Absurdalne pytania turystów wędrujących po Tatrach. W niektóre aż trudno uwierzyć

Łukasz BobekZaktualizowano 
Pretensje i dziwne pytania turystów trafiają głównie do pracowników informacji turystycznej Tatrzańskiego Parku Narodowego. Ci swego czasu postanowili zapisywać te ciekawsze. Jednak z czasem okazało się, że ruch w górach w sezonie jest tak duży, że trudno za tym nadążyć. Jak sami jednak przyznają, dziwnych pytań i sugestii ze strony turystów nie brakuje. Te najciekawsze i trafiające się głównie w lecie to pytania jak można dojechać na... Giewont. Wielu turystów chce wjechać samochodem pod szczyt. Lata temu była sytuacja, że turyści próbowali wjechać szlakiem na Kalatówki, ale zatrzymali ich strażnicy parkowi, a i samochód odmówił posłuszeństwa na kamienistym szlaku. A jak nie autem, to chcieli by wjechać na Giewont. Kolejką. Pytania: skąd odchodzi kolejna na Giewont, są równie częste co pytania o drogę samochodową na szczyt. Łukasz Bobek
Jak dojechać samochodem na Giewont, dlaczego szlaki w Tatrach są nieodśnieżane, dlaczego nie ma latarni na szlaku do Morskiego Oka - to tylko niektóre pytania i pretensje, jakimi zasypywanie są pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego po każdym niemal sezonie turystycznym. Niektóre z nich mogą rozbawić do łez. Pokazują też, że spora część wędrowców raczej pomyliła szlak w Tatrach z... Krupówkami. Sami zobaczcie.

FLESZ: Klimat w kraju się zmieni. Zagrożenie dla Polski i świata?

Wideo

Materiał oryginalny: Absurdalne pytania turystów wędrujących po Tatrach. W niektóre aż trudno uwierzyć - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janek

Normalnie Grażyny i Janusze polskie turystyki, no ale teraz wszystkich 'stać' pojechać w góry i wejść na Giewont, to czemu by nie 'wjechać' i mieć ogrzewany, odśnieżany i oświetlony led-ami deptak pod Morskie Oko? Nie da się? Pewnie, że się da, tylko trzeba chcieć :P

J
Jakbicturystow

Ja mam pytanie, czy na giewoncie tez jest edyta s. z paralizatorem?

G
Gość

Kupa idiotow.

G
GOPR

Prośba do ceprów aby do Morskiego Oka wybierali się na wycieczki w czerwonych galotach.Łatwiej znależć łajdusa w śniegu.

Dodaj ogłoszenie