Afera "Mata Hari" miała uratować Solidarną Polskę. Członków...

    Afera "Mata Hari" miała uratować Solidarną Polskę. Członków partii łączy coraz mniej

    Sylwia Piestrzyńska

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Od niedawna Ziobro i Kurski żyją w konflikcie

    Od niedawna Ziobro i Kurski żyją w konflikcie ©Bartek Syta/Polskapresse

    Afera "Mata Hari" miała być ostatnią deską ratunku dla Solidarnej Polski. Okazała się groteską, która odsłoniła narastającą frustrację partii Zbigniewa Ziobro - pisze Sylwia Piestrzyńska.
    Od niedawna Ziobro i Kurski żyją w konflikcie

    Od niedawna Ziobro i Kurski żyją w konflikcie ©Bartek Syta/Polskapresse

    Jest 35. posiedzenie Sejmu. Na korytarzach izby przy Wiejskiej tłum. Rozchwytywani przez dziennikarzy posłowie biegają od kamery do kamery. Wśród nich przewija się Zbigniew Ziobro, szef Solidarnej Polski. Jednak to nie on jest w głównym kręgu zainteresowań. To nie on otaczany jest wianuszkiem mikrofonów. Wygląda na zdziwionego, bo miało być inaczej.

    Tematem numer jeden miała być inwigilacja prawicy. Rodem z szafy Lesiaka. Afera polityczna z erotyką w tle wybuchła w ostatnich dniach po tym, jak tygodnik "Wprost" opublikował artykuł pn. "Mata Hari Kaczyńskiego". Mówił on o tym, że Ilona Klejnowska, wicedyrektor biura prasowego Prawa i Sprawiedliwości miała uwieść Mariusza Łuszczaka, młodego (byłego już) pracownika biura Solidarnej Polski tylko po to, by ten wynosił dla niej z partii tajne informacje. W oficjalnym oświadczeniu dla tygodnika, rzecznik partii poseł Patryk Jaki napisał, że "PiS w osobie czołowej celebrytki PiS stosowało wobec Solidarnej Polski ubeckie metody prosto z szafy Lesiaka". To zdanie zaważyło na tym, że partia może mieć teraz kłopoty. PiS od razu zaprzeczyło tym doniesieniom, publicznie wyśmiało Zbigniewa Ziobrę (nazywając go m.in. "damskim bokserem") i odcięło się od sprawy. Z kolei Ilona Klejnowska ma zamiar złożyć do sądu pozew przeciwko Solidarnej Polsce. W jej ślady ma też pójść Mariusz Łuszczek, który chce złożyć doniesienie o włamaniu się do jego skrzynki poczty elektronicznej. Po Sejmie krąży dowcip, że dzięki aferze "Mata Hari" Solidarnej Polsce udało się przebić jedną konferencję do głównych serwisów

    Autorka tekstu pt. "Mata Hari Kaczyńskiego" pisze, że na jej biurku wylądowała koperta z plikiem kartek. "Nazwiska podane, a jakże. Z opisami, jak na prawdziwy scenariusz przystało (…) Czytam kolejne arkusze, na których przeważają wyciągi z internetowego czatu między panią Iloną, a panem Mariuszem". Z tym plikiem kartek, o których pisze dziennikarka, ludzie Solidarnej Polski byli w kilku redakcjach. Dopiero "Wprost" zdecydował się na ich publikację. - Jeżeli Ziobro wpadł na ten pomysł, to musi być bardzo źle z jego pomysłowością. W nikogo tak to nie uderza, jak w niego. Jeśli to ma być droga Ziobry do sukcesu, to jest wysoce niezrozumiała - mówi Zbigniew Girzyński, poseł PiS.

    Konflikt Ziobro - Kurski


    W środowisku Solidarnej Polski coraz częściej mówi się o szukaniu "haczyków" na "swoich". Kilka redakcji mieli ostatnio odwiedzić żona i brat Zbigniewa Ziobro. To oni mieli być pomysłodawcami artykułów i głównym źródłem informacji dotyczących rzekomego romansu europosła Jacka Kurskiego, wiceprezesa Solidarnej Polski. Od niedawna Ziobro i Kurski żyją w konflikcie. - Prezes SP obwinia Kurskiego za niepowodzenie partii - mówi osoba z otoczenia o. Tadeusza Rydzyka. Chodzi o poparcie ojca dyrektora. A raczej o jego brak. O. Rydzyk nie pała sympatią do Kurskiego. Chociażby za jego małe zaangażowanie w Kościół. - Po prostu go nie lubi - dodaje osoba z otoczenia ojca dyrektora. Poparcie o. Rydzyka byłoby jedyną gwarancją elektoratu dla Solidarnej Polski. Na to jednak partia Ziobry nie może liczyć. Dowodem niech będą rzadkie wystąpienia członków SP w mediach ojca dyrektora albo publiczna lekcja pokory podczas marszu w obronie Telewizji Trwam, kiedy to o. Rydzyk nie dopuścił swojego byłego pupila do głosu. - To był symboliczny koniec projektu Solidarna Polska - mówi Rafał Chwedoruk, politolog Uniwersytetu Warszawskiego. O. Rydzyk wybrał PiS, bo oba środowiska łączy jeden mianownik - wysokie poparcie starszych osób. - Trudno wyobrazić sobie, żeby polityk w wieku dzieci zwolenników o. Rydzyka był dla nich punktem odniesienia - mówi Rafał Chwedoruk, politolog Uniwersytetu Warszawskiego.
    « 1 3

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bzudra

    bebe (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 16

    Czy WY juz naprawde nie macie zywcem innych tematow zastępczych? Ziobrojest na tyle silnym politykiem ze jemu zawsze sie udaje

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zbyszku wroc!

    krzysztof (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 22

    Wracaj do prezesika!Po kiego ci bylo baby?Wracaj szybko.W PiS jest miejsce dla nieudacznikow.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Temat zastępczy. Szkoda tylko, że politycy Ziobry dają nabrać się na pierdoły

    polo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 41 / 38

    jaki wypisuje reżimowa tygodniówka "Wprost PO".
    Robią z siebie durni, ale to już ich problem.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A ja

    Gienek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 44 / 37

    dalej popieram Solidarną Polskę wbrew paszkwilom The Times!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    POlska

    POLSKA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 31 / 34

    Serdecznie zapraszamy na protest Was Drodzy Czytelnicy, który odbędzie się 23 marca 2013r. o godz. 17.00 w Warszawie pod KPRM - (Aleje Ujazdowskie 1/3 Warszawa). Mamy dość nieudolnych rządów...rozwiń całość

    Serdecznie zapraszamy na protest Was Drodzy Czytelnicy, który odbędzie się 23 marca 2013r. o godz. 17.00 w Warszawie pod KPRM - (Aleje Ujazdowskie 1/3 Warszawa). Mamy dość nieudolnych rządów Donalda Tuska. Żądamy przyspieszonych wyborów. Manifestacja jest w 100 % legalna, zarejestrowana dziś w Urzędzie Miasta. Zabierajcie znajomych i przybywajcie, nie bądźcie bierni !!! Szczegóły na facebooku zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Polska to ja

    nie życzę sobie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 21

    takiej demagogiii
    Prezcz z PiS

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    !!!!!!!!!!!!

    bond 007 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 56 / 36

    A może opiszecie jak się żrą w trójkącie 2 komuchy i Palikot.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo