Adam Nawałka: Robert Lewandowski czuje się dobrze, ale nie będziemy ryzykować

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Adam Nawałka jest selekcjonerem reprezentacji Polski od czterech lat. Awansował z nią do mistrzostw Europy w 2016 r. i przyszłorocznych mistrzostw świata.
Adam Nawałka jest selekcjonerem reprezentacji Polski od czterech lat. Awansował z nią do mistrzostw Europy w 2016 r. i przyszłorocznych mistrzostw świata. Fot Pawel Lacheta/Polska Press
Robert Lewandowski odczuwa dyskomfort z mięśniem dwugłowym. W niedzielę będzie miał rezonans, na podstawie wyników badań lekarskich podejmiemy decyzję czy i ile zagra - zapowiedział przed meczami towarzyskimi z Urugwajem (10 listopada w Warszawie) i Meksykiem (13 listopada w Gdańsku) selekcjoner Adam Nawałka.

- Chwile radości za nami. Wystarczyły dwa zwycięstwa, nad Armenią i Czarnogórą, by w dobrym stylu awansować do mistrzostw świata. Rozpoczynamy nowy etap, etap przygotowań. Plany przygotowań mieliśmy od dawna, do ustalenia pozostały szczegóły. Nad tym pracujemy. Plan pod każdym względem mamy. Będziemy korzystać z doświadczeń sprzed mistrzostw Europy w 2016. One były na dobrym poziomie i były widoczne podczas turnieju. Zarówno jeśli chodzi o względy fizyczne jak i taktyczne, choć pewne korekty pewnie będą - wyjaśnił Nawałka.

Najważniejsza kwestia ostatnich dni to zdrowie Roberta Lewandowskiego. Kapitan Biało-Czerwonych w środku tygodniu opuścił mecz Bayernu Monachium z Celtikiem Glasgow w Lidze Mistrzów. Powodem było przeciążenie organizmu. Jednak w sobotę zagrał całe spotkanie przeciwko Borussii Dortmund (3:1) i strzelił jednego gola.

- Robert odczuwa dyskomfort z mięśniem dwugłowym. W niedzielę będzie miał rezonans, na podstawie wyników badań lekarskich podejmiemy decyzję czy i ile zagra. Lewandowski dał sygnał, że czuje się dobrze, ale chcemy minimalizować ryzyko, a nie je zwiększać. Nie chcemy, by drobna dolegliwość przeszła w stan przewlekły - tłumaczył selekcjoner.

Wszystko wskazuje też na to, że jeśli najlepszy strzelec europejskich eliminacji mundialu zagra z Urugwajem w Warszawie, to zabraknie go w Gdańsku w starciu z Meksykiem. Podobnie jak kilku innych zawodników, szybciej wróci do klubu.

- Wracamy do kwestii minimalizowania ryzyka. Mamy plan, według którego piłkarze grający najwięcej, nie wystąpią w obu spotkaniach. Wszelkie decyzje podejmiemy podczas zgrupowania po rozmowach z zawodnikami, a także po zakończeniu meczu z Urugwajem. Mam oczywiście nadzieję, że wszyscy będą zdrowi - stwierdził 60-letni szkoleniowiec.

Polska zagra z Urugwajem na stadionie Narodowym w piątek 10 listopada o godz. 20.45. Z Meksykiem zmierzy się w Gdańsku w poniedziałek, także o godz. 20.45.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
cokolwiek
Taka jest prawda że na trenera-selekcjonera polskiej kadry wybrano osobę która miała predyspozycje plus minus na dobrego rzecznika polskiej kadry i co najwyżej.
Dodaj ogłoszenie