Afera w Trójce. Oświadczenie dyrektora: Doszło do ręcznej manipulacji. Oskarża Marka Niedźwieckiego. Lista Przebojów została wycofana

Szymon Bijak
Szymon Bijak
Pojawiło się kolejne oświadczenie dyrektora Trójki Tomasza Kowalczewskiego w sprawie unieważnienia ostatniego wydania Listy Przebojów, które wygrała piosenka Kazika Staszewskiego - "Mój ból jest lepszy niż twój". Cytowany przez Polskie Radio 24 przekonuje, że dokonano ręcznej manipulacji i odpowiada za nią prowadzący, czyli Marek Niedźwiecki.
Pojawiło się kolejne oświadczenie dyrektora Trójki Tomasza Kowalczewskiego w sprawie unieważnienia ostatniego wydania Listy Przebojów, które wygrała piosenka Kazika Staszewskiego - "Mój ból jest lepszy niż twój". Cytowany przez Polskie Radio 24 przekonuje, że dokonano ręcznej manipulacji i odpowiada za nią prowadzący, czyli Marek Niedźwiecki. Joe007/Pixaby
Pojawiło się kolejne oświadczenie dyrektora Trójki Tomasza Kowalczewskiego w sprawie unieważnienia ostatniego wydania Listy Przebojów, które wygrała piosenka Kazika Staszewskiego - "Twój ból jest lepszy niż mój". Cytowany przez Polskie Radio 24 przekonuje, że dokonano ręcznej manipulacji i odpowiada za nią prowadzący, czyli Marek Niedźwiecki.

Na samym wstępie przypomnijmy. Do kuriozalnej sytuacji doszło po zakończeniu ostatniego, piątkowego (15.05) notowania Listy Przebojów Trójki. Pierwsze miejsce zajęła piosenka pt. "Twój ból jest lepszy niż mój" Kazika Staszewskiego.

Był to jej debiut w „trójkowym” zestawieniu. W tekście swojego solowego utworu wokalista odnosi się do sytuacji, gdy w czasie zagrożenia koronawirusem Jarosław Kaczyński składał wiązanki kwiatów na cmentarzu, łamiąc wydany zakaz wychodzenia z domu. Później jednak informacja o jego zwycięstwie na stronie internetowej Trójki zniknęła, podobnie jak... całe 1998. wydanie.

Dziennikarze odchodzą, artyści bojkotują Trójkę

"Podczas elektronicznego głosowania została wprowadzona piosenka spoza listy i doszło do ingerencji w kolejność utworów. Wskutek tego wynik końcowy nie odzwierciedlał głosowania słuchaczy" - mówiła szefowa Polskiego Radia Agnieszka Kamińska. Utwór Kazika jednak można było bez problem znaleźć w propozycjach do głosowania.

Trójka zniszczona przez ból Kazika MEMY. Lista przebojów Tró...

Decyzja dyrekcji Trójki okazała się brzemienna w skutki. Z programu postanowił odejść m.in. Marek Niedźwiecki, który prowadził ostatnie wydanie LP3, a także inni dziennikarze. Ze słuchaczami pożegnali się także Hirek Wrona czy Marcin Kydryński. Przed siedzibą na ul. Myśliwieckiej w niedzielę, 17 maja, protestowali także pracownicy radia.

Zareagowali także artyści. Dawid Podsiadło nie chce, by jego utwory grała Trójka. Podobnie postąpił chociażby zespół Organek, który wycofał się ze współpracy ze stacją. W mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo wpisów oburzenia ze strony muzyków, którzy nie godzą się na tego typu praktyki.

Dyrektor Trójki: Doszło do ręcznej manipulacji

W niedzielę, 17 maja, popołudniu pojawiło się oświadczenie Tomasza Kowalczewskiego, dyrektora Programu Trzeciego. Poinformował w nim, że obecnie prowadzone są intensywne prace nad wyjaśnieniem nieprawidłowego głosowania w notowaniu numer 1998 Listy Przebojów.

"Nasi radiowi informatycy przeanalizowali logowania osoby odpowiedzialnej za kolejność piosenek w elektronicznej wersji listy. Według głosów słuchaczy, Kazik powinien być na miejscu czwartym. Następnie zespół LP3 poblokował głosy słuchaczy oddane na innych wykonawców uznane przez nich za nieuczciwe lub manipulacyjne" - oświadczył Tomasz Kowalczewski, cytowany przez PR24.

Czytaj także

Po tym zabiegu, utwór Kazika miał znaleźć się na pozycji drugiej. W dalszej części wspomnianego oświadczenia możemy przeczytać, że "z ustaleń wynika, że to prowadzący tego dnia audycję [czyli Marek Niedźwiecki - przyp. red] zdecydował o przestawieniu piosenki 'Twój ból jest większy niż mój' na miejsce pierwsze, a piosenka wybrana przez słuchaczy z największą liczbą głosów spadła na miejsce szóste".

Dlatego też, postanowiono unieważnić ostatnie wydanie Listy Przebojów Trójki.

"Piosenki Kazika Staszewskiego od zawsze, nawet te najbardziej polityczne były grane na naszej antenie i nie ma powodów, aby się to miało zmienić" - stwierdził Tomasz Kowalczewski.

Co jednak ciekawe, próbując wczoraj oddać swoje głosy na kolejne notowanie, które - według zapowiedzi - odbędzie się w piątek, 22 maja tuż po godz. 19, nie można było znaleźć w propozycjach utworu "Twój ból jest większy niż mój" Kazika. Obecnie strona LP3... ponownie nie działa.

Prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska w wydanym przez siebie oświadczeniu dodała, że unieważnienie piątkowej Listy Przebojów Trójki nie ma nic wspólnego z cenzurą. "Oskarżenia takie są kłamliwe i niesprawiedliwe, gdyż to właśnie Redakcja podjęła natychmiastowe działania, by odkryć prawdę i podać ją do publicznej wiadomości" - wyjaśniła.

Kazik całej sprawy nie chce na razie komentować, choć jak poinformował w wiadomości przesłanej do Jacka Nizinkiewicza, dziennikarza "Rzeczpospolitej", odniesie się do tego po 27 maja, kiedy będzie udzielał wywiadów w związku z nowym, solowym albumem zatytułowanym "Zaraza", który ukaże się na rynku na początku czerwca.

Obejrzyj dokładnie

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
buszmen
18 maja, 22:36, Marek:

Teraz będa robić takie prowokacje i sztuczne problemy żeby zdyskredytować i obrzydzić ludziom PIS. Będzie atak żeby prezydent Duda przegrał wybory. Ale tu chodzi o coś więcej, Oni od lat zrobili sobie tajne układy biznesowe i bronią tych układów. Będą się puszyć, odchodzić i obrażać, że niby to wina PISu. Ale każdy normalny dziennikarz nie odejdzie ze swojej redakcji. Oni nie odchodził za komuny, tylko spijali śmietankę, a teraz świrują że niby jest gorzej niż za komunt. Ja mam wrażenie że Oni uciekają, bo ich zdemaskowano.

Żadnej manipulacji nie było tylko pisowskim mediom to nie pasuje. Jak tak można gryźć rękę która karmi. Nie na darmo wzięli 2 mld zł.

M
Marek

Teraz będa robić takie prowokacje i sztuczne problemy żeby zdyskredytować i obrzydzić ludziom PIS. Będzie atak żeby prezydent Duda przegrał wybory. Ale tu chodzi o coś więcej, Oni od lat zrobili sobie tajne układy biznesowe i bronią tych układów. Będą się puszyć, odchodzić i obrażać, że niby to wina PISu. Ale każdy normalny dziennikarz nie odejdzie ze swojej redakcji. Oni nie odchodził za komuny, tylko spijali śmietankę, a teraz świrują że niby jest gorzej niż za komunt. Ja mam wrażenie że Oni uciekają, bo ich zdemaskowano.

G
Gość

Ten ból jest twój i mój

G
Gość

A jeśli dokonano manipulacji ? jak się ten nudny , marudny pan wytłumaczy ?

Dodaj ogłoszenie