mediolańskiej. Uczelnia zapowiada, że od 2014 r. wszystkie wykłady, zajęcia oraz prace badawcze będą prowadzone nie w języku włoskim, ale w języku angielskim. Profesorowie mediolańskiej Politechniki przewidują, że ich śladem pójdą kolejne włoskie uniwersytety i uczelnie wyższe. Jak donosi BBC, przejście na angielski z włoskiego wywołało furię we Włoszech, ale także zaintrygowało Brytyjczyków. Właśnie dla wyspiarzy otwiera się szansa na szerszy dostęp do zagranicznych uczelni, jeśli po Mediolanie inne podobne placówki wprowadzą angielski jako język wykładowy. Oficjalnym powodem rezygnacji z włoskiego jest obawa przed marginalizacją w zglobalizowanym świecie, gdzie większość uczelni i placówek badawczych coraz częściej posługuje się językiem angielskim. Taki krok ma na celu także ściągnięcie do Mediolanu bogatych, zdolnych i ambitnych studentów spoza Europy, głównie Azji i obu Ameryk. BBC przytacza opinię jednego z naukowców mediolańskiej politechniki, który przewiduje, że Italia, ojczyzna języka łacińskiego, przez stulecia języka Europy, dała właśnie sygnał do formalnego ogłoszenia angielskiego językiem XXI w.

Także w BBC niezwykła historia najsłynniejszego ponoć rzeźnika z Paryża, pana Yves-Marie Le Bourdonnec, który wbrew wszelkim francuskim stereotypom uważa, że najlepsza na świecie jest brytyjska wołowina. Le Bourdonnec, wybitny znawca rynku gatunków mięs, powtarza Francuzom, że nie są w stanie doścignąć wyspiarzy w umiejętności wyhodowania najsmaczniejszych rodzajów wołowego mięsa. Te wypowiedzi rzeźnika spotkały się z wrogim przyjęciem farmerów francuskich. Ich zdaniem w ten sposób podkopuje się pozycję francuskiego rolnictwa, które jest przecież dumą Francji. W latach 90., po odkryciu choroby szalonych krów w Wielkiej Brytanii, Francja całkowicie zakazała importu wołowiny z Wysp Brytyjskich. Po latach, kiedy Komisja Europejska uznała, że choroba nie jest zagrożeniem, i nakazała zniesienie zakazu importu, to i tak Paryż wzbraniał się przed dopuszczeniem brytyjskiego mięsa wołowego na swój rynek. Hodowcy z Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii Północnej zaskarżyli decyzję i Francja musiała ustąpić. Dzisiaj eksport wołowiny ze Zjednoczonego Królestwa do Francji wart jest dziesiątki milionów funtów. A pan Yves-Marie Le Bourdonnec przypomina, że zakaz importu był działaniem histerycznym. Jego zdaniem krowy hodowane na mięso nie były zagrożone, choroba szalonych krów rozszerzała się bowiem tylko w stadach krów mlecznych.

I jeszcze jedna ciekawa informacja podawana przez BBC - linie lotnicze Virgin Atlantic po raz pierwszy zezwolą pasażerom na używanie telefonów komórkowych i internetu podczas lotu między Nowym Jorkiem a Londynem. Virgin Atlantic zapowiada, że jednocześnie z pokładu będzie mogło dzwonić nie więcej niż kilka osób, a całkowity zakaz korzystania z komórek obowiązywać będzie podczas startu i lądowania. BBC ocenia, że wkrótce większość linii lotniczych będzie zmuszona pójść śladem Virgin Atlantic i przewiduje, że usługa Wi-Fi, korzystanie z internetu bezprzewodowego staną się powszechne na pokładach samolotów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie