ACTA idzie do kosza. W czerwcu ostatecznie pogrzebie ją europarlament

Redakcja
Małgorzata Genca
Vox populi vox Dei. Umowa ACTA, która jeszcze dwa tygodnie temu była o krok od wejścia w życie, jest już właściwie martwa. Wszystko dlatego, że przez ulice całej Europy przetoczyły się demonstracje przeciwko ratyfikacji tego dokumentu. - Protesty zaczęły się w Polsce. Reakcja polskich internautów była najbardziej energiczna i pociągnęła innych - uważa Henryk Wujec, doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego. Także agencja Associated Press podkreśla, że to właśnie w Polsce rozpoczęły się protesty, które później rozlały się na cały kontynent.

ACTA została wstępnie zaakceptowana przez Unię Europejską w grudniu ubiegłego roku. 26 stycznia pod tym dokumentem podpisały się 22 kraje UE, w tym Polska. Właśnie wtedy wydawało się, że jego wejście w życie jest właściwie nieuchronne - mimo że w wielu polskich miastach protestowały przeciwko temu tysiące internautów.

Pierwszy zwrot akcji nastąpił na początku lutego, kiedy Donald Tusk nieoczekiwanie zadeklarował, że Polska zawiesza proces ratyfikacji oraz zapowiedział szerokie konsultacje społeczne z internautami.

Czytaj też: W sprawie ACTA ulica dała lekcję demokracji

Mimo wszystko jeszcze tydzień temu wydawało się, że ACTA trudno będzie odrzucić. Decydujący głos w tej sprawie miał zabrać Parlament Europejski, który musi wyrazić swą zgodę na przyjęcie międzynarodowej umowy handlowej (taki status ma ACTA). W weekend pojawiły się jednak informacje z niemieckiego MSZ, że Berlin wycofa się z ratyfikacji tego dokumentu (Niemcy wraz z Cyprem, Estonią, Słowacją i Holandią nie podpisały się pod nim 26 stycznia). - Do tej pory Niemcy były jednym z głównych motorów napędzających przyjęcie tego dokumentu. Ich wycofanie się oznacza, że ACTA jest martwa - twierdzi Paweł Zalewski, europoseł PO.

Czytaj też: Nieoczekiwany rezultat sporu o ACTA: Postpolityka, czyli scena polityczna bez opozycji

Powszechnie oczekuje się, że osinowy kołek w ACTA wbije Parlament Europejski. 29 lutego europosłowie rozpoczną dyskusję w tej sprawie na wniosek Komisji Europejskiej. - Procedura jest dość zawiła, ten wniosek będzie też dyskutowany w komisjach. Prace ostatecznie zakończą się w czerwcu. Ale nie widzę możliwości, aby udało się go przeforsować - wyjaśnia Wojciech Olejniczak, eurodeputowany SLD.

Dlaczego nie ma na to szans? - Bo ten dokument jest politycznym sierotą. Żaden polityk nie będzie o niego walczył, bo ma świadomość, jakie odium na niego spadnie - podkreśla Olejniczak. I dodaje, że przeciwko ACTA na pewno będą głosować europosłowie z frakcji socjalistycznej, liberalnej i zielonych. Ich głosy wystarczą, żeby zablokować jego przyjęcie.

Czytaj też: Tusk: Są internauci, którzy piszą, że modlą się o śmierć moją i mojej córki. Ale bunt ws. ACTA jest inny

Ten dokument popierała Europejska Partia Ludowa, której członkami są PO i PSL. - Ale ostatnio także w naszej frakcji rośnie liczba przeciwników tego dokumentu. Dziś trudno budować front poparcia dla niego - przyznaje Rafał Trzaskowski, europoseł Platformy. Trudno przede wszystkim dlatego, że protestują przeciwko niej tysiące młodych ludzi w Europie. Przywódcy państw, które mogłyby walczyć o ACTA, nie mogą sobie pozwolić na konflikt z nimi. Z prostej przyczyny. We Francji w tym roku odbędą się wybory prezydenckie i parlamentarne, natomiast w Niemczech wybory do Bundestagu zaplanowano na rok 2013. Trudno się spodziewać, by politycy tych krajów zaryzykowali konflikt z tak dużą grupą wyborców tuż przed kluczowymi elekcjami.
Trudno się też spodziewać presji ze strony Stanów Zjednoczonych, które są najbardziej zainteresowane ratyfikacją ACTA. Ta umowa wywołała także gigantyczny sprzeciw za oceanem, a prezydent Barack Obama w listopadzie tego roku będzie walczył o reelekcję. Zbyt ważne dla niego są głosy młodych Amerykanów, by zaryzykował otwarty konflikt z nimi.

Nie znaczy to, że ACTA została ostatecznie pogrzebana. - Prawdopodobnie ten dokument powróci w ciągu najbliższego roku, tylko pod zmienioną nazwą i inaczej zredagowany - spekuluje Trzaskowski. - Nie wykluczam takich prób. Ale też nie wierzę, by jakikolwiek polityk zaryzykował poparcie go, nawet jeśli przybierze nową formę - dodaje Zalewski. Jednak brak międzynarodowej umowy może oznaczać, że świat praw autorskich dalej będzie regulowany prawem kaduka.

Agaton Koziński

Cały tekst przeczytasz w poniedziałkowym wydaniu "Polski" lub na stronie prasa24.pl.

Czytaj też:

* Palikot: Ws. ACTA Tusk stosuje starą technikę z komuny. Wciąga w dialog i...
* Platforma mocno w dół, partie Palikota, Ziobry i Millera wyraźnie w górę. Przez ACTA i listę leków
* Piskorski: Praca rządu to partactwo, bo Donald Tusk stracił czujność

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kuzyn_maupy
to chyba tylko iluzja, będą próbowali przemycać to samo w różnych innych aktach prawnych i pod różnymi nazwami, abyśmy nie mogli zorientować się...
N
Nobody
Teraz czas na protesty o legalizację! Walczmy o to. PEACE
s
spokojny
Napisałem wyraźnie: „gostek pisze książkę albo nagrywa płytę, zgarnia kasę, umiera, jego dzieci dostają spadek i dotąd jest w porzo” i napisałem potem „ale komplentą paranoją jest to, że po jego śmierci dalej przez dziesięciolecia są jakieś ‚prawa autorskie’. Dla kogo pytam te prawa? Dla trupa?”.

Czyli jest dokładnie jak z tą fabryką, odziedziczyłeś - w porzo. Produkujesz jako spadkobierca tej fabryki powiedzmy cukierki i je sprzedajesz – w porzo. Ale nie żądaj dodatkowo jeszcze opłacenia przez klientów „tantiemy“ za każdego zjedzonego cukierka!

Czyli powiedzmy pani Rowling ma miliard euro za Harego Potera tak? Umiera, jej dzieci dostają tą kasę i mają miliard euro i do setnego pokolenia jest ta rodzina ustawiona i wporzo ale dlaczego prawnuki pani Rowling mają zgarniać jeszcze jakieś „tantiemy”? Za co? Bo babcia napisała książkę? Owszem, mogą ją drukować i sprzedawać w księgarniach i dostawać za to kasę ale bez tantiem proszę i bez „praw autorskich” skoro autor w grobie.

Jakie „prawa” może mieć gość w grobie pytam? I odpowiadam: on może mieć tylko prawo do wiecznego odpoczynku ale nie do kasy, bo jej przeież już na cmentarzu nie zeżre tak?

A tu paranoja, Walt Disnej w grobie, Myszka Miki ma sto lat i dalej są na nią jakieś „prawa autorskie”?
D
Donald
Udowodnili to już wielokrotnie nasi dzielni dziennikarze z Polsatu, TVP oraz TVN, nie mówiąc już o naszych dziennikarzach z TOK fm oraz Polskiego Radia.

To samo dotyczy afery hazardowej, stoczniowej, smoleńskiej, szpitalnej, receptowej, szkolnej, emeryturowej oraz afery inwigilacji internetowej (ACTA).

Zawsze nasi dziennikarze dzielnie stoją na straży prawdy oraz na straży ustroju.

Winę za całe zło w naszej ukochanej ojczyźnie ponosi PiS, który -- chcąc założyć IV rzeczpospolitą -- dąży do zburzenia dotychczasowego porządku ustanowionego przez gen. Kiszczaka oraz innych ludzi honoru.
Ś
Śledź
To też powinien uwolnić wszelkie prawa własności do tej fabryki i przekazać ją w darze społeczeństwu? A co z akcjami które dalej sobie leżą i procentują?

Czy spadkobiercy nie powinni dalej korzystac z tego co stworzyli ich przodkowie i mieć z tego tantiemy? Czy tlko spadkobiercy twórców mają być upośledzeni w stosunku do innych dziedziczących spadki i majatki które dalej dobrze prosperują?
i
internauci
Zrobili z niego durnia koledzy od POklepywania. Idiotą jest Niesiołowski!
s
spokojny
Przykład: gostek pisze książkę albo nagrywa płytę, zgarnia kasę, umiera, jego dzieci dostają spadek i dotąd jest w porzo ale komplentą paranoją jest to, że po jego śmierci dalej przez dziesięciolecia są jakieś „prawa autorskie”. Dla kogo pytam te prawa? Dla trupa?
Uwolnić informacje!
p
psychu.eu
osikowy kołek raczej ;]
G
Gość
Unia Europejska to Niemcy - Germania locuta, causa finita. A tośmy wdepnęli w ... . Zamienił stryjek siekierkę na kijek.
p
pablo55
takie niegdyś nazwisko a skundliłeś się i służysz głupcowi i zdrajcy. Tfu.
W
Wańka Wstańka
Rudy kłamco Tusk i kto miał racje my obywatele, a nie ty i twoja horda. A tak ze Stefkiem krzyczeliscie, ze idioci i co olaliście społeczeństwo, teraz my olejemy was w wyborach.
s
skandal
Tylko SLD był przeciw!
P
Paligłup
Przekaz dnia nr 2012 / 02 / 10 - 001

Dzisiejszy przekaz dnia:

Z przykrością muszę stwierdzić, że coraz więcej dziennikarzy zaczyna się wymykać spod naszej kontroli, co bardzo utrudnia nam pracę nad urabianiem opinii publicznej za pomocą głównych mediów. Staramy się w tej sprawie coś robić. Na szczęście niewielu ludzi jak na razie szuka informacji w internecie. W tej sprawie też coś robimy, ale jak widzicie, nie jest łatwo, bo przedwcześnie sypnęło się z projektem ACTA.

Prawdziwe sondaże pokazują, że coraz mniej ludzi chce na nas głosować (15,8 %) oraz, że rośnie liczba niezdecydowanych, którzy rozważają głosowanie na PiS.

Platforma tonie, ponieważ nasz elektorat zaczyna się orientować, że myśmy ich z tą zieloną wyspą oszukali. W tej krytycznej sytuacji trzeba maksymalnie forować Ruch Palikota jako "alternatywę" dla PO !!!

Pamiętajcie: ewentualny przyszły rząd pisowski z całą pewnością nie tylko zreaktywizuje, ale i wzmocni CBA -- i wtedy już nie będzie tak łatwo robić interesy.

Zróbcie coś, mobilizujcie wszystkie media, piszcie na wszystkich forach, bo TONIEMY, a razem z nami mogą zatonąć WASZE posady i WASZE interesy!

Powtarzać w kółko, że według wszystkich sondaży PiS nie ma szans, ponieważ prawie połowa ankietowanych chce głosować na nas lub na Palikota

Dalej na forach wyśmiewać na wszelkie sposoby wszystkie wrogie media, w szczególności "Gazetę Polską", Radio Maryja, TV Trwam, "Nasz Dziennik" oraz "Uważam Rze".

Unikać tematu długu publicznego! To samo dotyczy podatku katastralnego, likwidacji szkół oraz wzrostu ludzi zatrudnionych w administracji państwowej. W żadnym wypadku nie posługiwać się określeniem "terapii szokowej"!

Rozmawiając o gazie łupkowym, starannie unikać tematu ustawy o koncesjach. Niestety to było nasze niedopatrzenie. W miarę możliwości nie dopuszczać ekspertów PiSu do głosu w tej sprawie.

Wmawiać ludziom, że klapa autostradowa, klapa stadionowa, klapa służby zdrowia, klapa emerytalna oraz drożyzna są skutkami celowych działań i zaniedbań opozycji, czyli PiSu.

UWAGA: w mediach nie wolno atakować SLD, bo to nasz cichy sojusznik. Rozmowy idą w dobrym kierunku.

NASZYM JEDYNYM PRZECIWNIKIEM JEST PiS.

RZECZ JASNA, NIE REAGOWAĆ NA UPOZOROWANĄ KRYTYKĘ ZE STRONY RUCHU PALIKOTA!

Pamiętajcie: RP to nasza wspólna szalupa ratunkowa, czyli nowa Platforma przyszłości!
w
ww2
Niestety wcześniej Platforma sama się pogrzebała ignorując i plując na swój własny elektorat
D
Donek Kondonek
A Tusk krzyczał jeszcze tydzień temu, że to dziwne,ze tylko w Polsce protestują. Rudy upiekło ci sie ale pamiętamy, że na początku ty i Boni łgaliście jak wściekłe psy.
Dodaj ogłoszenie