Adam Nawałka o aferze alkoholowej na zgrupowaniu: "Zawodnicy otrzymali drugą szansę" [WIDEO]

Hubert Zdankiewicz
Kapitan reprezentacji Robert Lewandowski miał wstawić się u trenera za balangowiczami i prosić, by ten nie wyrzucał ich z kadry
Kapitan reprezentacji Robert Lewandowski miał wstawić się u trenera za balangowiczami i prosić, by ten nie wyrzucał ich z kadry Bartek Syta / Polska Press
- Zawodnicy otrzymali drugą szansę, ale jeśli się to powtórzy, to nie widzę możliwości dalszej współpracy - przyznał Adam Nawałka na początku zgrupowania reprezentacji Polski przed wyjazdowym meczem z Rumunią (11 listopada) w eliminacjach mistrzostw świata 2018. Odniósł się w ten sposób do tego, co wydarzyło się podczas poprzedniego zgrupowania. Czyli afery "DoubleTree Gate", jak to żartobliwie określił sam selekcjoner.

Po ostatnim zgrupowaniu więcej niż o wynikach sportowych reprezentacji (wygrane 3:2 z Danią i 2:1 z Armenią) mówiło się o sprawach niezwiązanych z aspektami czysto sportowymi. Na pierwszy plan wysunęła się afera alkoholowa. Piłkarze mieli zorganizować imprezę, po której jeden z nich wymiotował na hotelowym korytarzu. Z kolei innego zawodnika po zabawie po meczu z Danią trzeba było ponoć budzić na pomeczową analizę. Mówiło się także o całonocnej grze kadrowiczów w karty.

W tekście opisującym te wydarzenia (jaki ukazał się w "Przeglądzie Sportowym") żadne nazwiska wprawdzie nie padły, ale w kolejnych publikacjach wymienieni zostali Artur Boruc i Łukasz Teodorczyk.

- Takie sytuacje z zachowaniem niektórych kadrowiczów nie mogą mieć miejsca. Nie będę tego tolerował! Nie będzie mego przyzwolenia na łamanie zasad postawy reprezentanta Polski - jasno deklarował wówczas selekcjoner Adam Nawałka. Wiele mówiło się o konsekwencjach, które mogą dotknąć imprezowiczów, włącznie z wyrzuceniem ich z kadry.

Niespełna miesiąc od tych wydarzeń w kadrze powołanej na spotkania z Rumunią i Słowenią znaleźli się jednak wszyscy piłkarze, którzy byli na zgrupowaniu przed Danią i Armenią (podobno za balangowiczami wstawił się m.in. kapitan drużyny Robert Lewandowski). Wszyscy, poza kontuzjowanym Arkadiuszem Milikiem. Nie oznacza to jednak, że selekcjoner postanowił - kolokwialnie mówiąc - zamieść całą sprawę pod dywan.

- Chciałem podjąć decyzję na spokojnie, stąd moja mała aktywność medialna w ostatnich tygodniach. Zawodnicy nadużyli mojego zaufania. Nadużyli też zaufania pozostałych reprezentantów, którzy bardzo poważnie podchodzą do meczowych przygotowań. Boli mnie to tym mocniej, że coś takiego zdarzyło się pierwszy raz. Wcześniej wszyscy zachowywali się wzorowo - tłumaczył Nawałka na niedzielnej konferencji prasowej w podwarszawskim hotelu DoubleTree by Hilton.

Selekcjoner biało-czerwonych potwierdził medialne doniesienia, że wszyscy uczestnicy alkoholowych libacji zostali dotkliwie ukarani finansowo. Mówiło się o kwotach rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych od osoby. - Kary finansowe dla zawodników to fakt - oni je zresztą z pełną świadomością przyjęli. Sami teraz zdecydują co będzie dalej, ale deklarują, że chcą się zrehabilitować. Nie będzie nazwisk i kwot, bo sprawę załatwiliśmy we własnym gronie. Wierzę, że ta drużyna dostarczy nam jeszcze wiele radości. Zawodnicy otrzymali drugą szansę, ale jeśli się to powtórzy, to nie widzę możliwości dalszej współpracy - podkreślał selekcjoner biało-czerwonych.

- Najważniejsze, to mieć kontrolę i ja tą kontrolę nadal mam. Na treningach wszyscy spisywali się bez zarzutu, czasem jednak zawodnicy trochę się zapomną. To młodzi ludzie, a takie przesilenia czasem się niestety zdarzają - dodał na koniec Nawałka zaznaczając, że od tej pory chciałby już rozmawiać tylko o zbliżających się meczach. - Aferę "DoubleTree Gate uważam tym samym za zamkniętą - stwierdził, a obecni na konferencji dziennikarze skwitowali jego słowa śmiechem.

Po meczu z Rumunią Polacy rozegrają jeszcze jedno spotkanie. Trzy dni później towarzysko zmierzą się ze Słowenią we Wrocławiu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie