"365 dni" pierwszy polski film erotyczny. Na razie Polaków rozgrzewa zwiastun i muzyka filmu [Teledysk]

RWA
"365 dni" pierwszy polski film erotyczny mat. prasowy/PR NEXT FILM
To nie będzie grzeczna bajka dla dorosłych dziewczynek. To nie komedia romantyczna, chociaż w kinach pojawi się tuż przed Walentynkami 7 lutego. "365 dni" ma być pierwszym polskim filmem erotycznym.

Na razie, do czerwoności rozgrzał Polaków zwiastun tej produkcji (obejrzało go w ciągu pierwszej doby milion Polaków) i plakat filmu, który ostatecznie został ocenzurowany tak, że pojawiła się jego druga, łagodniejsza wersja.

Czytaj także

Teraz można posłuchać piosenki, promującej ten film. Utwór pt. "Feel It" wykonuje Michele Morrone, włoski aktor grający główną rolę męską w "365 dniach". Ten singiel jest zapowiedzią jego debiutanckiego albumu "Dark Room".

Film oparto na książce Blanki Lipińskiej pod takim samym tytułem. To opowieść o pożądaniu i pragnieniach, którą można streścić tak: Massimo Torricelli jest młodym i przystojnym szefem sycylijskiej rodziny mafijnej. Po zamachu, w którym ginie jego ojciec, zmuszony jest przejąć rządy.

"365 dni" pierwszy polski film erotyczny. Na razie Polaków ...

Laura Biel, dyrektor sprzedaży w luksusowym hotelu, to kobieta sukcesu, której w prywatnym życiu brakuje namiętności. Razem z partnerem i przyjaciółmi wylatuje na Sycylię, żeby ratować swój związek. Nie spodziewa się, że na jej drodze stanie niebezpieczny Massino, który ją porwie, uwięzi i da 365 dni na pokochanie go.

"365 dni" ZWIASTUN. Premiera filmu 7.01.2020

W tej filmowej, niegrzecznej bajeczce, poza wspomnianym już włoskim aktorem, występuje głównie polska obsada. W roli Laury Biel zobaczymy Annę-Marię Sieklucką, aktorkę grywająca do tej pory głównie w teatrze. W filmie pojawią się również: Magdalena Lamparska, Natasza Urbańska, Grażyna Szapołowska, Tomasz Stockinger i Bronisław Wrocławski.

Reżyserem jest Barbara Białowąs.

POLECAMY NA STRONIE KOBIET:

Wideo

Materiał oryginalny: "365 dni" pierwszy polski film erotyczny. Na razie Polaków rozgrzewa zwiastun i muzyka filmu [Teledysk] - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czytałami sagi Greya, Crossa i rodzime 365 - niestety polski wyrób erotykopodobny wypadł najsłabiej. Durni bohaterowie, których nie da się polubić, bluzgi, koszmarne zwroty fabularne i to zakończenie... Kto czytał ostatnią część, ten wie, że mając na uwadze książkowu finał, film można o kant d...py potłuc ;)

G
Gość

w imię zasad panie występują w burkach inaczej byłoby to traktowanie żeńskiej płci przedmiotowo a faceci jak w każdej produkcji szczególnie przeznaczonej do publicznego ogólnie dostępnego oglądu od edukacji po porno wyłącznie w intymnych szczegółach.

Dodaj ogłoszenie