Adolf Hitler na liście honorowych obywateli Wrocławia w Wikipedii. Dlaczego?

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
Adolf Hitler przemawiał z balkonu hotelu Monopol
Adolf Hitler przemawiał z balkonu hotelu Monopol Cristoforo, fotopolska.eu
Adolf Hitler na liście honorowych obywateli Wrocławia? Tak przynajmniej podaje Wikipedia. Jak to możliwe, że tytuł honorowego obywatela Wrocławia odebrano kardynałowi Gulbinowiczowi, a Hitlerowi już nie? Sprawdzaliśmy.

Już w 2007 roku interpelację sprawie odebrania tytułów honorowych obywateli miast postaciom takim jak Adolf Hitler napisał Karol Karski. Jednym z argumentów za odebraniem tytułu Hitlerowi było to, że taka sytuacja miała miejsce w Czechach.

Rada Miejska Usti nad Łabą (płn. Czechy) podjęła decyzję o odebraniu tytułu honorowych obywateli miasta osobom, które otrzymały to wyróżnienie w "okresie niewoli", od dnia 15.III.1938 r. do dnia 17.XI.1989 r. Tytułu tego pozbawiono m.in. Adolfa Hitlera, a także Konrada Henleina (przywódcę Partii Niemców Sudeckich,(...)), gen. Leonida Kołobowa (dowódcę wojsk radzieckich, które wyzwoliły miasto w 1945 r.) oraz Vladimira Remka (pierwszego i ostatniego czechosłowackiego kosmonautę)

- opisywał Karski w interpelacji. Wówczas jego wniosek został odrzucony, a niemożność odebrania tytułu honorowego obywatela Wrocławia Hitlerowi wynika z faktu, iż nie istnieje ciągłość prawna pomiędzy obecnie funkcjonującymi gminami a ich poprzedniczkami. Oznacza to, że jeśli w 1938 roku Wrocław nie był polski, to przepisy uniemożliwiają odbierania tytułów nadanych w tym czasie.

Sprawę wyjaśniał również historyk Krzysztof Ruchniewicz na swoim blogu krzysztofruchniewicz.eu. Otóż okazuje się, że wszystko jest bardziej skomplikowane niż by się wydawało.

Po pierwsze, Wrocław nie jest jedynym miastem, które nadało mu tytuł honorowego obywatela. Takich miast było 4000, jeśli nie więcej. I rzeczywiście, niektóre miasta podejmowały uchwały, które ten tytuł odbierały. Tak było nie tylko w przypadku wspomnianego Usti w Czechach, ale też w przypadku niemieckich Goslar czy Bad Oyenhausen.

O ile jednak władze niemieckich landów mają możliwość odbierania tytułów honorowego obywatela, o tyle we Wrocławiu jest to dużo trudniejsze.

Polska, przejmując niemieckie tereny na wschód od Odry i Nysy Łużyckiej, zaczęła tworzyć na nich nowy porządek prawny. Cezura 1945 r. miała tu fundamentalne znaczenie. W pierwszych latach realizowano konsekwentnie politykę odniemczania. Z przestrzeni miejskiej usuwano pomniki, zmieniano nazwy ulic, a w 1948 roku pojawił się nowy herb miasta. O braku ciągłości prawnej wspominałem przy okazji rozmowy z red. M. Rybakiem. Moim zdaniem dzisiejsza Rada Miasta nie miałaby nawet tytułu prawnego, by uchwałę o „odebraniu” tego obywatelstwa przegłosować.

- pisze na swoim blogu Krzysztof Ruchniewicz.

Zobacz też: Hitler, Goebbels, Stalin. Honorowi obywatele Wrocławia? Wyjaśniamy

Co zatem można zrobić? Zdaniem Ruchniewicza wystarczyłoby opublikowanie na Wikipedii oświadczenie, że Wrocław stanowczo odcina się od nazizmu i postaci Adolfa Hitlera. Tyle że już w listopadzie 2020 roku, po publikacji naszego byłego dziennikarza, Marcina Rybaka, taką deklarację biuro prasowe Urzędu Miejskiego złożyło.

I owszem, po tej publikacji władze Wrocławia zwróciły się o dodanie następującego przypisu:

W 2012 roku władze magistratu oficjalnie przyznały, iż honorowe obywatelstwa miasta Wrocław nadane przed 1945 rokiem, tracą swoją moc z powodu braku ciągłości prawnej między dzisiejszym Wrocławiem a tym przedwojennym

Tyle że ten przypis widnieje tylko i wyłącznie pod hasłem "Wrocław", a nie pod hasłem kategorii Honorowi Obywatele Wrocławia. Bo gdy przeglądamy listę Honorowi Obywatele Wrocławia na Wikipedii, Hitler nadal na niej jest, a żadnego przypisu czy oświadczenia nie ma.

Zwróciliśmy się zatem z pytaniem i prośbą o komentarz do biura prasowego Urzędu Miasta we Wrocławiu.

- Po pani mailu zwróciliśmy do administratorów Wikipedii ponownie - mówi Arkadiusz Filipowski z biura prasowego Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.

A my sprawdzimy, czy sprawa w końcu znajdzie rozwiązanie.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Materiał oryginalny: Adolf Hitler na liście honorowych obywateli Wrocławia w Wikipedii. Dlaczego? - Gazeta Wrocławska

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 września, 16:58, Adolf Santo Subito:

Absolutnie nie zgadzam się na odbieranie Hitlerowi honorowego obywatelstwa Breslau! Mało tego! Żądam przywrócenia nazwy ulicy Adolf Hitlerstrasse na Sępolnie! Domagam się również postawienia pomnika Adolfa Hitlera w centrum miasta, najlepiej naprzeciwko urzędu, w którym siedzi i obgryza paznokcie imć Sutryk!

a wiecie, dlaczego nie ma we Wrocławiu ulicy Ogrodowej? Bo dawna Ogrodowa (Gartenstraße) to dzisiejsza Piłsudskiego i nazwa ta czeka na przywrócenie, stąd nie wolno w naszym mieście żadnej innej ulicy nazwać Ogrodową...

A
Adolf Santo Subito
Absolutnie nie zgadzam się na odbieranie Hitlerowi honorowego obywatelstwa Breslau! Mało tego! Żądam przywrócenia nazwy ulicy Adolf Hitlerstrasse na Sępolnie! Domagam się również postawienia pomnika Adolfa Hitlera w centrum miasta, najlepiej naprzeciwko urzędu, w którym siedzi i obgryza paznokcie imć Sutryk!
G
Gość
Miastem rządzi taki klan , że załatwiają tylko swoje sprawy.
G
Gość
Taki był dobry wujek Dolfi, niemieckie dziewuchy sikały po nogach na jego wspomnienie. Wszyscy chłopcy z hajotów trzebili podludzi, żydków i inne niearyjskie mordy i byłoby git gdyby nie lebensraum. Za dużo się zachciało i dżygit Soso go załatwił.
G
Gość
Widocznie dużo dobrego zrobił, otrzymując taki tytuł
G
Gość
21 września, 20:01, Gość:

Chyba Breslau dziennikarzyno, a nie Wrocławia.

Przed wojną Breslau, po polsku, również nazywał się Wrocław. Widać to na niektórych przedwojennych mapach i w treści przedwojennych gazet.

G
Gość
Chyba Breslau dziennikarzyno, a nie Wrocławia.
Dodaj ogłoszenie