10 największych afer w III RP

    10 największych afer w III RP

    Wiktor Świetlik

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    10 największych afer w III RP

    ©Mateusz Trzuskowski/POLSKA

    W demokracji są dwie metody na przejęcie władzy. Pierwsza, kosztowna, to przekonanie do siebie milionów osób i wygranie wyborów, druga, tańsza, to znalezienie lub wymyślenie kompromitujących faktów dotyczących przeciwników politycznych - pisze Wiktor Świetlik
    10 największych afer w III RP

    ©Mateusz Trzuskowski/POLSKA

    Dowodząc przy tej okazji wyższości piłki nożnej nad polską polityką, słynny bramkarz Jan Tomaszewski zapowiadał, że afera Rywina przy zatrzymaniach w Polskim Związku Piłki Nożnej to będzie jak spłuczka klozetowa przy wodospadzie Niagara. Pomylił się.

    Polacy jednak, a spora w tym ostatnio zasługa naszych dzielnych piłkarzy, preferują politykę i aferami z nią związanymi żyją przede wszystkim. Dlatego to polityczne afery przede wszystkim przykuwają największą uwagę czytelników, widzów, słuchaczy i wyborców.

    W demokracji istnieją dwie podstawowe metody na przejęcie władzy. Pierwsza, bardziej kosztowna, to przekonanie do siebie milionów osób i wygranie wyborów, druga - tańsza - to znalezienie lub wymyślenie kompromitujących faktów dotyczących przeciwników politycznych i wywołanie solidnej afery. Podobnie można doprowadzić do dymisji niechcianego ministra. Czasem wywołanie afery uderza w samego wywołującego, czasem wybuchają one same.

    Afery mają jeszcze jedną cechę: całej prawdy o nich dowiadujemy się po latach albo wręcz nie dowiadujemy się wcale. Tak było w przypadku słynnej afery Watergate. Dopiero po latach okazało się, że słynnym informatorem dzielnych dziennikarzy, którzy doprowadzili do dymisji prezydenta Nixona, był sam wiceszef FBI, a cała afera była najprawdopodobniej efektem rozgrywki pomiędzy służbami specjalnymi a rządem.

    W naszym rankingu umieściliśmy te afery, które były bezpośrednio związane z życiem politycznym i gwałtownie wybuchały na kilka dni, czasem miesięcy, elektryzując uwagę Państwa i świata polityki.

    Dlatego nie uwzględniono kilku afer związanych z wielkimi przekrętami finansowymi, w tym największego z nich - FOZZ. Zabrakło też typowych skandali, jak kolejne "zachwiania" Aleksandra Kwaśniewskiego, bo trudno je uznać za prawdziwe afery.
    Oto subiektywna lista 10 największych polskich afer politycznych.

    1 Michnik prekursorem CBA, czyli afera, której nie było (2002)
    Afera, której nie było - przynajmniej tak orzekły niezawisłe sądy RP oraz kilka autorytetów naczelnych, z redaktor Janiną Paradowską na czele. Choć jej nie było (afery, nie redaktor Paradowskiej), to miała wpływ na życie wielu ludzi. Dzięki niej poseł Jan Rokita uwierzył, że będzie premierem, a poseł Zbigniew Ziobro chyba nawet, że kimś wyżej. Pozbawiona samokrytyki Anita Błochowiak na stałe nabrała, niestety, przekonania, że może się zajmować polityką. Jerzy Urban został na jakiś czas kimś w rodzaju autorytetu moralnego, a Adam Michnik w końcu nauczył się obsługiwać dyktafon.

    Choć jej nie było, jest królową polskich afer politycznych i matką komisji śledczych. Jej zapomnianymi pozytywnymi bohaterami, którzy pierwsi o niej napisali, byli koledzy Mazurek i Zalewski. Ale wszystko eksplodowało dopiero wtedy, kiedy sam Adam Michnik w pół roku po rozmowie z Lwem Rywinem przyznał się, że ową pogawędkę nagrywał i że producent przyszedł do niego z pomysłem na ciut nielegalny biznes. Michnik okazał się wówczas protoplastą CBA, bo wszystko nagrał na starannie ukryty w książkach dyktafon.

    Co ciekawe, patrząc na to wszystko z perspektywy, chodziło o niezbyt wielkie pieniądze - mniej więcej półtora najwyższej kumulacji Dużego Lotka. Afera nie miała też dotykać budżetu, bo kasa - zadośćuczynienie za korzystny zapis w ustawie medialnej - miała popłynąć z kont spółki Agora na konta Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Ale po tej aferze (której nie było) już nic nie było takie samo. Leszek Miller, który miał rządzić do dziś dnia, w niecałe półtora roku po ujawnieniu całej sprawy przestał być premierem, a jego partia nie dość, że zaczęła się sypać, to jeszcze zaczęła się go wypierać. Od czasów afery Rywina jakby sympatyczniejsi za to stali się działacze SLD. Spokornieli, stali się mniej nadęci, aroganccy, bardziej ludzcy. Powietrze, które z nich uszło, napełniło ich kolegów - najpierw z Prawa i Sprawiedliwości, a potem z Platformy Obywatelskiej .

    2 Tu "Brzoza", czyli pan Antoni sieje burzę i zbiera miłosierdzie (1992)
    W czerwcu 1992 roku okazało się, że niektórzy z polskich polityków mają imiona nie tylko w akcie urodzenia, chrztu i bierzmowania, ale takie jeszcze jedno albo nawet więcej, nadane przez troskliwego opiekuna z bezpieki. Janusz Korwin-Mikke poprosił ministra spraw wewnętrznych Antoniego Macierewicza, by sporządził listę owych dodatkowych imion, pomysł poparł Sejm, a minister skwapliwie przystąpił do dzieła. W efekcie ówczesny rząd został utrącony przez posłów nawet szybciej niż dziś Mariusz Kamiński przez premiera, a kamery sejmowe nakręciły dzieło życia Jacka Kurskiego, czyli film o nerwowej nocnej naradzie, podczas której decydowano o odwołaniu premiera. Warto to dziś obejrzeć choćby po to, by zobaczyć, jak oni wówczas wyglądali i się ubierali. Młodego Waldemara Pawlaka, który tak samo jak podczas obecnej afery milczał, uczcił także w jednym z utworów Kazik Staszewski ("z kamienną miną siedzę przy stole, przy nim ludzie, których troszeczkę się boję").
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (12)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    taka jest prawdadiana

    diana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    domena rzadzacych jest rzad sam sie wyzywi sami zlodzieje

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    http://jacekmarcinwojcik.wordpress.com/

    Rysiu P. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    KNF wpisała na listę ostrzeżeń publicznych Infinite Investment Wójcik i Wspólnicy .Na listę ostrzeżeń publicznych wpisany został podmiot Infinite Investment Wójcik i Wspólnicy Sp. k. (obecnie W &...rozwiń całość

    KNF wpisała na listę ostrzeżeń publicznych Infinite Investment Wójcik i Wspólnicy .Na listę ostrzeżeń publicznych wpisany został podmiot Infinite Investment Wójcik i Wspólnicy Sp. k. (obecnie W & Associates J. Wójcik Sp. k.) - KRS 377746".Podmiot został wpisany w rubryce "Zawiadomienia o .podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 178 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi (prowadzenie działalności maklerskiej bez zezwolenia KNF)".Właściwa prokuratura: Prokuratura Okręgowa w Warszawiezwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to sa afery?????

    desperado (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 12

    polowa budrzetu idzie na korupcje jak nie wiecej . nie dlugo w polsce zostana sami politycy, reszta wyjedzie gdzie jest normalnie ,gdzie mozna zyc a nie wegetowac

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tylko PO świete!

    borys (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 40 / 14

    o największych przekrętach POpaprany propagandzisto zapomniałeś

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    polskie skandale

    misunderstand (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 58 / 49

    Skandale w ostatnim czasie mnożą się na potęgę. Co chwilę ktoś kogoś oskarża, wychodzą na światło dzienne kompromitujące zdjęcia i filmy. Wprawdzie słowne oskarżenia można podważyć i można im nie...rozwiń całość

    Skandale w ostatnim czasie mnożą się na potęgę. Co chwilę ktoś kogoś oskarża, wychodzą na światło dzienne kompromitujące zdjęcia i filmy. Wprawdzie słowne oskarżenia można podważyć i można im nie wierzyć, jednak dowodom rzeczowym trudno zaprzeczyć. Ostatnio na przykład znalazłam artykuł kompromitujący posła. Dodane jest zdjęcie, więc oskarżenia są raczej potwierdzone. A oto link: http://pordubitz.org/1/wiadomosci.onet.pl/zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    10 największych polskich afer?

    Jasiek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 51 / 58

    Większej kichy i bzdur już dawno nie czytałem. Jak to są największe polskie afery, to ja jestem "Świętym Mikołajem":-)))))) ha,ha,ha,ha i ble,ble,ble

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @ Szeremietiew. Każdy kto chce, to wie o co chodzi. Nie musi Pan tego wyjaśniać.

    Polonez (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 59 / 57

    Pozdrawiam.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    POLAK MAŁY.

    krzysiek5751

    Zgłoś naruszenie treści / 78 / 83

    Dziękuję,ten tekst powinien przeczytać każdy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tłumaczyłem się ...

    Szeremietiew (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 110 / 103

    Informuję Autora art. "10 największych afer w III RP" i Czytelników tego ciekawego tekstu, że nie "zajmuje się głównie tłumaczeniem, jak bardzo go (czyli mnie, RSz) skrzywdzono".
    "Tłumaczyłem"...rozwiń całość

    Informuję Autora art. "10 największych afer w III RP" i Czytelników tego ciekawego tekstu, że nie "zajmuje się głównie tłumaczeniem, jak bardzo go (czyli mnie, RSz) skrzywdzono".
    "Tłumaczyłem" się przed urzędem skarbowym – skutecznie oraz przed prokuraturą - w większości skutecznie i wreszcie przed sądem - skutecznie.
    Ponadto jako osoba niegdyś publiczna miałem obowiązek publicznie odpowiedzieć na zarzuty postawione wszak publicznie.
    Natomiast dziś, chociaż ewidentnie zostałem skrzywdzony, nie zajmuję się tłumaczeniem tego, ale "głównie", jako prof. KUL i dyrektor instytutu, zajmuję się uczeniem studentów.
    Pozdrawiam
    Szeremietiewzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    POLAKU MAŁY. Bardzo dobra wyliczanka. Skopiuję sobie bo pamięć bywa ulotna.

    Polonez (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 109 / 99

    Pozdrawiam.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Nie przegap

    Wideo