Abp Jędraszewski zachęca do licznego udziału w procesjach na Boże Ciało. Czy to bezpieczne?

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
O organizowanej w nadchodzące Boże Ciało tradycyjnej procesji z Wawelu na Rynek metropolita krakowski napisał: "Już teraz serdecznie zapraszam Krakowian do udziału w tym wydarzeniu" Adam Wojnar
W następny czwartek, 11 czerwca, katolicy będą obchodzić Boże Ciało. W to święto organizowane są procesje ulicami parafii, miast. Jak będą wyglądały w tym roku? Metropolita krakowski zachęca do licznego udziału w nich. Niektórzy jednak mają spore obawy i pytają, czy to na pewno dobry pomysł.

FLESZ -Telemedycyna to więcej niż e-recepty

Ostatnia niedziela dla wielu była dniem powrotu na mszę św. w kościele po przerwie wymuszonej ograniczeniami związanymi z epidemią. Teraz został bowiem zniesiony limit wiernych w świątyni, a także odwołana dyspensa od udziału w niedzielnych mszach.

- Ale procesja to tłum, a idzie w niej często wiele osób starszych, które teraz są osobami z grupy ryzyka. Przecież zachowanie dystansu społecznego podczas takiego wydarzenia jest właściwie nierealne - słyszymy od jednej z osób, która ma wątpliwości co do organizowania procesji w tegoroczne Boże Ciało.

Metropolita krakowski natomiast ogłosił 1 czerwca wskazania w sprawie procesji Bożego Ciała, w których na początku podkreślił, że zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami państwowymi zgromadzenia religijne mogą się odbywać niezależnie od liczby ich uczestników. Jak napisał abp Marek Jędraszewski, stwarza to możliwość zorganizowania tradycyjnych procesji eucharystycznych w Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa (Boże Ciało).

- Mając na uwadze powyższe zachęcam duszpasterzy, aby jak co roku organizowali procesje Bożego Ciała do czterech ołtarzy. Wiernych natomiast gorąco zachęcam do włączenia się w przygotowania do procesji oraz do licznego w nich udziału. Konieczne będzie przy tym zachowanie wymaganych wspomnianymi przepisami środków bezpieczeństwa, tj. utrzymywanie odpowiednich odległości między uczestnikami procesji (minimum 2 metry) lub zasłanianie ust i nosa - zaznaczył abp Jędraszewski.

Metropolita powiadomił też, że w Krakowie odbędzie się centralna procesja Bożego Ciała (organizowana przez Archidiecezję Krakowską), która rozpocznie się mszą świętą o godz. 9 na Wawelu (na wolnym powietrzu, nie we wnętrzu katedry). Procesja przejdzie stałą trasą - Drogą Królewską na Rynek - i również tradycyjnie zakończy się przy czwartym ołtarzu przed kościołem Mariackim. Abp Jędraszewski zaprosił krakowian do udziału w tym wydarzeniu.

Wskazując na przepisy, które pozwalają zorganizować procesje, hierarcha przywołał zapis z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 maja, który odnosi się do organizowania zgromadzeń w ramach działalności kościołów. Przepis ten mówi, że mogą się one odbywać, pod określonymi warunkami - w przypadku, gdy takie zgromadzenie odbywa się na zewnątrz, uczestnicy mają przebywać w odległości nie mniejszej niż 2 m od siebie lub zakrywać usta i nos (czyli mieć założoną maseczkę czy przyłbicę itp.).

- Ale my zachęcamy, żeby oba te zabezpieczenia zastosować - dodaje ks. Łukasz Michalczewski, rzecznik prasowy krakowskiej kurii. Zaznacza również, że w przywołanym przepisie nie ma podanej liczby osób, które mogą brać udział w takich zgromadzeniach. - Więc rozumiemy, że tak jak w kościołach: bez ograniczeń - mówi.

Dowiadujemy się też od rzecznika, że ok. 40 parafii w samym Krakowie, czyli około połowa wszystkich już zdecydowała się na zorganizowanie procesji.

- Myślę, że każda parafia zdecyduje się przeprowadzić procesję, w takiej czy innej formie - może chociaż np. od punktu A do punktu B, bez czterech ołtarzy. Przepis jasno mówi, że procesje mogą się odbyć. Natomiast są trudności proceduralne i organizacyjne, bo trzeba uzgodnić z urzędem trasę przejścia, zabezpieczenie policji, trzeba poprosić kogoś, żeby zrobił ołtarze - a jest na to krótki czas, ponieważ co dopiero dowiedzieliśmy się, że będzie to możliwe. Jedna trudność, jaką widzę, to żeby z tym zdążyć - podsumowuje rzecznik kurii.

W krakowskim Sanktuarium Świętego Jana Pawła II usłyszeliśmy, że procesja odbędzie się jak co roku. - Procesja będzie taka jak zawsze, wokół kościoła. Mamy nastawy ołtarzowe, które wystawiamy rokrocznie. Nic się nie zmienia, pójdziemy jak co roku w godzinach popołudniowych - mówi nam ks. Sebastian Kowalczyk z Sanktuarium Jana Pawła II.

Natomiast np. w parafii św. Jadwigi Królowej na Krowodrzy Górce będzie w tym roku inaczej niż zwykle. Co roku procesja szła tam ulicami Wybickiego, Krowoderskich Zuchów i Łokietka, do kolejnych ołtarzy.

- Tym razem nie wychodzimy poza obejście kościoła. Będzie jakby wewnętrzna procesja wokół kościoła, jeden raz. Bez budowania ołtarzy, bez wyjścia na ulicę, czyli też bez policji. Uproszczona wersja, może z jakimś sztandarem, nie zapraszamy np. do sypania kwiatów - chyba że rodzice sami z własnej inicjatywy przyprowadzą dziewczynki z kwiatami - mówi nam proboszcz ks. Marek Hajdyła.

Jak tłumaczy proboszcz, jest za mało czasu na organizowanie procesji takiej jak zawsze, a poza tym o wyborze uproszczonej wersji zdecydowano prewencyjnie, z ostrożności: żeby nie prowokować pojawienia się zbyt dużej liczby ludzi. - Bo wtedy trudno by było zachowywać te dwumetrowe odstępy i egzekwować to od ludzi. Więc skoro już tyle rzeczy podczas pandemii było w wersji mini, to procesja też tak będzie wyglądała - kwituje ks. Hajdyła.

Od niejednego księdza usłyszeliśmy również, że jeszcze zastanawia się i konsultuje, co z tegoroczną procesją, bo pojawiają się różne interpretacje obecnie obowiązujących przepisów, wątpliwości, czy jednak uczestników procesji nie powinno być najwyżej 150. Zapytana o te wątpliwości kuria zapewnia, że nie obowiązuje w tym przypadku takie ograniczenie.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Abp Jędraszewski zachęca do licznego udziału w procesjach na Boże Ciało. Czy to bezpieczne? - Gazeta Krakowska

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Chyba nie warto brać udziału w tej procesji bo cóż można usłyszeć z ust Jędraszewskiego jak tylko opowieści o brzozie smoleńskiej i atakach na święty kościół polski :)

k
katoliczka
2 czerwca, 19:02, Gość:

jeseli patrze na tego pana w zlotym zdroju, to ja sie pytam, co to jeszcze ma wspolny ze skromnosc ktory Jezus Chrystus kazal swojm ludziom. Ale moze ten pan w zlotym juz nie ma nic wspolny z Jezusa, lecz tylko z jaka tradycja albo religia

Gdyby ten pan w złotym stroju wierzył w to, co głosił Jezus, to by w złotym stroju nie chodził i nie wygadywał tego, co wygaduje. Większość hierarchów nie wierzy w Boga, bo gdyby naprawdę wierzyli, to nie byłoby pedofili w kościele, a tym bardziej jej ukrywania ("Cokolwiek uczyniliście tym maluczkim - mnieście uczynili")

A
Agni

Cześć! Nazywam się Agnieszka, mam 23 lata. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - loveto.one/agni

G
Gość

no i zaczęli te swoje występy...oni nie potrafią się modlić ale występować przed publiką...im jestem starsza tym bardziej blokuję się na ich manipulacje moją osobą

G
Gość

jeseli patrze na tego pana w zlotym zdroju, to ja sie pytam, co to jeszcze ma wspolny ze skromnosc ktory Jezus Chrystus kazal swojm ludziom. Ale moze ten pan w zlotym juz nie ma nic wspolny z Jezusa, lecz tylko z jaka tradycja albo religia

Dodaj ogłoszenie