80-letnia mieszkanka Łęcznej chciała „wykupić” swojego syna. Kobieta padła ofiarą oszustów

Mateusz Kowalski
Mateusz Kowalski
Archwium
Udostępnij:
Na telefon stacjonarny seniorki z Łęcznej zadzwonił mężczyzna i podając się za jej syna poinformował kobietę, że miał wypadek drogowy. Następnie przekazał telefon drugiemu oszustowi, który udając policjanta wytłumaczył poszkodowanej jak może pomóc swojemu synowi.

Do całej sytuacji doszło w środę (15 września). Do 80-letniej kobiety zadzwonił niezidentyfikowany mężczyzna, który podając się za jej syna zrozpaczonym głosem poinformował ją że jest chory, a kiedy wracał ze szpitala spowodował wypadek, podczas którego potrącił kilka osób. Następnie powiadomił seniorkę, że aby mógł uniknąć konsekwencji potrzebuje pieniędzy – dzięki nim rodzina „poszkodowanych” w wypadku nie wniesie oskarżenia.

Po chwili do rozmowy włączył się drugi mężczyzna, podający się za policjanta, który przekazał kobiecie, że potrzebne jest 186 tys. zł, z kolei seniorka poinformowała rozmówcę, że jest w posiadaniu tylko 45 tys. zł. Oszustom wystarczyła taka deklaracja - fałszywy policjant kazał kobiecie nie przerywać połączenia i zacząć pakować pieniądze, po które niebawem zjawi się „kurier”.

Po pewnym czasie do drzwi kobiety zapukał wcześniej zapowiedziany mężczyzna, któremu seniorka oddała swoje oszczędności. Kiedy wróciła do swojego telefonu, została pochwalona przez „policjanta”, który w dalszym ciągu zabronił się kobiecie rozłączać. Po kilku godzinach trwającego połączenia oszuści nagle się rozłączyli; dopiero w tym momencie 80-letnia kobieta skontaktowała się ze swoim synem, który poinformował ją, że żaden wypadek nie miał miejsca, a ona padła ofiarą oszustów.

Policjanci apelują o ostrożność, rozsądek i ograniczone zaufanie do osób, które dzwonią z podobną prośbą. Zanim zdecydujemy się przekazać oszczędności rzekomemu krewnemu, najpierw sami skontaktujmy się z nim lub jego bliskimi. Jeśli dzwoniący podaje się za policjanta i prosi o przekazanie pieniędzy, niezwłocznie sami skontaktujmy się z policją. Chrońmy siebie i swoich bliskich przed oszustwami. Ostrzegajmy swoich dziadków i starsze osoby, przed ludźmi podszywającymi się pod członków rodziny czy policjantów. Sami też bądźmy czujni.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Materiał oryginalny: 80-letnia mieszkanka Łęcznej chciała „wykupić” swojego syna. Kobieta padła ofiarą oszustów - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie