reklama

40 tysięcy odmów szczepień w kraju. U nas ponad 1300

Joanna
Joanna
Zaktualizowano 
pixabay.com
Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas podał informację, że w ubiegłym roku zanotowano około 40 tysięcy odmów szczepień. Zachodniopomorski sanepid takich odmów za zeszły rok zanotował dokładnie 1354.

Jednym z powodów, dla których rodzice nie szczepią dzieci są niepożądane odczyny poszczepienne (NOP). W ostatnim roku, jak informuje Główny Inspektorat Sanitarny, było ok. 3,5 tys. zgłoszeń NOP na około 7-8 milionów zaszczepionych. Ponad 80 proc. zgłoszeń dotyczy przypadków NOP łagodnych. Zdarzają się też poważne, m.in. w tym roku zarejestrowano jeden odczyn ciężki, a w ubiegłym roku zaledwie trzy takie przypadki.

Skutki nieszczepienia są dużo poważniejsze. Przykładem może być odra, która śmiertelne żniwo zbiera w krajach takich jak Grecja, Rumunia czy Włochy.

Ten rok to ponad 600 przypadków odry w Polsce. Do końca roku na pewno będzie ich więcej. Kilka dni temu zgłoszono trzy nowe przypadki zachorowania lub podejrzenia zachorowania na odrę: w powiecie koszalińskim, kołobrzeskim i pyrzyckim.

Zgodnie z polskim prawem rodzic, który nie zaszczepi dziecka w terminie, otrzymuje upomnienie. W ciągu 7 dni powinien zaszczepić malucha, jeśli tego nie zrobi, to zostanie nałożona na niego grzywna. Nakłada ją wojewoda na wniosek inspekcji sanitarnej.

Agnieszka Muchla-Łagosz, rzecznik prasowy wojewody zachodniopomorskiego informuje: - W 2018 roku wpłynęło do nas 346 takich wniosków, nałożono grzywny na kwotę 172.400,00 złotych.

W 2018 roku łączna kwota zapłaconych przez rodziców grzywien i ściągniętych przez urzędy skarbowe wyniosła 88.777,50 zł. Oprócz takich wniosków wpływają wnioski o nałożenie kolejnej grzywny w związku z dalszym uchylaniem się od wykonania obowiązku szczepienia dzieci.

- W chwili obecnej są wydawane postanowienia o nałożeniu grzywny w wysokości nawet 5.000 zł na jednego rodzica - informuje nas rzecznik wojewody. W tym roku w Zachodniopomorskiem wniosków o ukaranie rodziców było już około 50.

Zobacz także: Kulisy Zdrowia GK24

Wideo

Materiał oryginalny: 40 tysięcy odmów szczepień w kraju. U nas ponad 1300 - Głos Koszaliński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
jojok

"zaledwie trzy" hm....na kogo padnie na tego bęc... nie chciałbym by moje dziecko było tym zaledwie pierwszym, drugim, trzecim...... setnym (statystyki mocno zaniżone!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)

G
Gość

Kłamią z ilościami nopów ! Oficjalne raporty uwzgledniają NOPy ktore sami zatwiedza! jest rocznie ponad 1000 ciezkich nopów a to jest tylko kilka % tego co oficjalnie podaja ! DLa potwierdzenia moich słów podaje linka do raportu rocznego URPL za 2016r! 1003 NOPY ! strona 39 ! abela 4.4 http://urpl.gov.pl/sites/default/files/zalaczniki/Raport roczny 2016.pdf Zgłoszenia niepożądanych odczynów poszczepiennych (zgłoszone przez stacje sanitarno-epidemiologiczne)Reports on vaccine injuries (submitted by sanitary and epidemiological stations)1004

G
Gość

https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=817995705250929

t
też mama

mama



Siedem dni na na szczepienie dziecka. Dobre sobie! W mojej przychodni termin wyznaczamy jest na za trzy tygodnie od rejestracji. Moje dzieci urodziły się zimą. Utrzymanie dziecka w zdrowiu zimą przez trzy tygodnie jest praktycznie nierealne, w związku z czym musiałam kilkukrotnie rezygnować że szczepienia i znowu czekać kilka tygodni na kolejny termin. A jak udało mi się przyjść latem ze zdrowym dzieckiem, to okazało się, że brakuje szczepionek i moje dziecko nie zostało zaszczepione przeciwko odrze. Siedem dni... To byłby prawdziwy luksus.

Może Bóg/Opatrznosć ma Panią w opiece i dobrze sie stalo ze Pani nie zaszczepila.

Z
Zdruzgotana

A ci co chorują na raka przez palenie papierosow picie alkoholu tez niech placa za swoje leczenie sami!!!! Sie uczepili tych biednych nieszczepionych dzieci, a zaden dorosly sie nie doszczepia! Zbudowali sobie odpornosc zbiorowa na biednych malych istotkach i na nich zeruja!!! Chory kraj, chore prawo!

j
ja

Każde 500 , z książeczką szczepień a nie tylko "mi sie należy ".

b
byebye

na miejscu lekarzy i sanepidu zaczałbym sie bac! dlaczego? dawajcie wieksze kary za nieszczepienie! i nie dziwcie sie ze sami bedziecie sie bac wyjść na ulice...

m
mil

nie rozumiem, jak ktoś szczepiony może bać się nieszczepionego?! zadziwiające a zarazem jakoś nie potrafie tego zrozumieć, przecież szczepionki takie skuteczne są.

m
mama

Siedem dni na na szczepienie dziecka. Dobre sobie! W mojej przychodni termin wyznaczamy jest na za trzy tygodnie od rejestracji. Moje dzieci urodziły się zimą. Utrzymanie dziecka w zdrowiu zimą przez trzy tygodnie jest praktycznie nierealne, w związku z czym musiałam kilkukrotnie rezygnować że szczepienia i znowu czekać kilka tygodni na kolejny termin. A jak udało mi się przyjść latem ze zdrowym dzieckiem, to okazało się, że brakuje szczepionek i moje dziecko nie zostało zaszczepione przeciwko odrze. Siedem dni... To byłby prawdziwy luksus.

M
Mądry 88

Ja proponuję, żeby za koszty leczenia osoby małoletniej nieszczepionej płacili rodzice lub wystawiono jej odpowiedni rachunek. Oczywiście jeśli chcą mieć prawo wyboru to niech mają, ale narażając społeczeństwo na kontakt z nimi= szerzenie wszelakich chorób, niech płacą!

P
Polak

Bardzo dobrze. Wreszcie ludzie się budzą. Dlaczego media nie piszą i nie informują Polaków, że dzieci również umierają po szczepieniu. Ile rodzin straciło dzieci przez przymusowe szczepienia... nienormalny rząd !!! sami niech się szczepią. Straszą odrą hehe śmiech na sali. Ludzie się szczepią na grypę i chorują na grypę. Więc co to za szczepionka ???? dlaczego jest o tym cicho. Polacy nie dajcie sobie robić wody z mózgu. Pozdrawiam.

o
olli

Przymusowe szczepienie to jest ubezwłasnowolnienie.

H
Horało

W Niemczech i w większości krajów, w tym europejskich, szczepionki nie są obowiązkowe.

Dodaj ogłoszenie