Afera taśmowa. Mateusz Morawiecki o Robercie Kubicy: "Na...

    Afera taśmowa. Mateusz Morawiecki o Robercie Kubicy: "Na szczęście złamał rękę". Jest odpowiedź kierowcy

    Zdjęcie autora materiału
    Kacper Rogacin

    Aktualizacja:

    Polska

    Afera taśmowa. Mateusz Morawiecki o Robercie Kubicy: "Na szczęście złamał rękę". Jest odpowiedź kierowcy

    ©Fot. Marek Szawdyn / Polska Press

    - Na szczęście złamał rękę raz, drugi - tak o Robercie Kubicy mówił Mateusz Morawiecki w 2013 roku w restauracji "Sowa i Przyjaciele". Nowe nagrania z afery taśmowej ujawnił w poniedziałek wieczorem Onet.pl. Doniesienia na swoim koncie na Instagramie skomentował sam kierowca. "No hard feelings" - napisał.
    Afera taśmowa. Mateusz Morawiecki o Robercie Kubicy: "Na szczęście złamał rękę". Jest odpowiedź kierowcy

    ©Fot. Marek Szawdyn / Polska Press

    Bohaterami nagrań opublikowanych przez Onet są Mateusz Morawiecki (ówczesny prezes BZ WBK), Zbigniew Jagiełło (prezes PKO BP), Krzysztof Kilian (szef PGE) i Bogusława Matuszewska (zastępczyni Kiliana). Spotkanie w restauracji miało miejsce w kwietniu 2013 roku.

    W pewnym momencie rozmowa czwórki prezesów zeszła na temat Roberta Kubicy. Najpierw Mateusz Morawiecki zaproponował, by cała czwórka wybrała się na wyścig Formuły 1 do Mediolanu. BZ WBK było wtedy własnością hiszpańskiego Santander Bank, który to z kolei był sponsorem teamu Ferrari w Formule 1.

    Matuszewska zapytała w pewnej chwili Morawieckiego, kogo sponsoruje jego bank.

    - Ferrari - odpowiedział Morawiecki.

    - Ferrari? - dopytywała Matuszewska.

    - Tak. Miał być jeszcze Kubica, ale na szczęście złamał rękę raz, drugi... - odparł Morawiecki.

    Następnie dzisiejszy premier wyjaśnił, dlaczego Santanderowi opłaca się sponsorować Roberta Kubicę, po czym dodał:

    - Ja tego nie chcę, kur... Pięć dych co roku płacić. Sp...laj.

    Onet sugeruje, że Mateusz Morawiecki wyraził zadowolenie z faktu, iż Robert Kubica w 2011 roku doznał tragicznego wypadku, w którym bardzo poważnie uszkodził prawą rękę. Świadczyć o tym mają słowa: "Na szczęście złamał rękę raz, drugi". Gdyby nie wypadek, po którym Kubicy groziła amputacja ręki, bank BZ WBK prawdopodobnie zostałby sponsorem Roberta Kubicy, który - według nieoficjalnych doniesień - w 2011 roku był po słowie z Ferrari i miał zostać kierowcą tego teamu od 2012 roku.

    Swój komentarz do całej sprawy zamieścił na Instagramie Robert Kubica. Kierowca opublikował swoje zdjęcie z premierem Morawieckim, które podpisał:

    "Wizyta u Premiera. Polska zawsze wspiera swoich. I nam jeszcze doszedł jeden temacik do dzisiejszej agendy. No hard feelings i jedziemy dalej!".

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    język nagranych osób z PO miał być knajacki

    a Mateuszek mówi kur_wa, spier_dalaj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    teraz jest to męska mowa

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo