2013: Praga z metrem

Andrzej GrzegrzółkaZaktualizowano 
Z wielką pompą i w błysku fleszy władze miasta podpisały umowę na budowę drugiej linii metra. Na tej uroczystości nie zabrakło nikogo, od zwykłych mieszkańców stolicy, przez włodarzy miasta, po polityków z pierwszych stron gazet.

Prawobrzeżna Warszawa cieszy się, bo właśnie tutaj rozpocznie się budowa. Ratusz obiecuje, że z Woli na Pragę pojedziemy bez korków już jesienią 2013 r. Przejazd z ronda Daszyńskiego na Dworzec Wileński zajmie mniej niż 20 minut.

Wczoraj oczy całej stolicy były zwrócone na Pragę-Północ. Sala konferencyjna urzędu dzielnicy wypełniła się do ostatniego miejsca. Umowę na wartą ponad 4 mld zł budowę podpisano w samo południe. To największy w Polsce projekt finansowany z funduszy unijnych. - Budowa warszawskiego metra jest dla nas absolutnym priorytetem. Zrobimy wszystko, aby zakończyć inwestycję przed czasem - zapewnia Cesare Bernardini, prezes konsorcjum Astaldi-Gulermak, generalnego wykonawcy projektu.

Harmonogram inwestycji jest zaplanowany na 40 miesięcy. Pierwszy rok poświęcony będzie na szczegółowe prace projektowe. - Choć ostateczny harmonogram prac nie jest jeszcze zatwierdzony, to najprawdopodobniej budowa ruszy jesienią przyszłego roku - mówi Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy. I dodaje, że prace rozpoczną się na Pradze, tak żeby na Euro 2012 dojazd do Stadionu Narodowego nie był rozkopany.

Urzędnicy szacują, że dziennie z centralnego odcinka drugiej linii metra będzie korzystać ponad 300 tys. podróżnych. Główna część drugiej linii metra będzie miała ponad sześć km długości i będzie składała się z siedmiu stacji. Później dołączone zostaną nitki w kierunku Ursusa, przez Wolę i Bemowo oraz na Bródno i Gocław.

Władze miasta chcą rozpocząć budowę kolejnych stacji zaraz po zakończeniu centralnego odcinka, czyli w roku 2015. Jeszcze w 2011 r. urzędnicy ustalą, czy inwestycję rozpocząć na Targówku, czy Bemowie. W 2013 r. złożą wniosek o dofinansowanie z funduszy unijnych, a rok później chcą ogłosić przetarg na budowę. Współpraca: Andrzej Rejnson

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie