[AFERA TAŚMOWA] Tomasz Siemoniak złożył wniosek do...

    [AFERA TAŚMOWA] Tomasz Siemoniak złożył wniosek do prokuratury w związku z publikacją w "Do Rzeczy"

    Krzysztof Marczyk AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    [AFERA TAŚMOWA] Tomasz Siemoniak złożył wniosek do prokuratury w związku z publikacją w "Do Rzeczy"
    1/2
    przejdź do galerii
    W poniedziałek tygodnik „Do Rzeczy” ujawnił zapis rozmowy Ryszarda Kalisza z Aleksandrem Kwaśniewskim, w której przy nazwisku Tomasza Siemoniaka pojawił się wątek korupcyjny. Minister obrony wydał oświadczenie, w którym oczekuje od Kalisza publicznych przeprosin. Złożył też wiosek do prokuratury okręgowej o wyjaśnienie wszelkich okoliczności sprawy.
    - W związku z ostatnią publikacją tygodnika „Do Rzeczy", oświadczam, że nigdy i w żaden sposób nie byłem związany z żadną sprawą korupcyjną lub nieprawidłowościami. Nigdy nie naruszyłem prawa wypełniając zadania szefa resortu obrony – podkreślił w oświadczeniu Tomasz Siemoniak.


    AIP/TVN24/x-news


    Tym samym minister obrony narodowej odniósł się do kolejnej odsłony afery taśmowej. Siemoniak sam nie został podsłuchany, ale jego nazwisko padło podczas rozmowy Ryszarda Kalisza z Aleksandrem Kwaśniewskim w październiku 2013 roku w restauracji "Sowa i Przyjaciele".
    Dziennikarz Cezary Gmyz, który opublikował zapis, napisał w niedzielę na portalu: "Kalisz relacjonuje Kwaśniewskiemu swoje spotkanie z gen. Januszem Noskiem, ówczesnym szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Nosek miał mieć dowody na korupcję, w którą mógł być zamieszany minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, a być może ktoś "dużo wyżej" niż kierownictwa ministerstwa".

    Informacje szybko zdementował rzecznik MON, płk Jacek Sońta, przekonując że szef resortu obrony nie bierze łapówek, ale skutecznie z tym procederem walczy od 4 lat. Sprawę skomentował też szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Piotr Pytel. Zapewnił, że gen. Nosek, który wciąż służy w SKW, nigdy nie przekazał Ryszardowi Kaliszowi żadnych informacji o działalności SKW. Gen. Pytal napisał też w oświadczeniu, że SKW nigdy nie posiadały ani nie posiadają jakichkolwiek informacji, wskazujących na powiązanie ministra Siemoniaka z jakimikolwiek nieprawidłowościami lub podejrzeniami.

    - Oświadczenie szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego w tej sprawie jest jednoznaczne – zaznaczył Tomasz Siemoniak i dodał, że Ryszard Kalisz jako poseł miał obowiązek zawiadomić o przestępstwie prokuraturę. Nie zrobił tego od października 2013 roku. - Jedynym możliwym wytłumaczeniem jest fakt, że takich informacji po prostu nigdy nie miał. Apeluję zatem do posła Kalis‎za, aby, honorowo wycofał się i publicznie przeprosił za swoje insynuacje pod moim adresem – zakończył minister obrony.

    Same przeprosiny to za mało. Siemoniak złożył też wniosek do prokuratury okręgowej w Warszawie o szczegółowe wyjaśnienie wszelkich okoliczności sprawy. Dziennikarz Michał Majewski, goszcząc w telewizji Republika, powiedział w poniedziałek, że oprócz Kalisza przed prokuratorem powinien stanąć również gen. Nosek. – Powinni dokładnie opowiedzieć o co w tym wszystkim chodzi. Bo to nie jest jakaś tam opowiastka – tłumaczył. Wskazał, że nie można przejść ze wzruszeniem ramionami nad sprawą, w której ważny polityk powołuje się na rozmowę z dopiero co zdymisjonowanym szefem tajnych służb i mówi, że SKW ma dowody na nieuczciwość wicepremiera i szefa MON. Cezary Gmyz, który był gościem tego samego programu zasugerował, że gen. Nosek być może chciał oczernić byłego przełożonego. – Trzeba to wyjaśnić. Różne rzeczy działy się za Noska. Dziwi mnie, że wciąż pozostaje w służbie. Jak mam ufać oświadczeniu szefa SKW, który nadal pozostaje pod jego rozkazem. Można mu powiedzieć morda w ciup i nic więcej – mówił na antenie telewizji Republika.
    1 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo