31 proc. klientów nie ma zaufania do swojego banku i nie wybrałoby go ponownie

Joanna Pieńczykowska
BRUNO FIDRYCH / POLSKAPRESSE
Banki będą wkrótce mocno walczyć o klientów, tak jak walczą operatorzy telekomunikacyjni. Blisko jedna trzecia osób korzystających z bankowych usług deklaruje bowiem, że nie wybrałaby ponownie swojego aktualnego banku - wynika z badań przeprowadzonych przez Deloitte i TNS OBOP.

Obecnie prawie 9 na 10 Polaków (88 proc.) korzystało wyłącznie z usług jednego banku i nie zmieniało go. To rekord w regionie. Eksperci Deloitte przewidują jednak, że w przyszłości w Polsce skłonność do zmiany banku istotnie wzrośnie. - Instytucja, który przekona klientów, jak łatwa jest zmiana oraz zapewni im odpowiednią jakość obsługi, szybko zdobędzie przewagę konkurencyjną. Ceny usług wciąż są ważne, jednak klienci rozumieją, że za określony standard warto zapłacić - twierdzi w swoim najnowszym raporcie firma doradcza Deloitte.

Banki kusić będą m.in. większą dostępnością usług, lepszą ich jakością oraz lepszym dostosowaniem oferty do indywidualnych wymagań. - Być może już niebawem zobaczymy komunikację podobną do tej, jaką dziś prowadzą operatorzy sieci komórkowych, którzy namawiają klientów do zmiany operatora i aktywnie pomagają tej zmiany dokonać - mówi Michał Dubno, dyrektor w sektorze Instytucji Finansowych Deloitte.

Badanie Deloitte pokazuje, że w Polsce 31 proc. klientów deklaruje brak lojalności wobec swojego banku i nie wybrałaby go ponownie. To najwyższy odsetek w regionie. Jak policzyli eksperci Deloitte, klienci, którzy deklarują brak lojalności, odpowiadają za 7 mld przychodów dla sektora. Ich zaniedbanie może być więc dla banków mocno odczuwalne.

Zdaniem Deloitte w przyszłości konkurencja zaostrzy się jeszcze bardziej, gdy na rynek usług finansowych mocniej wkroczą gracze spoza sektora, na przykład firmy telekomunikacyjne, supermarkety i sieci handlowe, finanse społecznościowe, dostawcy produktów, urządzeń i oprogramowania (Amazon, Apple, Android), serwisy pożyczkowe peer-to-peer, serwisy płatności (Square, PayPal) czy serwisy zarządzania finansami (Mint). - To dopiero początek nowej ery w rywalizacji na rynku usług finansowych - podkreśla Zbigniew Szczerbetka z Deloitte.

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kasia
polski bank, ja mam u nich konto i jestem z niego bardzo zadowolona, nie zamienilabym na inne
P
Paweł
Ha Ha Ha to jeden z nielicznych polskich banków z rodzimym kapitałem reszta to zagraniczne córki.
s
spokojny
getin to grecki bank?
o
ola
ja sie do nich nie zaliczam, mam w getin banku konto i lokaty i jestem bardzo zadowolona, wyprobowalam juz kilka innych bankow i ten jest moim numerem 1
s
spokojny
Chcę podjąć pieniądze, suma niewielka, mogę z bankomatu ale zapomniałem pinu (straszne!). Zdarza się, choć poprzedniego dnia „szalałem” na moim koncie w internecie. Komputer nie robił problemów (pin miałem na kartce). Czujna panienka z okienka robi. Podejrzliwie ogląda mój dokument tożsamości (jest całkowicie w porządku), wypytuje o nazwisko panieńskie matki i zadaje parę innych pytań. Niby zdaję ten egzamin, mam nawet ostatni wyciąg z konta a jednak pieniędzy nie chce mi wypłacić. Dlaczego?

Bo „u nich w bazie danych jest błąd w moich danych osobistych i ona musi wyjaśnić to z centralą”. Proponuję żeby wypłaciła pieniądze i sobie potem te błędy uregulowała. Nie chce. Mam przyjść następnego dnia. Nie pytam czy pożyczy mi 10 złotych na bar mleczny, idę kawałek dalej do innej filii banku, od wejścia ”gram” lekko roztragnionego ale budzącego 100% zaufanie sympatycznego klienta, rozbrajająco zagajam na temat wypłaty, wykładam na ladę wszelkie kwity, karty, dokumenty tożsamości, jakie mogą mieć cokolwiek wspólnego z jakąkolwiek bankowością tudzież moją osobą. Robi wrażenie. Dostaję kasę. Ale czy to jest metoda? To już wolę pogadać sobie z komputerem. Niechby i z awatarem.
Dodaj ogłoszenie