Adrian Zandberg: Partia Razem reprezentuje realnych...

    Adrian Zandberg: Partia Razem reprezentuje realnych pracowników. Tych z Mordoru, i tych z McDonald's

    Witold Głowacki

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Adrian Zandberg historyk, doktor nauk humanistycznych, wykładowca akademicki i przedsiębiorca. Współzałożyciel i członek Zarządu Krajowego Partii Razem.

    Adrian Zandberg historyk, doktor nauk humanistycznych, wykładowca akademicki i przedsiębiorca. Współzałożyciel i członek Zarządu Krajowego Partii Razem. Zarząd Krajowy liczy 11 osób - podejmują one decyzje kolektywnie. Partia Razem nie ma jednoosobowego przywództwa - Adrian Zandberg jest jednak tym najbardziej rozpoznawalnym spośród liderów ugrupowania. ©Piotr Smoliński

    Liberałowie mają dziś propozycję dla 10-15 proc. najzamożniejszych Polaków. Musiałby się zdarzyć cud, żeby wygrali. A PiS jest kontynuatorem III RP. Podmienia tylko elity na własne - mówi Adrian Zandberg z Zarządu Krajowego Partii Razem.
    Adrian Zandberg historyk, doktor nauk humanistycznych, wykładowca akademicki i przedsiębiorca. Współzałożyciel i członek Zarządu Krajowego Partii Razem.

    Adrian Zandberg historyk, doktor nauk humanistycznych, wykładowca akademicki i przedsiębiorca. Współzałożyciel i członek Zarządu Krajowego Partii Razem. Zarząd Krajowy liczy 11 osób - podejmują one decyzje kolektywnie. Partia Razem nie ma jednoosobowego przywództwa - Adrian Zandberg jest jednak tym najbardziej rozpoznawalnym spośród liderów ugrupowania. ©Piotr Smoliński

    W kilku ostatnich sondażach Razem ma wynik w okolicy progu wyborczego. Jak będzie, tym razem wejdziecie do Sejmu?
    To już chyba dosyć oczywiste, że Razem w następnym Sejmie będzie. W poprzedniej kampanii startowaliśmy od 1 procenta i udało nam się przemnożyć ten wynik prawie czterokrotnie. Teraz naszym punktem wyjścia są już okolice progu, 4-6 procent. Telewizja publiczna może nas ignorować, ale nasza rozpoznawalność i tak rośnie. Z tym kapitałem wejdziemy w serię kampanii - najpierw do wyborów samorządowych, choć te są oczywiście nietypowe, ale przede wszystkim do wyborów europejskich i parlamentarnych.

    Wybory samorządowe to te najtrudniejsze dla nowych partii.
    My myślimy o wyborach samorządowych w szczególny sposób. Nie mamy obsesji wbijania wszędzie fioletowego sztandaru. Liczy się dla nas to, żeby program nowej lewicy - w wielu miejscach zbieżny z postulatami ruchów miejskich - miał swoją reprezentację, wcale niekoniecznie partyjną. Potrafimy cofnąć o dwa kroki po to, żeby podmiotowo i naprawdę serio traktować naszych partnerów - co pewnie może być zaskakujące na tle sposobu działania polskiej sceny politycznej.

    Razem będzie współpracować z ruchami miejskimi?
    Tak. Ale mówiąc o traktowaniu partnerów podmiotowo, trochę też odpowiedziałem, dlaczego trudno będzie rzucać szczegółami w wywiadzie. Rozmawiamy o budowaniu takich bloków w miastach...

    ...a każde miasto to inna lokalna polityka?
    To też. Ale przede wszystkim poważne traktowanie partnerów polega na tym, że nie prowadzi się dyplomacji za pośrednictwem mediów.
    Nie wyobrażam sobie, żeby Razem mogło startować razem z Platformą. To partia bardzo mocno konserwatywna
    To o miastach. A są takie miejsca, w - by użyć Newsweekowego określenia - „interiorze”, w którym Razem czuje się mocno?
    Mam poważny problem z tym określeniem „interior”, ono jest naprawdę mocno... Newsweekowe (śmiech). To są bardzo różne światy. Inaczej działa się w dawnych miastach wojewódzkich, inaczej w małych miasteczkach. Ta forma działania, którą stworzyła Partia Razem, jest stosunkowa łatwa do przeszczepienia w miastach. Zupełnie innym światem są regiony wiejskie. I tutaj muszę powiedzieć bardzo uczciwie - tam nasze struktury sięgają rzadko. Choć są też oczywiście takie wsie, gdzie Partia Razem jest widoczna. Bardzo aktywnie funkcjonujemy na przykład w gminach wiejskich okalających Opole czy w Bieszczadach. Ważnym obszarem jest dla nas wschodnie Podlasie. To świat, w którym docenia się wartość wielokulturowowości - we wsiach i miasteczkach żyją tam razem prawosławni, katolicy i muzułmanie. Oburza ich kult zbrodniarzy pokroju Rajsa „Burego”, czują się zagrożeni wzbierającą fali nacjonalizmu. Niestety, w Polsce wschodniej bardzo aktywnie wspieranego przez administrację rządową.

    Adrian Zandberg o marszu ONR w Białymstoku




    To jak będzie z waszym wynikiem w wyborach samorządowych?
    Będziemy w nich obecni, ale często nie będziemy wpychać partyjnej flagi na pierwszy plan. Nam zależy na tym, żeby wystartowały listy, które upominają się o sprawy ważne dla Razem, takie jak transport publiczny czy budownictwo komunalne. Ale wiemy, że na poziomie gminy proste upartyjnienie częściej szkodzi, niż pomaga. Inaczej jest oczywiście w sejmikach wojewódzkich - to tak naprawdę małe regionalne parlamenty, więc Partia Razem wystawi listy sejmikowe. Ale jeśli chodzi o politykę krajową, to dla nas realnym testem będą dopiero wybory europejskie.

    Te z kolei mogą wam sprzyjać.
    One będą dla nas podwójnie ważne. Jesteśmy partią zdecydowanie proeuropejską, przyszłość zjednoczonej Europy jest nas ważna. Ale te wybory będą też ważne, bo bezpośrednio poprzedzają wybory do Sejmu. Tym, którzy się obawiają, czy Razem będzie wystarczająco silne, będziemy mieli okazję pokazać: tak, jesteśmy silni.

    To wybory samorządowe będą jednak tym czasem, w którym cała scena polityczna i jej medialne zaplecze będą wam mówić, że to właśnie był moment, w którym powiedziano wam „sprawdzam”. Znów będzie powtarzana opowieść o sojowej latte - ułożona zresztą przy sojowej latte przez prawicową młodzież - że jesteście partą miejskiej inteligencji, bez kontaktu z ludem.
    Słowa „lud” rzadko dziś się w Polsce używa na serio. Występuje głównie w konstrukcjach PiSowskich publicystów, udowadniający że ktoś „nie jest z ludem”. Kim w rzeczywistości roku 2017 jest „lud”? Pracownicy wyglądają dziś inaczej niż w 1905 roku. Upowszechniło się średnie i wyższe wykształcenie, wzrosła rola usług - to tam pracuje istotna część z nas. Ważną grupą są zatrudnieni w usługach publicznych - od nauczycieli i pielęgniarek po pracowników Domów Pomocy Społecznej. Na to nakłada się rozdrobnienie gospodarki - bardzo wielu pracowników pracuje w mikrofirmach, miliony zostały wypchnięte na śmieciówki i pseudo-samozatrudnienie. Tak wygląda dziś „lud”. Czasem słyszę, że z faktu, że Razem jest silne w dużych miastach, oznacza, że nie dociera do „ludu”. To dość zabawne, bo pokazuje tylko oderwanie prawicowych elit od rzeczywistości. To „lud” na śmieciówkach obsługuje tych panów w restauracji, siedzi w call-center czy w centrum obsługi klienta. Partia Razem jest dziś w dużym stopniu partią pracowników sektora usług, partią pracowników sektora publicznego, partią nauczycieli, pielęgniarek...
    1 3 4 5 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (84)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Lewicy już nie ma

    abcd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 29

    To przedstawienie dla ciemnego ludu zakończyło się około roku 1989. Teraz mamy już tylko lewactwo, czyli popłuczyny po lewicy, które rozpaczliwie szuka miejsca dla siebie. Oni chcieliby zjeść...rozwiń całość

    To przedstawienie dla ciemnego ludu zakończyło się około roku 1989. Teraz mamy już tylko lewactwo, czyli popłuczyny po lewicy, które rozpaczliwie szuka miejsca dla siebie. Oni chcieliby zjeść ciastko i mieć ciastko - nie daj sobą manipulować!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    niby czemu?

    Porfiry (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 8

    A niby czemu nie? Zawsze był jakiś Bugaj czy Kuroń, którzy niesłusznie dali się zepchnąć i dali się nabrać liberałom, czego żałowali. A lewactwo: cóż, to komunistyczne określenie na...rozwiń całość

    A niby czemu nie? Zawsze był jakiś Bugaj czy Kuroń, którzy niesłusznie dali się zepchnąć i dali się nabrać liberałom, czego żałowali. A lewactwo: cóż, to komunistyczne określenie na socjaldemokratów, które pewnie nieświadomie powtarzasz, i nie masz pojęcia jak sam jesteś skażony komuszym myśleniem.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zandberg i klasa robotnicza

    Aleks (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 28

    Z całą sympatią dla partii Razem - jedyni przedstawiciele klasy robotniczej i wszelakich innych, których ta partia reprezentuje to przedstawiciele LGBT. Nikt nawet z partii Razem nie powinien mieć...rozwiń całość

    Z całą sympatią dla partii Razem - jedyni przedstawiciele klasy robotniczej i wszelakich innych, których ta partia reprezentuje to przedstawiciele LGBT. Nikt nawet z partii Razem nie powinien mieć złudzeń, że ślusarz z Pcimia się z nimi utożsamia. Albo oni z nim.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zafiksowałeś się na LGBT

    Polak z dziada pradziada (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 5

    Tak się składa, że wszedłem na ich stronę, przeczytałem program, a nawet dyskutowałem z nimi trochę w necie. Prawa LGTB to tylko jeden z elementów ich programu, zresztą nie mam nic przeciw.
    Tylko...rozwiń całość

    Tak się składa, że wszedłem na ich stronę, przeczytałem program, a nawet dyskutowałem z nimi trochę w necie. Prawa LGTB to tylko jeden z elementów ich programu, zresztą nie mam nic przeciw.
    Tylko mediom wygodnie pokazywać ich nie jako obrońców zwykłych Polaków, tylko "tych od pedałów".zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "Jeszcze nie"

    tomek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 3

    Jeszcze nie. I nie musi, bo w Polsce głosuje się na tych, których nienawidzi się mniej. Niech usłyszy o postulatach dotyczących prawa pracy czy ochrony zdrowia. Jak raz Zandberga dopuścili do...rozwiń całość

    Jeszcze nie. I nie musi, bo w Polsce głosuje się na tych, których nienawidzi się mniej. Niech usłyszy o postulatach dotyczących prawa pracy czy ochrony zdrowia. Jak raz Zandberga dopuścili do kamery, to nagle pół miliona wyborców się znalazło.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Błąd na błędzie

    SmK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Takiej liczby literówek już dawno nie było...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nareszcie

    Pracownik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 33 / 14

    W końcu pojawiła się grupa, na którą można wspierać bez wstydu! Normalni ludzie, a nie zawodowi posłowie. Jedyni wiarygodni i wierni swoim ideałom. Jestem z Wami!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mamienie ludzi

    bombadil (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 27

    To nawet nie lewica, to komunistyczny beton; niestety, zawsze znajdzie się kilku naiwnych, którzy uwierzą.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mamienie ludzi

    bombadil (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 35

    To nawet nie lewica, to komunistyczny beton; niestety, zawsze znajdzie się kilku naiwnych, którzy uwierzą.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak, wiem, jesteś z PiS

    Polak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 12

    i dlatego nie masz nic do powiedzenia poza wyzwiskami.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    o pardon!

    bombadil (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    To nie wyzwiska, to chłodna ocena programu, retoryki i ludzi.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bez tytulu

    picus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 33

    bolszewicka zaraza z wada wymowy !!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dzięki

    Piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 34 / 16

    Bardzo mądry i wyważony wywiad. Niestety, Polacy mają jakąś niesłychaną fobię na punkcie lewicy (co widać choćby po komentarzach), więc z góry skreślają Razem nie sprawdziwszy nawet co ta partia im...rozwiń całość

    Bardzo mądry i wyważony wywiad. Niestety, Polacy mają jakąś niesłychaną fobię na punkcie lewicy (co widać choćby po komentarzach), więc z góry skreślają Razem nie sprawdziwszy nawet co ta partia im oferuje.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Partia Razem nie reprezentuje nikogo poza egzotyczną wąską grupą nowomodnej kawiarnianej warszawki

    nowy wspaniały świat (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 36

    której wydaje się, że manifestowanie obrzydzenia wobec wszystkiego co określa się tradycyjną polskością stanowi automatyczną nobilitację do warstwy inteligencji. W sferze ekonomicznej są natomiast...rozwiń całość

    której wydaje się, że manifestowanie obrzydzenia wobec wszystkiego co określa się tradycyjną polskością stanowi automatyczną nobilitację do warstwy inteligencji. W sferze ekonomicznej są natomiast pod.kurwieni, że rynek nie docenia finansowo ich błyskotliwych doktoratów z literatury staropolskiej. Jest to wyjątkowo żenujące, do gruntu infantylne środowisko. Wiem to z pierwszej ręki, bliscy znajomi się kręcą w klimatach tego domu wariatów.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    aha

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 12

    Też mam znajomych z tego kręgu, i powiem ci, że guzik wiesz Misiu :) Pewnie nawet nie przeczytałeś wywiadu.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    już jakaś pryszczata studentka się poczuła dotknięta :)

    dr. rehabilitowany marmoladek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 18

    i rusza w obronę Adriana Kwadratowoszczękiego :))) Rozpoznaję te laski po frazelogii, zawsze wrzucają jakieś protekcjonalne teksty typu "misiu", łudząc się, że komuś poza nimi się wydaje, że to...rozwiń całość

    i rusza w obronę Adriana Kwadratowoszczękiego :))) Rozpoznaję te laski po frazelogii, zawsze wrzucają jakieś protekcjonalne teksty typu "misiu", łudząc się, że komuś poza nimi się wydaje, że to taka oznaka świeżości i lekkości stylistycznej :)))))))zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    aha

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 10

    Pudło, Sherlocku. Pracownik korporacji średniego szczebla na stanowisku technicznym. I czo teraz? Może jednak spróbujesz przeczytać wywiad ze zrozumieniem zamiast marnować siły na komcie? :) Ja już...rozwiń całość

    Pudło, Sherlocku. Pracownik korporacji średniego szczebla na stanowisku technicznym. I czo teraz? Może jednak spróbujesz przeczytać wywiad ze zrozumieniem zamiast marnować siły na komcie? :) Ja już dopijam sojową latte i wracam do pracy. Pozdrowienia.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    o "czo" też jest dobre, a może uzupełnisz jeszcze o "jeżu kolczasty"

    razem to partia poważna bo jest poważna (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 15

    Albo "borze szumiący". Uwielbiam ludzi używających obsesyjnie tych czerstwych frazeologii :))) Jeszcze lepsze jest przeplatanie zdań angielszczyzną. "komcie", "komcionauta".... To tak jakby ktoś...rozwiń całość

    Albo "borze szumiący". Uwielbiam ludzi używających obsesyjnie tych czerstwych frazeologii :))) Jeszcze lepsze jest przeplatanie zdań angielszczyzną. "komcie", "komcionauta".... To tak jakby ktoś sobie przykleił fluorescencyjną naklejkę: "jestem czerstwym bezbekiem z Razem". Ale do rzeczy, popijając to wyświechtane latte czytam sobie z nostalgią skriny waszych walk frakcyjne, np. jak kłóciliście się czy Piotr Szumlewicz jest prawicowym agentem i czy należy go w przyszłości wsadzić do więzienia razem z Millerem za popieranie tajnych więzień CIA. Nie ma to jak dobra zapowiedź czystki przy piąteczku. Pozdrawiam kanapę poważnej partii Razem Cmok :*zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wiem sporo bo znam ludzi ze swojego okręgu :)

    nowy wspaniały świat (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 19

    Znam też tych którzy partię zakładali, Piotra C., i parę innych osób z zarządu. Napatrzyłem się na flejmy tych pociesznych postaci. Najśmieszniejsze było jak na początku zastanawiali się czy...rozwiń całość

    Znam też tych którzy partię zakładali, Piotra C., i parę innych osób z zarządu. Napatrzyłem się na flejmy tych pociesznych postaci. Najśmieszniejsze było jak na początku zastanawiali się czy zachować formę zwracania się do siebie "towarzyszu" dla przyciągnięcia środowisk skupionych wokół Młodych Socjalistów, czy będzie to odstraszać. Zandberg to taki Lepper dla wykształciuchów (nie mylić z inteligentami). Tak samo p.ieprzy trzy po trzy w tematach na których się nie zna, ale aktywowi to nie przeszkadza :)zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Będę głosował na Razem

    Polak z dziada pradziada (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 30 / 17

    Zandberg ma rację. To PPS dało podwaliny pod rozwój narodu na przełomie XIX i XX w. I ma rację, że normalna lewica to nie ci co rządzili po 1989 r. (ani ci po 1945, którzy mordowali PPS-owców, a...rozwiń całość

    Zandberg ma rację. To PPS dało podwaliny pod rozwój narodu na przełomie XIX i XX w. I ma rację, że normalna lewica to nie ci co rządzili po 1989 r. (ani ci po 1945, którzy mordowali PPS-owców, a dawali granty endekom).

    PPS to najwięksi bohaterowie niepodległej Polski, a partia Razem jest spadkobiercą tej tradycji. Oczywiście w nowych czasach nieco innej, ale wyraźnie czuć u nich prawdziwego ducha postępu społecznego i solidaryzmu.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie wycieraj sobie mordy PPS-em

    ej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 8

    Moi przodkowie należeli do PPS, ale komunistów gonili i traktowali jak zdrajców Polski.
    A należeli w czasach, kiedy się za to siedziało, lub obrywało od policji. I siedzieli.

    A teraz przychodzi...rozwiń całość

    Moi przodkowie należeli do PPS, ale komunistów gonili i traktowali jak zdrajców Polski.
    A należeli w czasach, kiedy się za to siedziało, lub obrywało od policji. I siedzieli.

    A teraz przychodzi jakiś wymuskany bubek i mówi że kogoś reprezentuje. Tylko nie zapytał o zdanie tych, których miałby reprezentować.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z Zandberga taki PPS-owiec jak z Józia Cyrankiewicza był demokrata

    hehe (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 28

    PPS w czasach swojej chlubnej historii, czyli PPS Piłsudskiego czy Pużaka funkcjonował po prostu w okresie kiedy postulaty społeczne przeplatały się z niepodległościowymi. Po odzyskaniu...rozwiń całość

    PPS w czasach swojej chlubnej historii, czyli PPS Piłsudskiego czy Pużaka funkcjonował po prostu w okresie kiedy postulaty społeczne przeplatały się z niepodległościowymi. Po odzyskaniu niepodległości socjaliści Polsce nie byli potrzebni a wręcz byli szkodliwi i doskonale rozumiał to Piłsudski. Dlatego wysiadł z czerwonego tramwaju na przystanku niepodległość. Po odzyskaniu niepodległości zakończyła się chwalebna karta części polskiej lewicy a zaczęła się karta nieodmiennie podła. I trwa do dziś. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bzdury.

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 6

    "Po odzyskaniu niepodległości zakończyła się chwalebna karta części polskiej lewicy a zaczęła się karta nieodmiennie podła. I trwa do dziś."

    Co za głupoty, pluje pan na polską historię mówiąc...rozwiń całość

    "Po odzyskaniu niepodległości zakończyła się chwalebna karta części polskiej lewicy a zaczęła się karta nieodmiennie podła. I trwa do dziś."

    Co za głupoty, pluje pan na polską historię mówiąc takie bzdury. PPS czynnie walczyła z sanacyjną dyktaturą, broniła Warszawy w 1939, walczyła w podziemiu z okupantem a po wojnie włączyła się w odbudowę kraju a wielu członków PPS skończyła w ubeckich kazamatach jak Pużak czy Zdanowski. A to byli zadeklarowani socjaliści i lewicowcy. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo