61 tys. firm budowlanych w KRD. Skąd biorą się problemy branży?

Maja Piotrowska AIP
Polska Press
Zadłużenie firm z branży budowlanej wynosi 2,21 mld złotych – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów za październik. Biorąc pod uwagę analogiczny okres roku 2016, suma ta wzrosła o 600 mln złotych. Problemy firm budowlanych wynikają z zatorów płatniczych.

Ponad połowa (56 proc.) właścicieli firm z sektora budowlanego przyznaję, że zostało poproszonych o wydłużenie terminu zapłaty za fakturę. Warto zaznaczyć, że 27 proc. przedsiębiorców, twierdzi że szybsze płatności pozwoliłby na zatrudnienie większej liczby pracowników. – Respondenci biorący udział w naszym badaniu jednoznacznie wskazali, że nieterminowe płatności są ich zdaniem spowodowane nieefektywną administracją kontrahentów. Twierdzi tak aż 43 proc. ankietowanych. Mimo to, polskie firmy z sektora budowlanego - w porównaniu z tymi z Europy - rzadziej korzystają z takich zabezpieczeń, jak: faktoring, ubezpieczenie kredytu, gwarancje bankowe czy ubezpieczenia wierzytelności. Dla przykładu jedynie 14 proc. polskich przedsiębiorców z branży budowlanej decyduje się skorzystać z windykacji należności. Średnia europejska wynosi tymczasem 25 proc. – komentuje Krzysztof Krauze, prezes Intrum Justitia.

Mimo tego, że budownictwo jako jedyny dział gospodarki narodowej zanotowało w ubiegłym roku spadek wartości produkcji - i to aż o 6,9 proc. - jest jednak szansa na nadrobienie tych strat. Branżowe raporty wskazują na to, że w najbliższych latach w Polsce oczekiwany jest wzrost aktywności inwestycyjnej w większości regionów. Spowodowane jest to wzmożoną realizacją projektów zarówno państwowych, jak i prywatnych.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
margo
fajnie do wygląda, w ogóle faktoring wydaje się być zdecydowanie dobrą opcją a jeszcze sprawdzanie kontrahentów (o czym nie wiedziałam) no coraz lepiej się robi
n
nonie
certyfikaty kazdy moze podrobic ... prosty faktoring z weryfikacja klienta chociazby we wspomnianym nizej idea money i git ... nie trzeba sie bac :)
r
robson
to fakt raczej już wszędzie można się z tym spotkać, idea money nieźle sobie z tym radzi to akurat prawda bo miałem styczność
t
typ43
tak no ogólnie wszędzie będą ci weryfikować z kim zawierasz umowy. to jeszcze zalezy od tego jaki faktoring bierzesz bo czasami możesz dać tylko fakturę na której ci zależy plus faktury które wymieniałeś z tym gościem. no ale ogólnie brzmi to jakoś wiem męcząco ale powiem szczerze że w takim idea money to nie zabiera dużo czasu a przynajmniej pieniądze dostaję od razu.
M
MT
weryfikacja jest częścią usługi? a to taki standardzik czy gdzieś konkretnie bo w sumie to niezła opcja
j
jen
wszystko zależy od faktora ale są takie opcje, to działa korzystnie w dwie strony, Tobie odpada kawał roboty a oni mają pewność, że ściągną potem pieniądze, tak to działa
D
Dominika
Teraz są ciężkie czasy, więc każdy może mieć problemy. W firmie przyjęliśmy zasadę, że nie współpracujemy z dłużnikami i firmami, które są niepewne, a najlepiej jeszcze żeby miały certyfikat Rzetelna Firma. Takie wymagania nam się sprawdzają.
M
Mikelle
ale, że co w ramach tego, że płacą twoje faktury (prowizja jest wszystko spoko) to weryfikują jakby twoich płatników??
g
garmal
Tez jestem w budowlance i sprawdzanie kontrahentow jest absolutnie koniecznie bo kontrahenci (przynajmniej w tej braży) często wydłuzają terminy płatnosci. Warto korzystać z usług faktoringowych które robią się co raz bardziej popularne. Oczywiście skutkuje to zapłaceniem prowizji ale zyskuje sie cenny czas poswiecony na sprawdzanie kontrahentow i czas bez srodkow dajacych plynnosc.
a
alex
pracuję w branży budowlanej, mam własną firmę i koniecznie trzeba sprawdzać kontrahentów, ja sprawdzam w KRD, bo można trafić na nieuczciwego i takiego, co nie płaci w terminie lub ma długi. po co robić sobie problem.
t
tyrus
To jest ciężka branża
Dodaj ogłoszenie