2021 rok na polskich drogach. Minister Adamczyk podał dramatyczne statystyki

Małgorzata Puzyr
Małgorzata Puzyr
Wypadek samochodowy, zdjęcie ilustracyjne
Wypadek samochodowy, zdjęcie ilustracyjne Marzena Bugala-Astaszow Polska Press
Udostępnij:
W ciągu ostatnich 12 miesięcy doszło do 22 613 wypadków drogowych, w których zginęło 2 212 osób, a 26 199 osób zostało rannych - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

W rozmowie z Jedynką Polskiego Radia minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zaprezentował raport wypadków drogowych w 2021 roku.

- W ciągu ostatnich 12 miesięcy doszło do 22 613 wypadków drogowych, w których zginęło 2 212 osób, a 26 199 osób zostało rannych. To o ponad 900 wypadków drogowych mniej niż w roku 2020. Natomiast liczba ofiar śmiertelnych jest niższa o 279, a rannych o 264. To pokazuje, że działania podejmowane po to, by Polska nie była notowana jako najbardziej niebezpieczny na drogach kraj w Europie, są skuteczne - podkreślił minister. - Na przejściach dla pieszych zanotowano spadek liczby ofiar o 36 procent - dodał.

- Jest zdecydowanie lepiej w porównaniu do ubiegłego roku. Liczba osób zabitych na drogach każe nam każdorazowo robić wszystko, aby zwiększyć bezpieczeństwo na drogach. Ale już dzisiaj widać, jak skuteczne są działania, jakie podejmujemy. Jak chociażby działa kampania społeczna w mediach na świadomość kierowcy - zaznaczał Adamski.

Nowe przepisy

W piątek, 10 grudnia, prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym, którą Sejm uchwalił na posiedzeniu 29 października, a 2 grudnia rozpatrzył poprawki Senatu.

Regulacja zaostrza kary dla kierowców i podwyższa maksymalną wartość grzywny z 5 do 30 tysięcy złotych.

Oprócz zwiększenia grzywny za wykroczenia drogowe został usprawniony proces uzyskiwania renty, która jest wypłacana osobom najbliższej spokrewnionym z ofiarą wypadku drogowego przez sprawcę umyślnego przestępstwa ze skutkiem śmiertelnym.

Karze grzywny od 1 do 30 tys. zł będzie podlegać osoba kierująca pojazdem mechanicznym, która nie dostosuje się do zakazu wyprzedzania określonego ustawą, bądź znakiem drogowym.

Kolejne zmiana dotyczy kary aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny od 1 do 30 tys. zł dla sprawcy, który prowadził pojazd na drodze publicznej, strefie zamieszkania i strefie ruchu bez wymaganego uprawnienia.

Ta sama kara będzie groziła kierowcy, który będzie prowadził pojazd bez dokumenty dopuszczającego go do ruchu. Do katalogu wykroczeń zagrożonych grzywną do 30 tys. zł dodano także te, polegające na niewskazaniu służbom uprawnionego organu, komu powierzono pojazd do kierowania w określonym czasie.

Kierowca, który będzie prowadził pojazd w stanie po użyciu alkoholu i nie zachowa należytej ostrożności lub spowoduje zagrożenie może liczyć się z grzywną nie niższą niż trzy tysiące złotych.

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie