24. Festiwal im. Ludwiga van Beethovena: Rekordowa publiczność w internecie słucha polskich artystów

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin
Karolina Jaroszewska - wiolonczela, Łukasz Krupiński - fortepian Bruno Fidrych / brunofidrych.com
Obostrzenia koronawirusowe sprawiły, że sale Filharmonii Narodowej zapełniają się tylko w części, za to 24. Festiwal im. Ludwiga van Beethovena notuje rekordową oglądalność online. Koncerty ogląda nawet do kilkunastu tysięcy widzów. W ramach imprezy odbył się również II Festiwal Romantycznych Kompozycji, który przypomniał wiele mało znanych utworów doby romantyzmu.

Obostrzenia koronawirusowe mocno wpłynęły na organizację 24. Wielkanocnego Festiwalu im. Ludwiga van Beethovena. I chodzi nie tylko o przeniesienie imprezy z okresu wielkanocnego na jesień. W salach koncertowej i kameralnej warszawskiej Filharmonii Narodowej na koncertach festiwalowych zapełnionych jest do 20-25 procent miejsc. Za to w internecie festiwal cieszy się nadzwyczaj dużym zainteresowaniem.

Festiwal Beethovena popularny w internecie

- Koncerty gromadzą nawet do kilkunastu tysięcy odbiorców online - mówi Andrzej Giza, dyrektor Stowarzyszenia im. Ludwiga van Beethovena, które jest organizatorem Festiwalu. Dzieje się tak dzięki udostępnieniu koncertów na żywo poprzez platformy online Stowarzyszenia, za pośrednictwem fanpage'a oraz kanału Programu 2 Polskiego Radia.

Transmisje na żywo udostępniane są bezpłatnie, co jest dodatkowym atutem, gdy się weźmie pod uwagę, że niektóre instytucje muzyczne na świecie pobierają opłaty za dostęp do transmisji swoich koncertów.

Jest to dobry sposób na rozpowszechnianie muzyki w czasach, kiedy wprowadzane są kolejne obostrzenia. Nawet zresztą i bez obostrzeń, jak mówią organizatorzy, wielu słuchaczy np. z odległych miast, którzy wykupili bilety, zrezygnowało z przyjazdu do Warszawy w obawie o zdrowie.

W samej Filharmonii Narodowej w trakcie koncertów ściśle są przestrzegane zasady higieny - odległości pomiędzy widzami czy też obowiązku zasłaniania nosa i ust. I uczestnicy koncertów się do rygorów bezwzględnie stosują.

Zapomniane romantyczne utwory

Ci, którzy zjawili się w Filharmonii, lub oglądają koncerty za pośrednictwem łączy internetowych, w ostatnich dniach mieli wyjątkową okazję wysłuchania utworów, które są rzadko wykonywane, a czasami wręcz słabo znane nawet wśród krytyków.

Od 13 do 15 października w ramach festiwalu beethovenowskiego odbył się II Festiwal Romantycznych Kompozycji, zwany festiwalem elsnerowskim.

Już w pierwszym koncert kameralny zatytułowany „Romantyczny duet” skrzypek Piotr Pławner, wiolonczelistka Karolina Jaroszewska i pianista Łukasz Krupiński podjęli się śmiałych i zaskakujących interpretacji kameralnych utworów Józefa Nowakowskiego, Ignacego Feliksa Dobrzyńskiego, Henryka Wieniawskiego i Fryderyka Chopina. Niezwykle w wersji współczesnej zabrzmiał Obertas op. 19 nr 1 Henryka Wieniawskiego w wykonaniu Piotra Pławnera i Łukasza Krupińskiego. Podobnie zresztą, jak interpretacja Sonaty g-moll na fortepian i wiolonczelę op. 65 w wykoaniu Krupińskiego i Karoliny jaroszewskiej.

W kolejnym koncercie – „Śladami Elsnera – w rytm mazurka i poloneza” – pianista Marek Bracha na fortepianie historycznym przedstawił miniatury taneczne Józefa Elsnera, Juliana Fontany, Ignacego Feliksa Dobrzyńskiego, Józefa Władysława Krogulskiego, Edwarda Wolffa i Fryderyka Chopina.

Niezwykle interesującym doświadczeniem było wysłuchanie utworów w brzmieniu Broadwood z 1846 roku, czyli z okresu, kiedy te utwory powstawały. Marek Bracha jest ekspertem w dziedzinie wpływu muzyki tradycyjnej na muzykę fortepianową XIX i XX wieku.

Ponownie fortepian Broadwood, ale już w porównaniu z bardziej współczesnym fortepianem Bluthnera, zabrzmiał 15 października, kiedy publiczność mogła się zapoznać z utworami uczniów Chopina, pisanymi pod wyraźnym wpływem mistrza. Miniatury fortepianowe Adolfa Gutmanna, Thomasa D.A. Tellefsena, Carla Filtscha, Karola Mikulego i Juliana Fontany zinterpretował na fortepianie historycznym oraz współczesnym pianista Hubert Rutkowski, który wielokrotnie bisował po koncercie.

Wsparcie polskich artystów i przygotowania do jubileuszowego festiwalu

W piątek 16 października zaplanowano mocno wyczekiwany koncert z okazji 210 rocznicy urodzin Fryderyka Chopina. Łukasz Krupiński na fortepianie, z towarzyszeniem Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Narodowej pod batutą Jerzego Maksymiuka zaplanowali wykonanie Polymorphii Krzysztofa Pendereckiego oraz dwóch dzieł Ludwiga van Beethovena: IV Koncertu fortepianowego G-dur op. 58 i II Symfonii D-dur op. 36.

W tym roku wszystkie koncerty festiwalu im. Ludwiga van Beethovena prezentowane są przez polskich artystów i polskie orkiestry. - W trudnym czasie pandemii chcieliśmy w ten sposób również wesprzeć polskich muzyków - mówi dyrektor Andrzej Giza ze Stowarzyszenia im. Ludwiga van Beethovena. - Wiele orkiestr i muzyków wskutek obostrzeń nie miało pracy - dodaje dyrektor Giza.

Jednocześnie zapewnia, że trwają już prace nad przygotowaniem przyszłorocznego, jubileuszowego, 25. Festiwalu im. Ludwiga van Beethovena. Zgodnie z jego nazwą - Wielkanocny - planowany jest na przełom marca i kwietnia, czyli tradycyjnie w okresie poprzedzającym Wielkanoc.

Trudno dziś powiedzieć, czy pojawią się artyści zagraniczni. takie plany są, jednak organizatorzy wolą dmuchać na zimne, nie wiadomo bowiem jaka będzie wówczas sytuacja z koronawirusem.

Teraz zatem warto przede wszystkim cieszyć się jeszcze pozostałymi koncertami 24. Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena. Koncerty potrwają do czwartku 22 października. Nie odbędzie się niestety planowany wcześniej koncert Kwartetu Śląskiego 21 października. Powodem sytuacja związana z epidemią. Organizatorzy bardzo tego żałują, gdyż Kwartet Śląski miał wykonać m.in. I, II, III i IV Kwartet Smyczkowy Krzysztofa Pendereckiego, co miało być swoistym hołdem złożonym wielkiemu, zmarłemu w tym roku polskiemu kompozytorowi.

Nie są natomiast zagrożone pozostałe koncerty, w tym finałowy 22 października z udziałem Aleksandru Świgut – fortepian, Sinfonii Varsovia pod batutą Macieja Tworka. Artyści wykonają utwory: Krzysztofa Pendereckiego Adagietto na rożek angielski i orkiestrę smyczkową z Raju utraconego, a także Ludwiga van Beethovena III Koncert fortepianowy c-moll op. 37 i VII Symfonia A-dur op. 92.

Pełen program Festiwalu można znaleźć na stronie Stowarzyszenia.

Jacek Kurski o organizacji Eurowizji Junior 2020 przez TVP

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie