Adam Słomka wyprowadzony w kajdankach z sądu

Paweł Szeliga
Adam Słomka przed salą sądu. Z sądu trafił na policję.
Adam Słomka przed salą sądu. Z sądu trafił na policję. Fot. Jerzy Cebula
Zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego usłyszał 51-letni Adam Słomka, były lider śląskiej KPN, działacz opozycji w PRL.

Słomka stawił się w Sądzie Rejonowym w Nowym Sączu, który rozpatrywał jego zażalenie na zatrzymanie przez policję. Doszło do niego we wrześniu 2014 r., podczas pikiety przed pomnikiem wdzięczności Armii Czerwonej. Środowiska prawicowe od lat domagają się rozbiórki monumentu.

- Zatrzymano mnie wówczas na godzinę - mówi Słomka. - Było to działanie bezprawne, gdyż nie wydano mi protokołu zatrzymania i nie podano podstawy prawnej, w oparciu o którą działano.

Adam Słomka przyjechał do sądu w towarzystwie kilku swoich zwolenników. Był oburzony, że sędzia Aneta Korwin-Białka nie wpuściła ich na salę, bo wyłączyła jawność posiedzenia. Ostatecznie pozostawiła zażalenie bez rozpoznania. Zapowiedziała, że nastąpi to dopiero 27 stycznia.

Gdy Adam Słomka wyszedł z sali, pod drzwiami czekali już na niego policjanci. Działali na podstawie zarządzenia prokuratury, która domagała się doprowadzenia działacza siłą na komendę. Zebrano bowiem materiał dowodowy, potwierdzający znieważenie funkcjonariusza publicznego podczas akcji pod pomnikiem.

- Załóżcie mi kajdanki, bo siłą pozbawiacie mnie wolności - zasugerował policjantom Adam Słomka. Policjanci założyli mu kajdanki i zabrali na komendę.

Za znieważenie funkcjonariusza i próbę wywarcia groźbami wpływu na czynności urzędowe grozi mu do trzech lat więzienia.

Dodajmy, że jesienią 2014 r. sądecki sąd rozpatrywał też sprawę innego uczestnika pikiety 62-letniego Zygmunta Miernika. Działacz Ruchu Byłych Więźniów Politycznych "Niezłomni", który miał popychać policjanta, na kilka dni trafił do szpitala, bo podczas interwencji źle się poczuł. Ponieważ Miernik zażądał zmiany sędziego i wyraził wątpliwość czy sądecki sąd jest władny rozpatrywać jego sprawę, posiedzenie odroczono. Sędziego musiała ochraniać policja, bowiem na korytarzu sądu pojawiła się liczna grupa zwolenników Miernika. Pikietujący wznosili okrzyki "Na Białoruś!", sugerując, że dzisiejsza Polska nie różni się od kraju rządzonego przez dyktatora. Dostało się też policjantom, których porównano do funkcjonariuszy ZOMO.

Zobacz najświeższe newsy wideo z kraju i ze świata
"Gazeta Krakowska" na Youtubie, Twitterze i Google+
Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Materiał oryginalny: Adam Słomka wyprowadzony w kajdankach z sądu - Gazeta Krakowska

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Radek

Jest to b. smutne. Słomka był odważnym, wtedy, gdy odważnych było mało. Więzień polityczny w PRL-u. Protestował przeciwko obecności pomnika sowieckiego w naszym mieście. Za to go ciągają po sądach. Policja zamiast zajmować się przestępcami, zajmuje się nim. Oskarżenie o znieważenie policjanta jest zawsze trudne do obalenia, tak jak o naruszenie jego nietykalności, gdy jest szarpanina. I jeszcze sąd, prokuratura itd. A, nie lepiej, gdyby te instytucje zajmowały się ściganiem przestępców, a nie Słomki. Sorry, taki mamy kraj.

P
PP

Brawo Policjo i Prakuraturo! Ukarać, takźe przesa PTH , za sianie nienawiści i manipulowanie historią.

Z
Zuza

Takich ludzi dla przykładu sąd powinien ukarać wysoką karą pieniężną oraz ciężkimi pracami społecznymi bez możliwości odwołania i zwolnień chorobowych. Jak mają siłe się rzucać do policjantów i się z nimi szarpać i wydzierać to niech mają siłę ponieść konsekwencje.
Jak dla mnie to takich powinno się do pionu ustawić bo sami rozkręcają aferę a później poszkodowani

Dodaj ogłoszenie